Zapomniani Bohaterowie

Żołnierze Wyklęci - Zapomniani Bohaterowie na facebook
FUNDACJA ''PAMIĘTAMY''
MUZEUM ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH w Ostrołęce
THE DOOMED SOLDIERS
Freedom And Independence
NATIONAL ARMED FORCES
Instytut Pamięci Narodowej
Zeszyty Historyczne WiN-u
GLAUKOPIS - Pismo Społeczno-Historyczne
Historia miejscowości Gminy Urszulin
ENDECJA.pl
Brygada Świętokrzyska NSZ

Leopold Okulicki
KAMPANIA WRZEŚNIOWA 1939


www.michalkiewicz.pl - strona autorska Stanisława Michalkiewicza
ALBUM POLSKI - Nasze Małe Ojczyzny
Witryna poświęcona twórczości i życiu Józefa Mackiewicza (1902 - 1985)
Łysiakmania
WOLNI i SOLIDARNI
13grudnia.org.pl
Żarowska Izba Historyczna
Strony Patriotyczne
SURGE POLONIA
Polsko-Polonijna Gazeta Internetowa KWORUM
Ogrody Wspomnień
czwartek, 25 kwietnia 2013
WARTO PRZECZYTAĆ... (59)

Zygmunt Boradyn
Niemen rzeką niezgody. Polsko-sowiecka wojna partyzancka na Nowogródczyźnie 1943–1944

Oficyna Wydawnicza "Rytm", Warszawa 2013, Format 176x250 mm, s. 360, ilustracje, oprawa twarda.

Wznowienie (I wyd. w 1999 r.) obszernej monografii poświęconej polsko–sowieckiej wojnie partyzanckiej na Nowogródczyźnie w latach 1943-44 autorstwa Zygmunta Boradyna, polskiego badacza urodzonego w Nowogródku, syna żołnierza Armii Krajowej obwodu Iwie-Juraciszki.

W swej pracy autor omawia narastający na Nowogródczyźnie w latach 1943 i 1944 konflikt między Armią Krajową a partyzantką sowiecką. Historiografia rosyjska i białoruska głoszą tezę, że przyczyną tego konfliktu była realizowana przez Komendę Okręgu Nowogródzkiego Armii Krajowej polityka "dwóch wrogów". Ale polityka ta nie była pozbawiona podstaw. Podjęte przez partyzantkę sowiecką w końcu 1943 roku działania przeciwko Armii Krajowej uprawniały Komendę Okręgu Nowogródzkiego do twierdzenia, że Sowieci na równi z Niemcami zagrażają wolności, całości i niepodległości Rzeczpospolitej.

Zaletą opracowania jest fakt, że w dużym stopniu wykorzystano w nim dotychczas nieznane sowieckie dokumenty z okresu II wojny św. z obecnych archiwów białoruskich, do których jednak autor podchodzi krytycznie, biorąc pod uwagę ich tendencyjny charakter. Ze źródeł polskich autor wykorzystał m.in. dokumentację Komendy Okręgu Nowogródzkiego AK z Archiwum Akt Nowych i Archiwum Wojskowego Instytutu Historycznego, a także obszerne relacje dawnych oficerów i żołnierzy AK na tych terenach. Dzięki tej pracy dysponujemy obecnie kompleksowym opisem walk z Sowietami w AK-owskich obwodach stołpeckim, lidzkim, szczuczyńskim i wspomnianym Iwie-Juraciszki. Natomiast, jak przyznaje sam autor, materiały dotyczące walk i konspiracji AK na Słonimszczyźnie są bardziej skromne.
Praca zawiera także kilkadziesiąt zdjęć oraz indeks nazwisk i pseudonimów.

Książkę można nabyć:
Zobacz również:
Strona główna>
poniedziałek, 04 marca 2013
WARTO PRZECZYTAĆ... (58)

Zdzisław Broński "Uskok"
Pamiętnik 
(w formacie EPUB i MOBI)
pod red. Sławomira Poleszaka, IPN O/Lublin 2004, s. 342 (seria "Relacje i wspomnienia", t. 8)


W przededniu Narodowego Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" staraniem Instytutu Pamięci Narodowej ukazała się cyfrowa reedycja jednego z najważniejszych źródeł historycznych dotyczących oporu zbrojnego podziemia niepodległościowego po 1945 r. Instytut bezpłatnie udostępnił elektroniczną wersję (w formatach EPUB i MOBI) Pamiętnika kpt. Zdzisława Brońskiego "Uskoka". Wydawnictwo zostało przygotowane pod redakcją naukową dr Sławomira Poleszaka.

