Zapomniani Bohaterowie

WSPARCIE STRONY
Żołnierze Wyklęci - Zapomniani Bohaterowie na facebook
FUNDACJA ''PAMIĘTAMY''
THE DOOMED SOLDIERS
Freedom And Independence
NATIONAL ARMED FORCES
Instytut Pamięci Narodowej
Zeszyty Historyczne WiN-u
GLAUKOPIS - Pismo Społeczno-Historyczne
Historia miejscowości Gminy Urszulin
ENDECJA.pl
Brygada Świętokrzyska NSZ

Leopold Okulicki
GRH Ogniowcy
PSRH ''X D.O.K.''
Wierni Ojczyźnie
Pamięci Żołnierzy Wyklętych
FUNDACJA ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH
KAMPANIA WRZEŚNIOWA 1939

Niepoprawni.pl - Blogerzy dla blogerów



www.michalkiewicz.pl - strona autorska Stanisława Michalkiewicza
ALBUM POLSKI - Nasze Małe Ojczyzny
TWARDZI JAK STAL - muzyczny hołd dla NSZ
Witryna poświęcona twórczości i życiu Józefa Mackiewicza (1902 - 1985)
Łysiakmania
Strona Ks. Tadeusza Isakowicza - Zaleskiego
WOLNI i SOLIDARNI
Społeczny Komitet Budowy Pomnika Ofiar Tragedii Narodowej pod Smoleńskiem
13grudnia.org.pl
Żarowska Izba Historyczna
Strony Patriotyczne
SURGE POLONIA
Prawy Prosty. Niezależny Magazyn Informacyjny
Polsko-Polonijna Gazeta Internetowa KWORUM
Ogrody Wspomnień
Imperium Romanum
poniedziałek, 07 marca 2011
62 rocznica śmierci mjr. "Zapory"
62 rocznica śmierci mjr. Hieronima Dekutowskiego "Zapory"

...Nie dajmy zginąć poległym.
Zbigniew Herbert

Mjr cc Hieronim Dekutowski "Zapora"

62 lata temu komunistyczni oprawcy zamordowali w więzieniu MBP na warszawskim Mokotowie mjr. Hieronima Dekutowskiego ps. "Zapora" - cichociemnego, legendarnego dowódcę oddziałów partyzanckich Armii Krajowej, a później Zrzeszenia WiN na Lubelszczyźnie.
Skazany na karę śmierci przez WSG w Warszawie, został zamordowany wraz z grupą sześciu swoich oficerów
7 marca 1949 r. Z rąk UB-eckich morderców zginęli:
  • Mjr Hieronim Dekutowski "Zapora" (ur. 1918) - cichociemny, komendant oddziałów leśnych Inspektoratu DSZ-WiN Lublin, a następnie dowódca zgrupowania partyzanckiego liczącego w szczytowym okresie ponad 300 ludzi;
  • Kpt. Stanisław Łukasik "Ryś" (ur. 1918) - dowódca oddziału w zgrupowaniu "Zapory";
  • Ppor. Roman Groński "Żbik" (ur. 1926) - dowódca oddziału żandarmerii zgrupowania;
  • Por. Jerzy Miatkowski "Zawada" (ur. 1923) - żołnierz zgrupowania, a następnie adiutant "Zapory";
  • Por. Tadeusz Pelak "Junak" (ur. 1922) - żołnierz "Zapory", członek siatki terenowej WiN;
  • Por. Edmund Tudruj "Mundek" (ur. 1923) - żołnierz oddziału "Rysia" w 1944 r. wywieziony do ZSRR, od 1946 r. ponownie w jego oddziale;
  • Por. Arkadiusz Wasilewski "Biały" (ur. 1925) - żołnierz zgrupowania, adiutant "Zapory".

Zgrupowanie mjr. "Zapory", lato 1946 r.

Podczas niejawnej rozprawy 3 listopada 1948 r. w Wojskowym Sądzie Rejonowym w Warszawie, zasiadło ich siedmiu, oraz ich polityczny przełożony Władysław Siła-Nowicki. Oskarżeni dla ich poniżenia przebrani byli w mundury Wehrmachtu. W ostatnim słowie mjr "Zapora" nie prosił o najniższy wymiar kary, ale z godnością oświadczył, że decyzję pozostawia sądowi. 15 listopada 1948 r. skład orzekający pod przewodnictwem sędziego Józefa Badeckiego, który wcześniej skazał na śmierć m.in. rtm. Witolda Pileckiego, skazał go na 7-krotną karę śmierci, pozostali otrzymali podobne wyroki. Prośby o łaskę napisane do Prezydenta Bolesława Bieruta przez matkę i najstarszą siostrę Zofię Śliwę (czyniła też próby wydostania brata drogą dyplomatyczną poprzez Prezydenta Republiki Francuskiej; od końca lat 20. mieszkała we Francji i była odznaczona Legią Honorową za udział we francuskim ruchu oporu) zostały jednak odrzucone. "Zapora" wraz z podwładnymi trafił do celi dla "kaesowców", gdzie siedziało wówczas ponad 100 osób. Na przełomie stycznia i lutego 1949 r. podjęli oni próbę ucieczki - postanowili wywiercić dziurę w suficie i przez strych dostać się na dach jednopiętrowych zabudowań gospodarczych, a stamtąd zjechać na powiązanych prześcieradłach i zeskoczyć na chodnik przy ulicy Rakowieckiej. Kiedy do zrealizowania planu zostało ledwie kilkanaście dni, jeden z więźniów kryminalnych uznał, że akcja jest zbyt ryzykowna i wsypał uciekinierów, licząc na złagodzenie wyroku. Hieronim Dekutowski i Władysław Siła-Nowicki trafili na kilka dni do karceru, gdzie siedzieli nago, skuci w kajdany.

Żołnierze ze zgrupowania mjr "Zapory". Od lewej stoją: NN, Stanisław Łukasik "Ryś", Aleksander Sochalski "Duch", Hieronim Dekutowski "Zapora", Zbigniew Sochacki "Zbyszek", Jerzy Korcz "Bohun".

Wyroki śmierci na mjr. Hieronima Dekutowskiego "Zaporę" i sześciu żołnierzy z jego zgrupowania zapadły w listopadzie 1948 r. Wykonano je 7 marca 1949 r. w piwnicy mokotowskiego więzienia. Według protokołów wykonania wyroku, egzekucję zaczęto o godz. 19.00 od mjr. "Zapory".  Po nim kolejno w odstępach 5-minutowych od strzałów w tył głowy ginęli: Stanisław Łukasik "Ryś", Roman Groński "Żbik", Edmund Tudruj "Mundek", Tadeusz Pelak "Junak", Arkadiusz Wasilewski "Biały", Jerzy Miatkowski "Zawada".

"Zapora" był tak znienawidzony przez komunistów, że - jak głosi jedna z wersji jego śmierci - oprawcy powiesili go w worku pod sufitem, podziurawili kulami i z satysfakcją patrzyli na kapiącą krew. Czy tak było? Nie wiadomo. Natomiast faktem jest, że komendant lubelskiego zgrupowania WiN szedł na śmierć zmasakrowany, z powybijanymi zębami, połamanymi rękami, zerwanymi paznokciami i siwymi włosami - choć miał zaledwie 31 lat. Dziesięć z nich poświęcił walce o niepodległą Polskę. Do dziś nie są znane miejsca pochówku "Zapory" i jego ludzi... CZYTAJ WIĘCEJ>

23 maja 1994 roku Sąd Wojewódzki w Warszawie zrehabilitował mjr cc. Hieronima Dekutowskiego "Zaporę", uznając, że wraz ze swoimi podkomendnymi prowadził działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego.

Odznaczenia mjr. "Zapory": w roku 1946 Medalem Wojska (czterokrotnie), w 1988 r. odznaką pułkową 8 pp. Legionów, Krzyżem Walecznych, Krzyżem Za Wolność i Niepodległość, Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari, w 1989 r. Krzyżem Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość", a w 1990 r. Krzyżem Armii Krajowej.

W roku 1996 Rada Miasta Tarnobrzega nadała Hieronimowi Dekutowskiemu "Order Sigillum Civis Virtuti", czyniąc go tym samym Pierwszym Kawalerem tego odznaczenia.

26 października 2003 r. odsłonięto w Lublinie na Placu Zamkowym, z inicjatywy Fundacji "Pamiętamy", pomnik PAMIĘCI ŻOŁNIERZY AK–WIN ZE ZGRUPOWANIA MJR HIERONIMA DEKUTOWSKIEGO "ZAPORY" POLEGŁYCH W WALCE Z HITLEROWSKIM I KOMUNISTYCZNYM ZNIEWOLENIEM W LATACH 1943–1955.

15 listopada 2007 roku Prezydent RP Lech Kaczyński, za zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polski, odznaczył Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski mjr Hieronima Dekutowskiego,
a jego sześciu podkomendnych :
kpt. Stanisława Łukasika – Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski,
poruczników: Romana Grońskiego i Edmunda Tudruja – Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski,
poruczników: Jerzego Miatkowskiego, Tadeusza Pelaka i Arkadiusza Wasilewskiego – Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.


Podczas tej uroczystości, za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej, odznaczony został również pośmiertnie inny zasłużony żołnierz Zgrupowania mjr. "Zapory", ostatni dowódca oddziałów partyzanckich Okręgu Lubelskiego WiN:
Kapitan Zdzisław Broński "Uskok" - Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.

Od lewej: mjr Hieronim Dekutowski "Zapora" i kpt. Zdzisław Broński "Uskok".

GLORIA VICTIS !!!


Odsłonięty 26 października 2003 r. w Lublinie na Placu Zamkowym, z inicjatywy Fundacji "Pamiętamy", pomnik pamięci żołnierzy AK-WiN ze Zgrupowania mjr. "Zapory".


Zobacz pełną listę nazwisk osób upamiętnionych na pomniku "Zaporczyków" w Lublinie>


Utwór "Marsz oddziału Zapory" z płyty zespołu
DE PRESS - "Myśmy Rebelianci " - piosenki Żołnierzy Wyklętych.


Więcej na temat majora "Zapory" czytaj tutaj:
Linki zewnętrzne:
Strona główna>
sobota, 26 lutego 2011
Obchody Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" w Polsce...
Obchody Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" w Opocznie, 28 lutego 2011 r.

Obchody Dnia Pamięci Biuro Posła Roberta Telusa oraz Powiat Opoczyński po raz pierwszy w Opocznie organizują obchody Narodowego Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych". Uroczystości przeprowadzone zostaną 28 lutego 2011 roku... CZYTAJ WIĘCEJ>

Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych", Kielce - 1 marca 2011 r.

1 marca w Kielcach obchodzone będzie nowe - ustanowione przez Sejm święto państwowe - Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych". Uroczystości organizuje kielecka delegatura Instytutu Pamięci Narodowej.
W Wojewódzkim Domu Kultury otwarte zostaną dwie wystawy a na telebimach ustawionych przy Pomniku Armii Krajowej na skwerze Stefana Żeromskiego kielczanie będą mogli obejrzeć dwa filmy poświęcone partyzantom walczącym po wojnie o wolną Polskę - poinformował Ryszard Śmietanka-Kruszelnicki z kieleckiego IPN... CZYTAJ WIĘCEJ>


1-3 marca obchody Narodowego Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" w Lublinie
  • 1 marca 2011 r. (wtorek)  w Kościele pw. Św. Rodziny (ul. Jana Pawła II 11) o godz. 16:00 odbędzie się Msza św. w intencji  Żołnierzy Powstania Antykomunistycznego.
  • 3 marca 2011 r. (czwartek) o godzinie 16:00 sesja historyczna na KUL.
Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II
Katedra Systemów Politycznych XIX i XX w. Instytutu Historii
Akademicki Klub Myśli Społeczno-Politycznej "Vade Mecum"
Katolickie Stowarzyszenie "Civitas Christiana"
Związek Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych

Zapraszają
na spotkanie z pracownikami naukowymi Biura Edukacji Publicznej Instytutu Pamięci Narodowej:
  • Dr. Krzysztofem Kaczmarskim (Naczelnik BEP, IPN Oddział w Rzeszowie)
  • Dr. Wojciechem J. Muszyńskim (BEP, IPN Odział w Warszawie)
  • Mgr. Rafałem Sierchułą (BEP, IPN Oddział Poznań)
prezentujące nowe pozycje wydawnicze Instytutu Pamięci Narodowej poświęcone Narodowym Siłom Zbrojnym i obozowi narodowemu:
  • Lista strat działaczy obozu narodowego w latach 1939–1955. Słownik biograficzny, t. 1, red. Wojciech J. Muszyński, Jolanta Mysiakowska-Muszyńska, Warszawa 2010.
  •  "Żeby Polska była polska!" Antologia publicystyki konspiracyjnej podziemia narodowego 1939–1950, red. Marek J. Chodakiewicz i Wojciech J. Muszyński, Warszawa 2010.
  • Obóz narodowy w obliczu dwóch totalitaryzmów, red. Rafała Sierchuła, Warszawa 2010.
  • Krzysztof Kaczmarski, Paweł Tomasik, Adam Doboszyński 1904–1949, Rzeszów 2010.
  • Krzysztof Kaczmarski, Studia i szkice z dziejów obozu narodowego, Rzeszów 2010.
oraz nowego wydawnictwa z biblioteki czasopisma "Glaukopis" wydanej przy wsparciu Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych:
Spotkanie odbędzie się w dniu 3 marca 2010 r. (czwartek) o godz. 16:00 w Collegium Norwidianum KUL JP II, Al. Racławickie 14 (sala CN 208).
Po spotkaniu będzie możliwość nabycia prezentowanych pozycji.


Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych", Suwałki - 1 marca 2011 r.

1 marca 2011 r., Muzeum Okręgowe w Suwałkach i Grupa Rekonstrukcji Historycznej "Garnizon Suwałki" zapraszają na inscenizację "Żołnierze Wyklęci" oraz spotkanie poświęcone działalności podziemia niepodległościowego na Suwalszczyźnie w latach 1944–1954.

W trakcie inscenizacji przedstawiony zostanie epizod z działalności podziemia – rozbicie posterunku MO i uwolnienie więźniów.
W spotkaniu i dyskusji wezmą udział:
  • Fabian Daniłowicz - żołnierz AK-WiN, prezes Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość" Inspektorat Suwałki,
  • Danuta i Zbigniew Kaszlejowiehistorycy, współzałożyciele Klubu Historycznego im. Armii Krajowej w Augustowie.
Inscenizacja oraz spotkanie odbędą się 1 marca 2011, o godz. 17.30 w Muzeum im. Marii Konopnickiej w Suwałkach, ul. T. Kościuszki 31.


Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" – Lublin, 1 marca 2011

W dniu 1 marca br. IPN Oddział Lublin oraz Dom Kultury LSM zapraszają na uroczyste obchody Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”. Spotkanie odbędzie się w domu kultury (ul. Wallenroda 4a) o godz. 13.00... CZYTAJ WIĘCEJ>

Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych", Bielsko – Biała, 1 marca 2011

W dn. 1 marca br. o godz. 18.30 w kościele p.w. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bielsku Białej (ul. Traugutta 13) odbędzie się Msza św. w intencji kpt. Henryka Flamego ps. "Bartek" oraz kapelana oddziału ks. Rudolfa Marszałka a także wszystkich poległych i pomordowanych żołnierzy VII Okręgu Narodowych Sił Zbrojnych... CZYTAJ WIĘCEJ>


Spotkanie z okazji Dnia Pamięci o Żołnierzach Wyklętych – Poznań, 1 marca 2011

Oddziałowe Biuro Edukacji Publicznej Instytutu Pamięci Narodowej w Poznaniu zaprasza na spotkanie z okazji Dnia Pamięci o Żołnierzach Wyklętych, które odbędzie się 1 marca 2011 r. (wtorek) o godz. 9.00 w siedzibie Oddziału IPN w Poznaniu, ul. Rolna 45 a.... CZYTAJ WIĘCEJ>

Konferencja popularnonaukowa z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych – Łódź, 1 marca 2011

Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Łodzi oraz Akademicki Ośrodek Inicjatyw Artystycznych w Łodzi zaprasza na konferencję popularnonaukową z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. 1 marca 2011 r. (wtorek), sala AOIA w Łodzi, ul. Zachodnia 54/56... CZYTAJ WIĘCEJ>

Obchody 60. rocznicy zamordowania działaczy IV Zarządu Głównego Zrzeszenia WiN – Rzeszów, 1 marca 2011

Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Rzeszowie, Podkarpackie Centrum Edukacji Nauczycieli, Regionalne Stowarzyszenie Pamięci Historycznej "Ślad", Komitet Społeczny Budowy Pomnika ppłk. Łukasza Cieplińskiego w Rzeszowie, Klub Historyczny im. Łukasza Cieplińskiego informują, iż 1 marca 2011 r. w II LO w Rzeszowie (ul. Ks. Józefa Jałowego 22) w 60. rocznicę zamordowania z wyroku komunistycznego sądu siedmiu czołowych działaczy IV Zarządu Głównego Zrzeszenia WiN odbędzie się  panel dyskusyjny z udziałem młodzieży z udziałem ekspertów poświęconą zagadnieniom słuszności walki z komunistycznym totalitaryzmem... CZYTAJ WIĘCEJ>

Prezentacja albumu Brygady "Łupaszki" 1943–1952. 5 i 6 Brygada Wileńska AK w fotografii – Warszawa, 1 marca 2011

Oddziałowe Biuro Edukacji Publicznej IPN w Warszawie zaprasza na prezentację albumu Brygady "Łupaszki" 1943–1952. 5 i 6 Brygada Wileńska AK w fotografii z udziałem autorów Kazimierza Krajewskiego i dr. Tomasza Łabuszewskiego.

Gośćmi honorowymi będą: Józef Bandzo "Jastrząb", żołnierz wileńskiej AK i Lidia Lwow, łączniczka i sanitariuszka brygady Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki".
Spotkanie odbędzie się 1 marca 2011 r. (wtorek) o godzinie 17.00 w Centrum Edukacyjnym IPN "Przystanek Historia" im. Janusza Kurtyki przy ul. Marszałkowskiej 21/25 w Warszawie... CZYTAJ WIĘCEJ>

Dzień pamięci o "Żołnierzach Wyklętych" – Szczecin, 1 marca 2011

Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Szczecinie zaprasza 1 marca na obchody dnia pamięci o „Żołnierzach Wyklętych”. Wydarzenie rozpoczniemy o godz. 16.00 otwarciem stałej wystawy plenerowej Obrazy z dziejów miasta. Szczecin 1945-1989 umieszczonej na parkanie przy siedzibie IPN przy ul. Piotra Skargi 14... CZYTAJ WIĘCEJ>



Obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych - Garwolin, 1-2 marca 2011 r.

Krzysztof Żochowski – radny Sejmiku Województwa Mazowieckiego, Marek Janiec – przewodniczący Rady Miasta Garwolina, Klub Radnych PiS Rady Powiatu Garwolińskiego i Klub Radnych SDG Rady Miasta Garwolina zapraszają na obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, które odbędą się w dniach 1 i 2 marca 2011 r. w Garwolinie... CZYTAJ WIĘCEJ>


Obchody Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, Wrocław, 1 marca 2011 r.