POBIERZ Pamiętnik kpt. "Uskoka":


Zdzisław Broński „Uskok” (1912–1949) od jesieni 1943 r. dowodził oddziałem partyzanckim w Obwodzie AK Lubartów, brał udział w akcji „Burza”. Po „wyzwoleniu” walczył z komunistami na Lubelszczyźnie. Zginął 21 maja 1949 r. otoczony w bunkrze w miejscowości Dąbrówka (obecnie Nowogród), gdzie przez dwa lata ukrywał się przed UB.

Kpt. Zdzisław Broński "Uskok"

„Uskok” ukrywając się, od 1947 r. spisywał swe wspomnienia. Jest to źródło unikatowe, gdyż pozwala poznać motywy, jakie skłoniły „żołnierzy wyklętych” do pozostania w konspiracji. Ze wspomnień przebija zdumiewająca wyobraźnia społeczna i polityczna autora, który trafnie analizował zmieniającą się sytuację międzynarodową i wewnętrzną w Polsce. Sławomir Poleszak we wstępie do Pamiętnika napisał:
Po zakończonej akcji w Dąbrówce (Nowogrodzie) funkcjonariusze UBP napisali na jednej z desek obok rozbitego bunkra: „Bunkier i »Uskoka« szlak [sic!] trafił”. Mieli rację, ich kilkuletnie „polowanie” zakończyło się wielkim sukcesem. Przetrwały jednak pamiętniki […]. Ukazują one sylwetkę Zdzisława Brońskiego z zupełnie innej perspektywy. Pokazują jego wielki hart ducha, odwagę i poświęcenie w walce o wolność ojczyzny. Poznajemy wyśmienitego, zdyscyplinowanego żołnierza i dowódcę, który dbał o swoich podkomendnych i osoby udzielające mu pomocy. Ukazują również jego ludzkie słabości i wady. Lektura pamiętników będzie fascynująca nie tylko dla historyków, ale również dla wszystkich pragnących poszerzyć swoją wiedzę o tragicznych latach okupacji niemieckiej i pierwszych powojennych latach tzw. utrwalania władzy ludowej.

Napis sporządzony przez funkcjonariuszy UB na jednej z desek zapolnicy po zakończeniu operacji w Dąbrówce, 21 V 1949 r.



Więcej na temat kpt. "Uskoka" czytaj:
Źródło: Instytut Pamięci Narodowej>
Strona główna>
sobota, 23 lutego 2013
WARTO PRZECZYTAĆ... (57)
Wyklęci. Podziemie zbrojne 1944–1963
Wybór i opracowanie: Marta Markowska
Współpraca:
Agnieszka Uścińska
Kwerendy tekstowe:
Marta Chrząstek, Marcin Czajkowski, Agnieszka Dębska, Małgorzata Kudosz, Hanna Kukwa, Patryk Makulski, Monika Samoraj, Emilia Wileńska-Skwarzec, Monika Żyła
Kwerendy Ikonograficzne:
Ewa Czuchaj
Konsultacja naukowa:
dr Sławomir Poleszak (IPN Lublin)
Wyd. Fundacja Ośrodka KARTA, Fundacja Niepodległości
Warszawa 2013, Wydanie I, 191 s., 27 ilustracji, opr. miękka


„Uskok”, „Huzar”, „Wiktor”, „Róg”, „Łupaszka”, „Żelazny” to tylko kilka pseudonimów z setek tych, którzy w ostatnich latach wojny i po jej zakończeniu nie godzili się na to, aby Polska nadal była zniewolona – tym razem przez Związek Radziecki. Od 1944 roku krok po kroku Sowieci realizowali plan wprowadzenia „demokracji ludowej” pod dyktando Moskwy. Służyć temu miał marionetkowy rząd, a także szeroko rozbudowany aparat śledczy oraz propagandowy. Kiedy Polskę zalała bezkresna, wzbierająca fala sowietyzmu, zaprawionego zaraźliwym powojennym konformizmem, stali się siłami zbrojnymi bez państwa i bez szansy na zewnętrzną pomoc. Pozbawione nadziei na zwycięstwo, oddziały leśne trwały aż do 1963 roku, kiedy to przeszło 18 lat po oficjalnym zakończeniu II Wojny Światowej w Europie, zastrzelony został ostatni walczący partyzant – Józef Franczak ps. Laluś. Po latach tylko nieliczni z tych zdeklarowanych przeciwników komunizmu zdołali doczekać odbudowującej się Rzeczpospolitej, która wtedy była ich celem.
O tych właśnie jest książka: Wyklęci. Podziemie zbrojne 1944–1963.


1944, Wileńszczyzna. Dowództwo 5 Brygady Wileńskiej AK w marszu. Od lewej: rtm Zygmunt Szendzielarz "Łupaszka" [dowódca 5 Brygady], NN, NN, NN, NN, ks. Aleksander Grabowski "Ignacy" [kapelan], ppor. Wiktor Wiącek "Rakoczy" [dowódca 1 komp. 5 Brygady], NN, NN, por. Grabowski "Pancerny", ppor. Sergiusz Sprudin [fotoreporter z Komendy Okręgu]. Fot. Mikołaj Sprudin / zbiory Ośrodka KARTA.