W dniu 1 marca przypada dzień pamięci o „Żołnierzach Wyklętych”. Podobnie jak w całej Polsce, również we Wrocławiu odbędą się uroczystości, podczas których oddany zostanie hołd żołnierzom podziemia niepodległościowego... CZYTAJ WIĘCEJ>

Pamięci "Żołnierzy Wyklętych". Oficjalne uroczystości w Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" - Opole, 1 marca 2011 r.

Instytut Pamięci Narodowej KŚZpNP Delegatura w Opolu, Liceum Ogólnokształcące nr 2 im. Marii Konopnickiej oraz Publiczne Liceum Ogólnokształcące nr 6 im. gen. Leopolda Okulickiego „Niedźwiadka” w Opolu zapraszają na konferencję popularno-naukową z okazji Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”, w 60. rocznicę zamordowania przez UB ostatniego prezesa WiN płk. Łukasza Cieplińskiego „Pługa”... CZYTAJ WIĘCEJ>

Obchody święta państwowego NARODOWY DZIEŃ PAMIĘCI "ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH" - Krosno, 1 marca 2011 r.

Poseł na Sejm RP Piotr Babinetz, Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Rzeszowie Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Krośnie oraz Powiatowy Klub Historyczny im. Armii Krajowej zapraszają na obchody święta państwowego: NARODOWY DZIEŃ PAMIĘCI „ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH" ustanowionego z inicjatywy Prezydenta RP śp. prof. Lecha Kaczyńskiego w 60. rocznicę zamordowania przez komunistów członków IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość"... CZYTAJ WIĘCEJ>

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych – Częstochowa, 1 marca 2011 r.

1 marca 2011 r. w Częstochowie odbędą się uroczystości z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych zorganizowane przez Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach, Stowarzyszenie „Solidarni dla Niepodległości”, Antykomunistyczny Związek Więźniów Politycznych oraz kombatantów z Konspiracyjnego Wojska Polskiego... CZYTAJ WIĘCEJ>

Strona główna>
niedziela, 20 lutego 2011
Święto "Wyklętych" w Szczecinie
Dzień Pamięci o Żołnierzach Wyklętych, Szczecin, 27 lutego 2011 r.

sobota, 19 lutego 2011
64 rocznica śmierci mjr. "Zagończyka" i kpt. "Warszyca"
64 rocznica śmierci mjr. Franciszka Jaskulskiego "Zagończyka" i kpt. Stanisława Sojczyńskiego "Warszyca".

...Nie dajmy zginąć poległym.
Zbigniew Herbert

W dniu dzisiejszym, 19 lutego 2011 roku, przypada 64 rocznica zamordowania przez komunistycznych oprawców dwóch wybitnych oficerów podziemia antykomunistycznego w Polsce: majora Franciszka Jaskulskiego ps. "Zagończyk" i kapitana Stanisława Sojczyńskiego ps. "Warszyc”.

_
Mjr. Franciszek Jaskulski "Zagończyk" i kpt. Stanisław Sojczyński "Warszyc".

19 lutego 1947 r., na trzy dni przed wejściem w życie ustawy amnestyjnej, w dwóch różnych więzieniach stracono dowódcę oddziałów Związku Zbrojnej Konspiracji, mjr. "Zagończyka" (w Kielcach) i twórcę Konspiracyjnego Wojska Polskiego, kpt. "Warszyca" (w Łodzi). Ci dwaj oficerowie Wojska Polskiego, Armii Krajowej i powojennej partyzantki niepodległościowej, to jedni z najbardziej bohaterskich żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego i najwspanialsze postacie antykomunistycznego oporu przeciwko sowietyzacji Polski.

Protokół wykonania wyroku śmierci na mjr. Franciszku Jaskulskim ps. "Zagończyk"

Protokół wykonania wyroku śmierci na kpt. Stanisławie Sojczyńskim ps. "Warszyc"
GLORIA VICTIS !

Więcej na temat mjr. "Zagończyka" i kpt. "Warszyca" czytaj:

Stowarzyszenie Miejski Teatr Źródło z Radomska i  Prezes Zarządu Danuta Zawadzka oraz Ochotnicza Straż Pożarna z Radomska serdecznie zapraszają na dramat w VII aktach "DO WINY SIĘ NIE POCZUWAM…" o Konspiracyjnym Wojsku Polskim – od momentu zawiązania po proces dowództwa KWP w Łodzi. Reżyseria wg autorskiego scenariusza Danuta Zawadzka. W opracowaniu scenariusza oparto się między innymi na materiałach z Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej z Łodzi.


Spektakl pięknie wpisuje się w ustanowione przez Prezydenta i Sejm Rzeczypospolitej święto państwowe, przypadający na 1 marca, Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych".

Treść przedstawienia, która jest bogatą teatralizacją faktów, zawiera rozprawy sądowe, sceny batalistyczne, zdarzenia z życia osobistego bohaterów i ich dylematy moralne (decyzja o pozostaniu w podziemiu, złożenie przysięgi, ostatnie widzenie z bliskimi, aresztowania, wyroki).

Spektakl działa na świadomość historyczną odbiorcy i umożliwia mu właściwe spojrzenie na problemy najnowszej historii Polski, a jednocześnie budzi w nim odpowiedzialność za prawdę historyczną i jej przekaz w społeczeństwie (a to przecież jest Państwa i naszym celem).

W przedsięwzięcie artystyczne zaangażowanych jest (oprócz kierownictwa artystyczno – technicznego) 60 młodych aktorów - uczniów radomszczańskich szkół gimnazjalnych i średnich, studentów, osób pracujących - odtwarzających role historycznych bohaterów. Są prawdziwi w tym co robią, ponieważ utożsamiają się z odtwarzanymi postaciami, będąc w ich wieku.

Rozmachu całości widowiska dodaje scena batalistyczna, będąca rekonstrukcją zdarzeń największej (zdaniem historyków) strategicznej bitwy KWP, czyli odbicie więźniów z aresztu w Radomsku w 1946 roku.

Spektakl zaprezentowany zostanie przez Miejski Teatr Źródło w Radomsku dnia 26 lutego 2011 roku o godz. 17.00 w radomszczańskiej "KINEMIE", w autentycznym miejscu, gdzie odbył się historyczny pokazowy proces, tzw. "proces 17".
Spektakle dla szkół odbędą się w dniach 25 i 28 lutego o godzinie 8.30 i 11.15.