Wyklęci to chronologiczny obraz dwudziestoletniej walki o wolną, wymarzoną Ojczyznę. Opowieść jest montażem wypowiedzi dziesiątek osób – świadków tamtych wydarzeń. Naoczne relacje przeplatane są komunikatami, odezwami, rozkazami, a także korespondencją zarówno lokalnych przedstawicieli UB z Centralą, jak i np. Ławrientija Berii ze Stalinem. Całość sprawia, że czujemy się uczestnikami tych wydarzeń.
Znacząca część niepublikowanych dotąd materiałów pochodzi z rozległej kwerendy podjętej przez IPN.


Kpt. Zdzisław Broński „Uskok” w dzienniku:
Polska tonie w czerwonej powodzi... Istnieje przysłowie, że „tonący brzytwy się chwyta”, jakże ono obecnie pasuje do wielu Polaków! Toniemy – a nadzieja, któ­rej się chwytamy – pozostaje niestety tylko przysłowiową brzytwą.
Powiat lubartowski, 1 maja 1949

Marian Wójtowicz (funkcjonariusz PUBP w Lubartowie) w raporcie:
Z polecenia szefa PUBP w Lubartowie [Lucjana Łykusa] udałem się służbowo w teren. W czasie zasadzki, na której byłem wraz z żołnierzem KBW, przyszedł Reduty 152 „Babinicz”, Libera Zygmunt, członek bandy „Uskoka” – który został przez nas pochwycony. Stawiał zacięty opór, wystrzelił kilkakrotnie, raniąc dwukrotnie żołnierza KBW, lecz został przeze mnie powalony na ziemię i wyrwałem mu pistolet „piętnastkę”. Chciał rozerwać granat obronny, który miał w kieszeni, lecz wykręciłem mu rękę i nie dopuściłem do tego. Gdy próbował wyrwać granat, powiedział: „Ja zginę i ciebie szlag trafi”.
Lubartów, 20 maja 1949
  • Od wydawców
  • Wojna
  • Mobilizacja
  • Abolicja
  • Odwet
  • Referendum
  • Pacyfikacja
  • Amnestia
  • Odwrót
  • Reduty
  • Ostatni
  • Posłowie
  • Biogramy
  • Spis źródeł
Książka w sprzedaży od 1 marca na stronie: http://ksiegarnia.karta.org.pl oraz w księgarniach na terenie całego kraju. Cena książki: 20 zł.


Październik 1944, Radomszczyzna. Konny zwiad partyzancki w lesie. Fot. NN, Studium Polski Podziemnej w Londynie. 

OD WYDAWCÓW:

Wyklęci – wiadomo kto. Chociaż w XX wieku potępionych formacji było w naszej części Europy wiele, nie ma wątpliwości, że to pojedyncze słowo odnosi się do tych, którzy nie uznali końca II wojny i z bronią w ręku wystąpili przeciw drugiemu – obok nazizmu – zaborczemu totalitaryzmowi. Stanęli nie tylko przeciw potężnym siłom nowego agresora (i sowieckim, i peerelowskim), lecz także wobec jego gigantycznej, bezwzględnej propagandy. Nie mogli zwyciężyć zbrojnie ani nawet ocalić swojego wizerunku – nonkonformistów i obrońców Niepodległej. Niezależnie od ich postawy, zaciążyło na nich na lata odium „bandytów, antysemitów i złodziei”. Zagarnął ich śmietnik Peerelu. Niemniej wiadomo już także, że to – żołnierze. Uczestniczący w strukturze, podporządkowani hierarchii, uznający dyscyplinę. Póki trwał rząd (choćby daleki), którego zwierzchnictwo uznawali, wojskiem byli w sensie ścisłym. Gdy jednak Polskę zalała bezkresna, wzbierająca fala sowietyzmu, zaprawionego zaraźliwym powojennym konformizmem, stali się siłami zbrojnymi bez państwa i bez szansy na zewnętrzną pomoc. W latach 1947–51 zachodni alianci rozważali jeszcze oparcie swoich destrukcyjnych działań wobec Wschodu na niezależnych formacjach za Żelazną Kurtyną, potem po obu jej stronach nie pozostały już żadne złudzenia. Resztki polskiej armii podziemnej ocalały jedynie mit Rzeczpospolitej.

Białostocczyzna, lato 1945. Żołnierze z dowodzonego przez por. "Zygmunta" 1 szwadrony 5. Brygady Wileńskiej AK. Od lewej kpr. Janusz Rybicki "Kukułka", Władysław Kendyśl "Tarzan", Szczepan Filipiuk "Kula", NN "Lot", Stanisław Romańczuk "Staś".