Serdecznie zapraszamy
Prezes Zarządu
Danuta Zawadzka

Z poważaniem

Stowarzyszenie Miejski Teatr Źródło
97-500 Radomsko
ul. Brzeźnicka 5
tel. 501 501 042
http://www.teatrzrodlo.pl


Strona główna>
środa, 09 lutego 2011
60 rocznica śmierci por. "Burty"
60 rocznica śmierci por. Jana Leonowicza ps. "Burta"

...Nie dajmy zginąć poległym.
Zbigniew Herbert


Por. Jan Leonowicz "Burta" (15 I 1912 - 9 II 1951)

60 lat temu, 9 lutego 1951 r., w zasadzce zorganizowanej we wsi Nowiny przez grupę operacyjną UB pod dowództwem sierż. Ryszarda Trąbki,   zginął por. Jan Leonowicz ps. "Burta", żołnierz Armii Krajowej, dowódca jednego z najdłużej walczących z komunistami oddziałów partyzanckich samodzielnego Obwodu WiN Tomaszów Lubelski.

Jego zwłoki przewieziono do Tomaszowa Lub., gdzie przez dwa tygodnie wystawione były na widok publiczny przed budynkiem PUBP. Do dzisiaj nie wiadomo gdzie zostało pogrzebane ciało  por. "Burty". Zakopano je najprawdopodobniej na dziedzińcu tomaszowskiego PUBP lub na nowym cmentarzu przy drodze do Zamościa.

Zwłoki Jana Leonowicza "Burty" na dziedzińcu tomaszowskiego PUBP, luty 1951 r. Zdjęcie wykonane przez bandytów z UB.

GLORIA VICTIS !!!

Jan Leonowicz, ps. "Burta" (ur. 15 stycznia 1912 w Żabczu, gm. Poturzyn, pow. Tomaszów Lubelski, zm. 9 lutego 1951 we wsi Nowiny, pow. Tomaszów Lubelski) – członek SZP-ZWZ-AK, działacz WiN, dowódca oddziału partyzanckiego na Lubelszczyźnie.

Jan Leonowicz z żoną Marią Ludwiką z d. Lanckorońską, 1937 r.

Pochodził z rodziny ziemiańskiej Mariana i Anastazji z d. Jurczak, był jednym z dziesięciorga rodzeństwa. Ojciec był leśniczym, dziadek powstańcem styczniowym. Po ukończeniu szkoły powszechnej rozpoczął naukę w gimnazjum. Służbę wojskową odbywał w 2. psk w Hrubieszowie.

We wrześniu 1939 walczył w szeregach macierzystej jednostki, ranny, powrócił z frontu w październiku 1939. Wstąpił do Służby Zwycięstwu Polski (SZP). 25 grudnia 1939 wziął udział w rozbiciu posterunku policji granatowej w okolicach Łaszczowa. W 1940 został aresztowany przez policję ukraińską w Poturzynie, zwolniony dzięki staraniom ojca. Prawdopodobnie od 1942 dowódca sekcji szturmowej "Poturzyn" (jednej z dziewięciu grup bojowych) odcinka "Wschód" Obwodu AK Tomaszów Lubelski. 1 marca 1943 wziął udział w akcji na posterunek policji ukraińskiej w Poturzynie, w trakcie której placówkę tę rozbito, zabijając 6 Ukraińców (w tym dwóch komendantów posterunków w Telatynie i Poturzynie) oraz komisarycznego wójta gminy Poturzyn. Na przełomie 1943/1944 przebywał w sztabie obwodu znajdującym się na skraju Puszczy Solskiej, w pobliżu leśniczówki Rebizanty nad Tanwią. W 1944 żołnierz "Kompanii Leśnej" ppor. rez. Witolda Kopcia, a także dowódca jednego z patroli plutonu lotnego żandarmerii polowej sierż. rez. Wacława Kaszuckiego. W ostatnich dniach lutego w Poturzynie oraz 5 i 9 kwietnia 1944 na odcinku Podlodów-Żerniki-Rokitno, w rejonie Steniatyna i Posadowa, brał udział w walkach przeciwko Ukraińskiej Narodowej Samoobronie i UPA. Od wiosny 1944 służył najprawdopodobniej jako zwiadowca w dowodzonej przez sierż. Andrzeja Dżygałę "Kompanii Żelaznej". Podczas akcji "Sturmwind II" razem z kilkoma partyzantami przebił się przez trzy pierścienie niemieckiej obławy. W ramach akcji "Burza" znalazł się w szeregach odtwarzanego przez Inspektorat Zamość 9. pp AK.

Po wkroczeniu Sowietów nie złożył broni. Od grudnia 1944 służył jako podchorąży, następnie (na przełomie maja i czerwca 1945) został awansowany do stopnia chorążego. Działał jako oficer broni w strukturach Obwodu Tomaszów Lubelski, Inspektorat Zamość AK-DSZ-WiN. Wiosną 1945 zorganizował grupę lotną w sile ok. 20-30 żołnierzy, która operowała w północnej części powiatu Tomaszów. Oddział przetrwał do końca czerwca 1945. Latem, po ogłoszeniu tzw. małej amnestii część żołnierzy ujawniła się, natomiast ci, którzy tego nie uczynili, ukryli się. Przy Leonowiczu pozostało jedynie dwóch ludzi. Ich głównym celem było w tym czasie rozbrajanie funkcjonariuszy MO i ORMO orz rozpędzanie zebrań agitacyjnych organizowanych przez PPR. Od początku 1946 zaczął ponownie rozbudowywać swoją grupę, która wsławiła się m.in. wykonaniem 31 maja 1946 wyroku śmierci na wiceprzewodniczącym Powiatowej Rady Narodowej Wincentym Umerze (Humerze), ojcu stalinowskiego zbrodniarza Adama Humera (czytaj również TUTAJ). Powiększanie oddziału trwało do początku 1947. W okresie przedwyborczym Leonowicz zaniechał wszelkich akcji zbrojnych, ograniczając się jedynie do przeciwdziałania wyborczej propagandzie i agitacji. Po ogłoszeniu 22 lutego 1947 amnestii niemal wszyscy członkowie oddziału się ujawnili.

W kwietniu lub maju 1947 Leonowicz nawiązał kontakt z komendantem oddziałów leśnych Inspektoratu Lublin mjr. Hieronimem Dekutowskim  "Zaporą" i postanowił pozostać w konspiracji. 1947-1951 działał w strukturach samodzielnego Obwodu WiN Tomaszów Lubelski. W tym czasie komendantem Obwodu był por. Stefan Kobos (ps. "Wrzos"), który nie podporządkował się strukturom tzw. drugiego Inspektoratu AK Zamość, dowodzonego przez kpt. Mariana Pilarskiego. Leonowicz w stopniu porucznika pełnił funkcję dowódcy patrolu leśnego, który 1947-1949 liczył 3-7 ludzi, a w końcu 1949 rozrósł się do rozmiarów kompanii szkieletowej (ok. 30-40 żołnierzy). Jednocześnie rozbudowywała się siatka terenowa, wg informacji UB liczyła ona ok. 200 współpracowników i obejmowała 5 powiatów: Biłgoraj, Hrubieszów, Lubaczów, Tomaszów i Zamość. Do lata 1948 Leonowicz utrzymywał kontakty z grupą OUN dowodzoną przez Jana Niewiadomskiego ps. "Jurko".

Jan Leonowicz ps. "Burta".

Oddział "Burty" rozbrajał milicjantów i ormowców, wykonywał egzekucje na agentach UB, działaczach PPR i PZPR, aktywnych współpracownikach "nowej władzy", a także na pospolitych bandytach, m.in. na działaczu PPR w Maziłach, Józefie Pietrynie (13 września 1947), komendancie posterunku MO w Rachaniach, Zygmuncie Bielaku (11 lipca 1948), mordercy i konfidencie, byłym żołnierzu oddziału, Adamie Fornucu (lato 1948), członku PZPR, wójcie gminy Telatyn, Władysławie Ślęzaku (30 kwietnia 1949), agencie UB Władysławie Adamie Adamcu (18 maja 1949 – egzekucję wykonał osobiście Leonowicz), członku PZPR, wójcie gminy Majdan Sopocki, Andrzeju Wrębiaku (12 lipca 1949). Ponadto grupa przeprowadziła wiele akcji bojowo-dywersyjnych, m.in. na stację kolejową, pocztę i spółdzielnię w Suścu (23 października 1948) oraz na posterunki ORMO w Dyniskach (kwiecień 1949) i Tarnawatce (29 września 1950). Oddział stoczył również wiele potyczek z grupami operacyjnymi UB, MO i KBW.

Leonowicz zginął 9 lutego 1951 w zasadzce zorganizowanej przez grupę operacyjną UB pod dowództwem sierż. Ryszarda Trąbki, w zabudowaniach swojej przyjaciółki, nauczycielki Władysławy Płoszajówny we wsi Nowiny. Jego zwłoki przewieziono do Tomaszowa, gdzie przez dwa tygodnie wystawione były przed budynkiem PUBP na widok publiczny. Ciało pogrzebano najprawdopodobniej na dziedzińcu PUBP lub na nowym cmentarzu przy drodze do Zamościa.

Leonowicz był żonaty z Ludwiką z d. Lanckorońską, z którą miał córkę Barbarę.

Zobacz również film Z archiwum IPN: "Mogiłka", o Janie Turzynieckim ps. "Mogiłka", zastępcy por. "Burty". W początkach 1948 r. nawiązał on kontakt z Janem Leonowiczem "Burtą" i został przyjęty do jego oddziału. Został dowódcą jednego z patroli i jednocześnie zastępcą dowódcy oddziału. Kres działalności tego oddziału nastąpił dopiero we wrześniu 1959 r. Samego "Mogiłkę" ujęto natomiast w maju 1953 r. Po trwającym 11 miesięcy brutalnym śledztwie Turzynieckiego osądzono i skazano na wielokrotną karę śmierci. Sąd Wojskowy zamienił ten wyrok w 1955 r. na 12 lat pozbawienia wolności. "Mogiłka" wyszedł na wolność w czerwcu 1964 r. jako wrak człowieka. Nie nacieszył się wolnością, gdyż już w osiem miesięcy od wyjścia z więzienia zmarł. Pochowano go na cmentarzu w Tomaszowie Lubelskim.
O "Burcie" czytaj więcej:
Strona główna>
wtorek, 08 lutego 2011
60 rocznica śmierci mjr. "Łupaszki"
60 rocznica zamordowania mjr. Zygmunta Szendzielarza ps. "Łupaszka"

...Nie dajmy zginąć poległym.
Zbigniew Herbert


Mjr Zygmunt Szendzielarz ps. "Łupaszka" (12 III 1910 r. - 8 II 1951 r.)

60 lat temu, 8 lutego 1951 roku  komunistyczni oprawcy zamordowali mjr. Zygmunta Szendzielarza  ps. "Łupaszka", jednego z najwybitniejszych oficerów Wojska Polskiego i Armii Krajowej, dowódcę 5 Brygady Wileńskiej AK, dwukrotnego kawalera  orderu Virtuti Militari.

Major "Łupaszka" został aresztowany przez UB 26 czerwca 1948 r. w Zakopanem i po ciężkim śledztwie, 2 listopada 1950 r. skazany przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie, pod przewodnictwem sędziego Mieczysława Widaja [czyt.: Stalinowski sędzia..., Zmarły, nieosądzony] na 18-krotną karę śmierci. Wyrok wykonano 8 lutego 1951 r. w więzieniu na Rakowieckiej - strzałem w tył głowy.

Wraz z nim zamordowano trzech innych oficerów wileńskiej Armii Krajowej: ppłk Antoniego Olechnowicza ps. "Pohorecki", ppor. Lucjana Minkiewicza ps. "Wiktor" i kpt. Henryka Borowego - Borowskiego ps. "Trzmiel". Ich ciała posypano wapnem i wdeptano w ziemię w nieznanym miejscu...

Ppłk Antoni Olechnowicz ps. "Pohorecki"


Ppor. Lucjan Minkiewicz ps. "Wiktor"



W czwartek, 8 lutego 1951 r. kat wywołał z celi majora "Łupaszkę". Za chwilę miał się znaleźć na schodach krwawej mokotowskiej piwnicy. Wszystkie piwnice są do siebie podobne, więc mokotowska pewnie nie różniła się zbytnio od tej w Twerze, w siedzibie NKWD przy ul. Sowieckiej 5, gdzie w kwietniu i w maju 1940 r. na polskich majorów czekał w gumowym fartuchu i z naganem w łapie major NKWD Błochin. Jak się nazywał morderca z Mokotowa, który tego dnia "pełnił służbę" i przyłożył majorowi "Łupaszce" nagana do karku? Nie wiemy, są tylko przypuszczenia, ale to nie ważne, bo i on, i Błochin to dzieci tego samego diabła. A propos dzieci: pewnie je dobrze wykształcił, bo miały dużo dodatkowych punktów na egzaminach wstępnych. Może te dzieci i ich dzieci są teraz sędziami albo prokuratorami? Pewnie ojciec miał w tej branży znajomości. Major powiedziałby na to wszystko tak, jak zwykł mawiać w podobnych okolicznościach: "Kat z nimi !". Zanim wyszedł ze zbiorowej celi, stanął przez chwilę nieruchomo, popatrzył po raz ostatni na swoich towarzyszy niedoli i – jak relacjonował potem najmłodszy więzień z celi, o pseudonimie "Młodzik" - powiedział głośno: "Czołem, Panowie !".