Żołnierze wyklęci pojawili się – jako hasło – w 1992 roku, gdy Liga Republikańska zatytułowała tak swoją niewielką wystawę. Sześć lat później wydawca Adam Borowski rozwinął tę inicjatywę, przygotowując – wraz z kilkoma historykami – album Żołnierze wyklęci. Antykomunistyczne podziemie zbrojne po 1944 roku z 600 fotografiami tego ruchu... startego, zdawało się wtedy, z powierzchni pamięci. Potem już w sposób systemowy zajmował się tą szczególną formacją Instytut Pamięci Narodowej, wiedzę o niej odtwarzając całościowo.

Gdy 1 marca 2011 Polska po raz pierwszy obchodziła Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” – jako doroczne święto państwowe – wielu jej starszych obywateli reagowało zdziwieniem: „Jak to narodowa pamięć, tym bandytom?”. To pewnie wykonawcy lub ofiary peerelowskiej propagandy, którzy uwierzyli, że jeśli ktoś podnosił rękę na tamten system, z pewnością stanowił przypadek patologiczny. Dla pogodzonych z komunizmem, ale i dla tych, którzy czuli się przez nich skrzywdzeni, żołnierze ci pozostali wyklętymi bez cudzysłowu.

Po dwóch latach Dzień Pamięci staje się w istocie ogólnopolski. Pomysłodawca tak przygotowanych obchodów, Przemysław Omieczyński, prezes Fundacji Niepodległości z Lublina, poruszył kraj, przekonując, że 2013 jest rokiem o specjalnym znaczeniu, skoro w nim właśnie – 21 października – mija 50 lat od śmierci ostatniego zbrojnego. Ten ostatni zginął na Lubelszczyźnie – w walce, co podkreśla Fundacja, która wiąże obie daty i planuje akcje pamięci od 1 marca do 21 października 2013.

Książka ta, realizowana przez KARTĘ wraz z lubelskim koordynatorem ośmiomiesięcznego przedsięwzięcia, przygotowana została przez zespół prowadzony przez Martę Markowską, redaktora całości. Znacząca część niepublikowanych dotąd materiałów pochodzi z rozległej kwerendy podjętej przez IPN, partnera obchodów. Z wszelkich dostępnych tekstów źródłowych stworzony został spójny, chronologiczny obraz dwudziestoletniej walki (1944–63).

Las klonowski koło gajówki Tarczewskiego, 30 VIII 1947 r. Oddział bojowy III Komendy KWP krypt. "Bałtyk", "Drzymała II". Stoją od lewej: 1. st. strz. Edward Paś ps. "Zbyszek", 2. kpr. Stefan Krzemianowski ps. "Krzemień", 3. st. strz. Stefan Trzeciak ps. "Szpieg", 4. st. strz. Stefan Wydrzyński ps. "Zygmunt", 5. kpr. Władysław Antczak vel Trzcina ps. "Czesiek", siedzą od lewej: 1. kpr. Jan Chowański ps. "Tadek", 2. ppor. Antoni Chowański ps. "Kuba", 3. por. Kazimierz Skalski ps. "Zapora", 4. kpr. Antoni Stanioch ps. "Czarny", leżą od lewej: 1. kpr. Zdzisław Balcerzak ps."Wiktor", 2. st. strz. Kazimierz Jażdżyk ps. "Śmiały" (zbiory prywatne autora).

Oddziały leśne trwały, nie mając żadnych szans zwycięstwa. Ich żołnierze godzili się nawet na status tropionej zwierzyny, dając w ten sposób świadectwo wierności Polsce – zapamiętanej, wymarzonej. „Czerwona zaraza” ogarnęła kraj na blisko pół wieku; tylko nieliczni jej zdeklarowani przeciwnicy zdołali doczekać nowej Rzeczpospolitej – tej, która była ich celem, choć pewnie inaczej wyobrażonym. Tragiczny, gorzki, beznadziejny los żołnierzy, bijących się o ojczyznę, której coraz bardziej nie ma. Wielu z nich, czcicieli wolności, stawało w końcu przed wyborem: podległość, ucieczka albo śmierć. Tę pierwszą wybierali słabsi, podszyci strachem (stąd tylu zdrajców w ich szeregach). Tę ostatnią – zdeterminowani, osaczeni bez wyjścia, mogący dokonać już tylko aktu ostatecznego. Czasem ginęli z własnej ręki w imię lepszej przyszłości – na rzecz tych, co przyjdą tu kiedyś, ludzi współczesnych.

Zbigniew Gluza
Luty 2013 



Strona główna>

środa, 20 lutego 2013
WARTO PRZECZYTAĆ... (56)

Joanna Wieliczka-Szarkowa
Żołnierze wyklęci. Niezłomni bohaterowie

Wydawnictwo AA,  Kraków 2013, 424 s., opr. twarda, format 140x200 mm

Fascynująca opowieść o żołnierzach antykomunistycznego podziemia niepodległościowego, stawiających opór wobec sowietyzacji Polski i podporządkowania jej ZSRR w latach 40. i 50. XX wieku.

Niezłomni bohaterowie - ścigani, chwytani, prześladowani, wiezieni i mordowani przez władze komunistyczne. Wśród nich m.in. mjr Józef Kuras „Ogień”, rtm. Witold Pilecki „Witold”, Danuta Siedzikówna „Inka”, mjr Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka”, kpt. Antoni Żubryd „Zuch” i wielu innych. Ostatni „żołnierz wyklęty” zginął w obławie prawie dwadzieścia lat po wojnie - 21 października 1963 r.!

Autorka kreśli sylwetki żołnierzy, opowiada o ich dramatycznych losach oraz tłumaczy, dlaczego zostali „wykleci”. To jest książka o trzydziestu trzech dowódcach i ich żołnierzach, wybranych spośród wielu tysięcy uczestników ostatniego niepodległościowego powstania. Joanna Wieliczka-Szarkowa opowiada o ludziach, o których historia miała zapomnieć. Ale historia nigdy nie zapomina. A Polska dziś coraz mocniej upomina się o ich pamięć i sławę.

Walczyli na przekór jałtańskiej kapitulacji zachodnich aliantów. Walczyli o suwerenne państwo, o żołnierski honor, o prawo do normalnego życia. Walczyli z nadzieja, że sprawiedliwość zwycięży, a kara dosięgnie sowieckich okupantów i ich polskich kolaborantów. Chociaż dziś nazywamy ich żołnierzami wyklętymi, oni sami uważali się tylko za żołnierzy słusznej sprawy. Wielu z nich walczyło do końca, do śmierci z rak wroga. Często nadal nie znamy ich grobów. Ale byli sumieniem Polski i dla następnych pokoleń wysoko wyznaczyli miarę wierności Ojczyźnie.

Prof. dr hab. Ryszard Terlecki

Dr Joanna Wieliczka-Szarkowa, historyk, autorka książek: III Rzesza. Narodziny i zmierzch szaleństwa (Kraków 2006); Józef Piłsudski 1867-1935. Ilustrowana biografia (Kraków 2007); Czarna księga Kresów (Kraków 2012). Współautorka książki W cieniu czerwonej gwiazdy. Zbrodnie sowieckie na Polakach (1917-1956) (Kraków 2010) oraz serii książek historycznych dla dzieci Kocham Polskę.

Książkę można nabyć:

Strona główna>

środa, 13 lutego 2013
WARTO PRZECZYTAĆ... (55)

Dopaść "Drągala". Likwidacja grupy Aleksandra Młyńskiego w świetle dokumentów aparatu bezpieczeństwa
red. Krzysztof Busse, Lublin–Radom 2012, 383 s., opr. twarda, format 180x250 mm

Żołnierze powojennej, tzw. drugiej konspiracji, mieli być - jak chcieli przedstawiciele komunistycznych władz PRL - skazani na zapomnienie. Propaganda przed 1989 r. ukazywała ich w negatywnym świetle, określając mianem bandytów i odmawiając prawa do posiadania własnej, innej niż komunistyczna, wizji powojennej Polski.

Jednym z tych żołnierzy jest Aleksander Młyński "Drągal", postać budząca do dziś wśród mieszkańców regionu radomskiego skrajnie różne emocje: dla części opinii publicznej jest bohaterem, inni uważają go za bandytę. Prezentowany wybór różnorodnych dokumentów (choć w znacznej mierze wytworzonych przez aparat represji) ma - w zamierzeniu autora - pozwolić Czytelnikowi na bardziej obiektywne spojrzenie na tę postać i wyrobienie sobie własnego zdania. Pokazuje on w szerszym kontekście wydarzenia z ostatnich kilku miesięcy życia Aleksandra Młyńskiego, tropionego przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa i Milicji Obywatelskiej, ormowców i żołnierzy Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a także rozpracowywanego przez agenturę.