Czołem, Panie Majorze! Polacy pamiętają.*



* Fragment tekstu pochodzi z artykułu Piotra Szubarczyka Czołem, Panie Majorze!, który ukazał się w Nr 1/2010 (#47) Niezależnej Gazety Polskiej - Nowe Państwo.

Strona główna>
poniedziałek, 07 lutego 2011
Rok 2011 - Rokiem ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH...
Powstało "Porozumienie na rzecz obchodów dnia i roku Żołnierzy Wyklętych".


[kliknij w obrazek aby powiększyć]

Więcej informacji na stronie:
FUNDACJA "POLSKA SIĘ UPOMNI"

piątek, 04 lutego 2011
Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" świętem państwowym !
Sejm RP ustanowił nowe święto państwowe - 1 marca Narodowym Dniem Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" !


Sejm Rzeczypospolitej Polskiej przyjął ustawę o ustanowieniu Narodowego Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych". W myśl jej postanowień 1 marca ma stać się Narodowym Dniem Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" i świętem państwowym.

Projekt ustawy o ustanowieniu Narodowego Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" złożył w ubiegłym roku prezydent Lech Kaczyński: w hołdzie "Żołnierzom Wyklętym" - bohaterom Powstania Antykomunistycznego, którzy w obronie niepodległego bytu Państwa Polskiego, walcząc o prawo do samostanowienia i urzeczywistnienia dążeń demokratycznych społeczeństwa polskiego, z bronią w ręku przeciwstawili się sowieckiej agresji i narzuconemu siłą reżimowi komunistycznemu.

W myśl jej postanowień, 1 marca ma stać się świętem państwowym obchodzonym corocznie jako
Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych",
nie ma to jednak być dzień wolny od pracy.


Do zaproponowanego tekstu ustawy członkowie sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu wprowadzili poprawki. W preambule sformułowanie "bohaterom Powstania Antykomunistycznego" zastąpiono "bohaterom antykomunistycznego podziemia", a do zwrotu "z bronią w ręku przeciwstawili się" dodano "z bronią w ręku, jak i w inny sposób przeciwstawili się".

Zmieniono również treść art. 3, tak by ustawa weszła w życie z dniem ogłoszenia, a nie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia, jak zakładał projekt. Uzupełnienie tekstu projektu o zwrot mówiący o sprzeciwianiu się sowieckiej agresji i narzuconemu reżimowi "także w inny sposób" nastąpiło na wniosek posła Tadeusza Sławeckiego (PSL), który postulował, by w ten sposób uczcić także osoby niosące pomoc czy ukrywające członków podziemnych organizacji niepodległościowych.


Zamiarem projektodawcy jest oczywiście uczczenie wszystkich walczących w podziemiu lub wspomagających je w różny sposób. Jedni walczyli z bronią w ręku, inni słowem, a jeszcze inni nieśli pomoc lub ukrywali walczących. I wszyscy ci, którzy nie godzili się na łamanie praw państwa demokratycznego i ponieśli za to karę, powinni być honorowani - wyjaśnił sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta.

Prezydent Komorowski kontynuuje i wspiera tę inicjatywę świętej pamięci prezydenta Kaczyńskiego. Celem projektu jest złożenie hołdu Żołnierzom Wyklętym. Proponuje się, by dniem ich upamiętniającym był 1 marca, rocznica stracenia z rąk UB kierownictwa IV Komendy Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość". Ustanowienie tego dnia jest wyrazem szacunku dla żołnierzy drugiej konspiracji za niezłomną postawę patriotyczną i niepodległościową oraz konsekwentne sprzeciwianie się narzucanemu Polsce i nieakceptowanemu przez społeczeństwo ustrojowi. Należy podkreślić, że za prowadzoną na rzecz niepodległego państwa walkę żołnierzy Armii Krajowej i innych organizacji niepodległościowych zamiast wdzięczności spotkały represje, często zakończone karą śmierci lub długoletnim więzieniem ze strony aparatu komunistycznego - mówił dalej obecny na obradach komisji sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Krzysztof Łaszkiewicz.

Aby ustawa weszła w życie, musi ją jeszcze zaakceptować Senat i podpisać prezydent.


Prezydent Bronisław Komorowski podpisał ustawę o ustanowieniu Narodowego Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych". W myśl jej postanowień 1 marca będzie Narodowym Dniem Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" i świętem państwowym... [czytaj więcej: www.prezydent.pl]

NIECHCIANE SŁOWO "POWSTANIE"

Unikanie sformułowania "powstanie antykomunistyczne" w odniesieniu do ustawy, która ma pomóc zachować pamięć o "żołnierzach wyklętych", utrwala sytuację, w której pod szyld "podziemie antykomunistyczne" wciąga się działalność Adama Michnika z lat 60. czy rozgrywki wewnątrzpartyjne, w których brał udział Jacek Kuroń.


Niechciane słowo "powstanie"

Z preambuły projektu, który ustanawia 1 marca Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Podziemia Antykomunistycznego, na ostatnim etapie prac sejmowych wykreślono sformułowanie "powstanie antykomunistyczne". Niesłusznie. Historycy, którzy od lat badają ten temat, są zgodni: w latach 1944-1953 w Polsce miało miejsce narodowe powstanie przeciw sowieckiej okupacji, krwawo stłumione przez wspierany przez NKWD aparat bezpieczeństwa. Ustawa została przyjęta przez Sejm, teraz zajmie się nią Senat.

Wszystko wskazuje na to, że 1 marca już w tym roku będzie Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Podziemia Antykomunistycznego. Inicjatywa czekała na szczęśliwy finał prawie dwa lata. Przed rokiem stosowny projekt skierował do Sejmu prezydent Lech Kaczyński. Jednym z jego pomysłodawców był ówczesny prezes IPN Janusz Kurtyka, również tragicznie zmarły w katastrofie smoleńskiej.

"W hołdzie Żołnierzom Wyklętym - bohaterom Powstania Antykomunistycznego" - od tych słów zaczynała się preambuła ustawy przesłanej jeszcze przez Kancelarię Prezydenta Kaczyńskiego do parlamentu. Jednak na środowym posiedzeniu Komisji Kultury i Środków Przekazu, w której przez kilka miesięcy projekt leżał i nie był rozpatrywany, dopóki o sprawie nie napisał "Nasz Dziennik", to właśnie określenie wzbudziło sprzeciw jednego z posłów SLD. Jego stanowisko natychmiast podchwyciła przewodnicząca komisji, poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska (PO). I tak z treści preambuły określenie "powstanie antykomunistyczne" zostało w drodze kompromisu wykreślone.