Książkę można nabyć:
Więcej o Aleksandrze Młyńskim "Drągalu" i jego walce czytaj:
Strona główna>
czwartek, 07 lutego 2013
WARTO PRZECZYTAĆ... (54)

Komunistyczne amnestie lat 1945–1947. Drogi do "legalizacji" czy zagłady?
red. Wojciech J. Muszyński, Warszawa 2012

Niniejszy tom stanowi zbiór studiów omawiających różnorodne aspekty amnestii ogłaszanych przez komunistyczne władze w latach czterdziestych – poczynając od sowieckich wzorów organizowania tego rodzaju przedsięwzięć, zastosowanych rozwiązań prawnych, działalności operacyjnej UB oraz stosunku do tej akcji różnych struktur podziemia niepodległościowego. Autorzy omawiają okoliczności, przebieg i wyniki amnestii w poszczególnych regionach Polski, w tym także na terenie anektowanej przez Związek Sowiecki Wileńszczyzny. Tom posiada także aneks źródłowy zawierający kilkadziesiąt dokumentów – statystyk, przepisów prawnych, odezw i tekstów publicystycznych z tamtej epoki – z których wiele zostało opublikowanych po raz pierwszy.

Praca powstała w ramach centralnego projektu naukowo-badawczego IPN "Aparat bezpieczeństwa w walce z podziemiem politycznym i zbrojnym 1944–1956".

SPIS TREŚCI

Wstęp
Piotr NiwińskiAmnestia jako metoda walki sowieckiego NKWD z polskim podziemiem niepodległościowym na Wileńszczyźnie (1944–1945)
Arunas BubnysLitewska partyzantka niepodległościowa wobec amnestii sowieckich w latach 1945–1946. Problem ujawniania się i legalizacji
Przemysław Gasztold-SeńProblemy Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego w przygotowaniu i realizacji amnestii 1945 i 1947 r.
Tomasz ŁabuszewskiAmnestia 1945 r. i deklaracja Jana Mazurkiewicza „Radosława”
Wojciech J. MuszyńskiPodziemie narodowe i komunistyczne amnestie lat 1945 i 1947 – wybrane aspekty
Maciej Korkuć „Ujawnienie nie mniej ryzykowne, jak i nie ujawnienie”. Podziemie niepodległościowe w Krakowskiem wobec akcji amnestyjnej w 1945 r.
Justyna DudekAmnestia jako środek walki aparatu bezpieczeństwa z podziemiem niepodległościowym na przykładzie Lubelszczyzny
Mirosław SurdejAmnestie i akcja ujawnieniowa na Rzeszowszczyźnie w latach 1945–1956
Alicja Paczoska-Hauke Amnestie z 1945 i 1947 r. jako środek w walce z podziemiem niepodległościowym w województwie pomorskim
Kazimierz KrajewskiGdy nie można złamać podziemia, należy je „rozłożyć”. „Dzikie” amnestie na terenie województwa warszawskiego (1945–1946)
Ryszard Śmietanka-Kruszelnicki„Dzikie” amnestie na przykładzie Związku Zbrojnej Konspiracji na ziemi radomskiej (sierpień–wrzesień 1946 r.). Inspiracje i konsekwencje
Agnieszka ŁuczakUjawnienie oddziału „Dzielnego”/„Kościuszki” jako przykład amnestii lokalnej w Wielkopolsce (jesień 1946 r.)
Marcin ZwolskiAmnestie z lat 1945–1956 oraz ich realizacja w więziennictwie. Praktyka ogólnopolska a lokalna specyfika na przykładzie białostockim
Piotr Łapiński Amnestia w 1947 r. na Białostocczyźnie jako próba „rozbrojenia terenu”
Aneksy źródłowe (33 dokumenty)


Książkę można nabyć:
Źródło: Instytut Pamięci Narodowej
Strona główna>

wtorek, 29 stycznia 2013
WARTO PRZECZYTAĆ (i obejrzeć)... (53)

Piotr Szubarczyk
Inka. Zachowałam się jak trzeba...
Format 210 x 295 mm, 64 s., oprawa twarda, Dom Wydawniczy Rafael 2013
  • wraz z książką znakomity spektakl "INKA 1946" Wojciecha Tomczyka w reżyserii Natalii Korynckiej-Gruz
Rankiem 28 sierpnia 1946 roku do pawilonu śmierci w gdańskim więzieniu wprowadzono młodziutką dziewczynę. Stanęła przy słupku, do którego zaraz ją przywiązano. Próbowano zasłonić jej oczy opaską, lecz nie pozwoliła na to. Po zdrajcach narodu polskiego, ognia! – padła komenda dowódcy plutonu egzekucyjnego. Zdążyła krzyknąć: Niech żyje Polska! Rozległ się huk wystrzałów, ale dziesięciu żołnierzy z KBW... chybiło z trzech kroków. Nawet oni nie mieli sumienia, by strzelić do nastoletniej bohaterki...

Dziewczynę zabił strzałem w głowę funkcjonariusz UB. Siedemnastolatka odmówiła podpisania prośby o łaskę do Bieruta podsuniętej jej przez obrońcę z urzędu, w której były zniewagi pod adresem kolegów z oddziału. Kilka dni przed śmiercią przekazała z więzienia gryps: „Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się jak trzeba”… Pisała do babci, bo mamę zamordowało białostockie gestapo, a ojca Sowieci wywieźli na Sybir…

Jedna z najbardziej wstrząsających, wzruszających, ale i budujących historii czasów wojny i powojennej rzeczywistości. Historia młodziutkiej sanitariuszki AK Danki Siedzikówny „Inki” to opowieść, wobec której żaden czytelnik nie przejdzie obojętnie...
  • Wraz z książką znakomity spektakl „INKA 1946” Wojciecha Tomczyka w reżyserii Natalii Korynckiej-Gruz
Czytaj więcej: wnas.pl>

Książkę można nabyć:
Więcej na temat "Inki" czytaj:
Strona główna>
poniedziałek, 14 stycznia 2013
WARTO PRZECZYTAĆ... (52)

Krzysztof Busse, Arkadiusz Kutkowski
Bić się do końca. Podziemie niepodległościowe w regionie radomskim w latach 1945–1950

Lublin–Radom 2012, 199 s.


Powojenna partyzantka niepodległościowa (czy szerzej – podziemie niepodległościowe) miała w Polsce największy zasięg spośród krajów, które po II wojnie światowej znalazły się w sowieckiej strefie wpływów. Jak szacują historycy, w momencie swojej największej aktywności – w 1945 r. – organizacje konspiracyjne w Polsce skupiały około 150-200 tys. ludzi, w tym 15-20 tys. w oddziałach leśnych. Dziś już nikt nie kwestionuje, że niepodległościowy wysiłek tych ludzi wpisywał się w tradycje polskich powstań narodowych i wynikał ze sprzeciwu zarówno wobec celów, które w Polsce stawiali sobie komuniści, jak i praktyki ich rządów, nastawionych na eliminację polskich elit niepodległościowych. Zdecydowana większość Polaków nie chciała sowieckich porządków ustrojowych. Zwalczała je na polu politycznym, a gdy to się okazywało niemożliwe – także z bronią w ręku. Ale trzeba też pamiętać, że dla wielu osób partyzantka oznaczała po prostu dramatyczną walkę o życie w systemie, który nie tolerował jakiejkolwiek opozycji. Kto chciał uniknąć represji ze strony sowieckiego i polskiego aparatu bezpieczeństwa – także za opór stawiany w czasie okupacji niemieckiej – musiał „iść do lasu” lub emigrować.

SPIS TREŚCI

Wstęp
Rozdział I
  • 1945 – początki nowej konspiracji
Rozdział II
  • 1946 – epopeja Związku Zbrojnej Konspiracji
Rozdział III
  • 1947–1950 – ostatni leśni
Rozdział IV
  • Konspiracja młodzieżowa
Rozdział V
  • Aparat represji
Rozdział VI
  • Pamięć o leśnych
Kalendarium najważniejszych wydarzeń
Bibliografia selektywna
Wykaz skrótów
Indeks osobowy
Indeks geograficzny
„Amnestia” (komiks)


Jednym z rozdziałów książki jest komiks „Amnestia”. Jest on zarazem samodzielną aplikacją multimedialną do pobrania na komputery i mobilne urządzenia telekomunikacyjne. Jego zawartość stanowi kilkadziesiąt tablic graficznych, przedstawiających historię rozbicia więzienia w Radomiu we wrześniu 1945 r. przez poakowskie oddziały Stefana Bembińskiego „Harnasia”. Akcja ta przyniosła uwolnienie prawie 300 więźniów, i choć sprowadziła potem niezwykle restrykcyjne działania odwetowe aparatu bezpieczeństwa, zakończone m.in. aresztowaniem Bembińskiego, uznana została za jedno z najbardziej spektakularnych wydarzeń w historii niepodległościowej partyzantki na ziemi radomskiej.

Koncepcję plastyczną, rysunki i scenariusz komiksu opracował radomski plastyk Przemysław Ochnia przy współpracy historyków z radomskiej delegatury IPN, aplikację elektroniczną wraz z towarzyszącym jej filmem reklamowym – Magdalena Śladecka i Grzegorz Gałęzowski, pracownicy lubelskiego oddziału IPN.

Książkę można nabyć:
Źródło: Instytut Pamięci Narodowej
Strona główna>

środa, 09 stycznia 2013
WARTO PRZECZYTAĆ... (51)

Śladami zbrodni. Przewodnik po miejscach represji komunistycznych lat 1944–1956
red. naukowa Tomasz Łabuszewski, Warszawa 2012, 632 s.


Album Śladami zbrodni stanowi pierwszą próbę skatalogowania miejsc zbrodni komunistycznych z lat 1944–1956. Obejmuje on materiał fotograficzny (współczesny oraz z lat wcześniejszych), dokumentacyjny oraz relacyjny dotyczący powiatowych i  wojewódzkich urzędów bezpieczeństwa, siedzib Głównego Zarządu Informacji, więzień i obozów podległych Ministerstwu Bezpieczeństwa Publicznego, tajnych aresztów i placówek sowieckiego aparatu bezpieczeństwa – NKWD i Smiersza, a także tajnych miejsc pochówków.