- Nie chcieliśmy, by idea ustanowienia tego dnia upadła w wyniku tego sporu, więc szybko zgodziliśmy się na sformułowanie: "W hołdzie Żołnierzom Wyklętym - uczestnikom podziemia antykomunistycznego" - przyznaje w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" poseł Piotr Babinetz (PiS). On sam był zwolennikiem pierwotnej wersji, czyli pozostawienia w ustawie określenia "powstanie antykomunistyczne". Ostatecznie zagłosował jednak tak jak większość.

Tymczasem problem nazewnictwa, z pozoru nieistotny, nie jest wcale błahy. W sferze publicznej świadomości znaczy bardzo wiele. Świadczy o tym nie tylko fakt, że ktoś do prezydenckiego projektu takie sformułowanie wpisał, ale również to, że poseł SLD postanowił właśnie te słowa zmienić.

Mimo że już od wielu lat prace badawcze wielu historyków dowodzą, że w latach 1944-1953 (przy czym okres ten jest umowny) na terytorium Polski miało miejsce powstanie przeciwko nowej sowieckiej okupacji. Już od samego początku, a więc od końca lat 40. XX wieku, zarówno propaganda sowiecka i komunistyczna w kraju, a potem będąca na jej usługach historiografia wprowadziły do opisu tego okresu historii Polski kilka określeń-wytrychów, które przetrwały do dziś. Żołnierzy podziemia antykomunistycznego nazywano "bandytami", wojsko i milicja pacyfikowały "bandy", a walkę z sowiecką agenturą na terenach okupowanej Polski w postaci PPR oddziałów GL i AL określano mianem "wojny domowej".
- Wojna domowa jest wtedy, gdy w jednym państwie walczą poróżnione ze sobą dwie strony. Wszelkie dokumenty, szczególnie z lat 1944-1947, wytworzone przez zgrupowania podziemia, jak i aparatu bezpieczeństwa, wskazują to samo, że bez pomocy sowieckich garnizonów w miastach wojewódzkich i powiatowych okupacyjna władza PKWN czy Rządu Tymczasowego w żadnym razie by się nie utrzymała - podkreśla dr Wojciech Muszyński, historyk z IPN. - Oni byli silni tylko siłą Sowietów - dodaje.

Ciągłość oporu

Skąd więc określenie "powstanie"? - W 1944 roku na obczyźnie działały legalne władze, wciąż istniały struktury Polskiego Państwa Podziemnego. Mimo ich pewnego zaniku były wciąż scentralizowane, obejmowały całe terytorium kraju i miały jasno wytyczony cel - osiągnięcie niepodległości - tłumaczy Leszek Żebrowski, historyk, autor wielu publikacji i książek na temat zgrupowań podziemia antykomunistycznego. Jak podkreśla, aktywność skierowana przeciwko sowieckiej okupacji nie ograniczała się tylko do oddziałów zbrojnych, ale wiązała tysiące osób, ludność cywilną, która nowej władzy postawiła opór. Dlatego według niego unikanie słowa "powstanie" ma na celu zatarcie faktu, że działalność tych oddziałów stanowiła ciągłość oporu z czasów wojny z państwem podziemnym, jak również wykluczenie jakiegokolwiek porównania z innymi powstaniami znanymi z historii. Tymczasem zasięg, skala i czas trwania oporu przeciw nowej władzy świadczą o tym, że w postaci biernej i czynnej w latach 1944-1953 miało w Polsce miejsce antykomunistyczne powstanie przeciw nowej okupacji.

- Gdyby porównać skalę działania zgrupowań podziemia antykomunistycznego z działalnością oddziałów z czasów Powstania Styczniowego, to okazuje się, że w latach 1944-1953 przez struktury oddziałów przeszło około 150 tys. żołnierzy. W Powstaniu Styczniowym około 100 tys. - tłumaczy Wojciech Muszyński.

- Unikanie dziś sformułowania "powstanie antykomunistyczne" utrwala sytuację, w której to pod szyld "podziemie antykomunistyczne" wciągnąć można także działalność Adama Michnika z lat 60. czy rozgrywki wewnątrzpartyjne, w których brał udział Jacek Kuroń - podkreśla Żebrowski.

Podobnego zdania jest prof. Marek Jan Chodakiewicz, historyk, który wielokrotnie podkreślał, że powstanie antykomunistyczne było ogólnonarodową kontynuacją powstania antyniemieckiego wyrażonego operacją "Burza". Jak podkreśla, powstańcy wypełniali wtedy rozkazy przejęcia władzy w terenie postawione im w 1944 r. przed wejściem Sowietów, a niemal wszystkie podziemne organizacje uważały swą walkę za kontynuację czynu zbrojnego zaczętego w 1939 roku.

I to jest może najlepszy sposób, by ukazać fałszywe światło, w jakim Sejm stawia "żołnierzy wyklętych". Podstawmy w miejsce Sowietów i NKWD - Niemców, SS i Gestapo. W jaki sposób parlament niepodległej Polski nazwałby zbrojny i cywilny opór tysięcy Polaków przeciw okupacyjnej władzy? Uczestnikami "tragicznych wydarzeń", "nielegalnych oddziałów przeciw legalnej władzy", "antyhitlerowskiego podziemia"?

Źródło: Nasz Dziennik
Strona główna>

poniedziałek, 31 stycznia 2011
Obchody 60. rocznicy śmierci mjr. "Łupaszki"
Uroczystości w 60. rocznicę śmierci mjr. Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki", Gdańsk, 6-8 lutego 2011 r.

niedziela, 30 stycznia 2011
Wystawa o oddziale "Wiarusy"
Wystawa "Precz z kajdanami bolszewizmu... Oddział partyzancki »Wiarusy« 1947–1949" – Rabka-Zdrój, 28 stycznia - 16 lutego 2011 r.



28 stycznia 2011 r. w Galerii "Pod Aniołem" w Rabce-Zdroju, ul. Parkowa 5 otwarto wystawę przygotowaną przez Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Krakowie oraz Miejski Ośrodek kultury w Rabce-Zdroju pt. „Precz z kajdanami bolszewizmu... Oddział partyzancki »Wiarusy« 1947–1949”.
Ekspozycja będzie prezentowana do 16 lutego 2011. Wstęp wolny.



Źródło: IPN

Strona główna>

czwartek, 27 stycznia 2011
Rocznicowy Wykład
Wykład dr. Piotra Niwińskiego w 60. rocznicę śmierci mjr. "Łupaszki", Szczecin 5 lutego 2011 r.