W sumie, w albumie zaprezentowanych zostało ponad 200 obiektów wybranych spośród ponad 500 skatalogowanych w ramach ogólnopolskiego projektu badawczego Instytutu Pamięci Narodowej „Śladami zbrodni”. To ponad 200 historii miejsc opowiedzianych przez pryzmat losów konkretnych ludzi – ofiar zbrodni funkcjonariuszy polskiej i sowieckiej „bezpieki”. Zbrodni dokonywanych na terenie całej Polski – od Świnoujścia po Rzeszów, przez całą pierwszą komunistyczną dekadę. To świadectwo masowości zbrodni, systemowego wpisania terroru w proces utrwalania tzw. władzy ludowej w Polsce. Album ten jest próbą uratowania pamięci o tych miejscach i ich ofiarach. Próbą zwrócenia uwagi na ich znaczenie w najnowszej historii Polski. Próbą przywrócenia im należnego miana miejsc pamięci narodowej.

Książkę można nabyć:


Źródło: Instytut Pamięci Narodowej
Strona główna>

czwartek, 13 grudnia 2012
WARTO PRZECZYTAĆ... (50)

"Zeszyty Historyczne WiN-u" nr 36, rok XXI, grudzień 2012 r.

"Zeszyty Historyczne WiN-u" są czasopismem poświęconym dziejom walki Polaków o niepodległość w latach 1939-1989. Szczególne miejsce zajmuje na ich łamach zagadnienie oporu zbrojnego z lat 1944/45-1956. Tematyce zmagań z totalitaryzmem towarzyszy opis metod zwalczania polskich dążeń niepodległościowych przez nazistowski i komunistyczny aparat terroru.
"Zeszyty Historyczne WiN-u" powstały w 1992 r., ich pierwszym redaktorem naczelnym był wybitny badacz wojennej konspiracji i dokumentalista Andrzej Zagórski. W 1994 r. funkcję redaktora naczelnego przejął Janusz Kurtyka, sprawując ją do tragicznej śmierci w katastrofie smoleńskiej w 2010 r.

Najnowszy numer ZH WiN-u dostępny jest w cenie 30,00 zł; zamówienia można składać za pośrednictwem redaktora naczelnego Zeszytów - Wojciecha Frazika, e-mail: wojciech.frazik@ipn.gov.pl

lub za pośrednictwem strony internetowej ZH WiN-u:


Strona główna>
środa, 05 grudnia 2012
WARTO PRZECZYTAĆ... (49)

Lionginas Baliukevičius
Dziennik partyzanta "Dzukasa", 23 czerwca 1948 – 6 czerwca 1949
przekład Ona Vaičiulyte-Romančuk, wstęp i opracowanie Piotr Niwiński, Warszawa 2012, 224 s.

Dziennik Lionginasa Baliukevičiusa „Dzukasa”, jednego z dowódców ruchu partyzanckiego na Litwie, jest szczególnie cenny dla badaczy zbrojnego podziemia w Europie Środkowej i Środkowo-Wschodniej choćby z tego względu, że pisany jest nie przez typowego partyzanta-żołnierza, lecz osobę zaangażowaną przede wszystkim w walkę propagandową. Znajomość realiów przez „Dzukasa”, jego zmysł obserwacji wydarzeń oraz ludzkich zachowań i charakterów ukazują czytelnikowi nie tyle codzienność partyzanckiego życia, ile przerażający obraz sowieckiej okupacji Litwy lat 1946–1949.

SPIS TREŚCI
  • Wstęp – Piotr Niwiński
  • Wstęp do wydania litewskiego – Algis Kašeta
  • Alfabet patriotyzmu
  • Niezłomne pragnienie wolności
  • Dziennik partyzanta „Dzukasa”
  • Dokumenty
  • Indeks nazwisk i pseudonimów
Książkę można nabyć:

Lionginas Baliukevičius "Dzukas"

Od lewej stoją: Pranas Ivanauskas "Bevardis", Adolfas Ramanauskas "Vanagas", Lionginas Baliukevičius "Dzukas" i Stasys Klimašauskas "Genys". 1948 rok.

Lionginas Baliukevičius "Dzukas" odczytuje nazwiska partyzantów wytypowanych do odznaczenia. 1948 rok.

Pomnik w miejscu śmierci
Lionginasa Baliukevičiusa "Dzukasa" i trzech jego współtowarzyszy w dniu 24 VI 1950 r., którzy polegli w walce osaczeni przez NKWD.


Więcej na temat litewskiego antykomunistycznego podziemia tutaj:
Strona główna>