Zapomniani Bohaterowie

WSPARCIE STRONY
Żołnierze Wyklęci - Zapomniani Bohaterowie na facebook
FUNDACJA ''PAMIĘTAMY''
THE DOOMED SOLDIERS
Freedom And Independence
NATIONAL ARMED FORCES
Instytut Pamięci Narodowej
Zeszyty Historyczne WiN-u
GLAUKOPIS - Pismo Społeczno-Historyczne
Historia miejscowości Gminy Urszulin
ENDECJA.pl
Brygada Świętokrzyska NSZ

Leopold Okulicki
GRH Ogniowcy
PSRH ''X D.O.K.''
Wierni Ojczyźnie
Pamięci Żołnierzy Wyklętych
FUNDACJA ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH
KAMPANIA WRZEŚNIOWA 1939

Niepoprawni.pl - Blogerzy dla blogerów



www.michalkiewicz.pl - strona autorska Stanisława Michalkiewicza
ALBUM POLSKI - Nasze Małe Ojczyzny
TWARDZI JAK STAL - muzyczny hołd dla NSZ
Witryna poświęcona twórczości i życiu Józefa Mackiewicza (1902 - 1985)
Łysiakmania
Strona Ks. Tadeusza Isakowicza - Zaleskiego
WOLNI i SOLIDARNI
Społeczny Komitet Budowy Pomnika Ofiar Tragedii Narodowej pod Smoleńskiem
13grudnia.org.pl
Żarowska Izba Historyczna
Strony Patriotyczne
SURGE POLONIA
Prawy Prosty. Niezależny Magazyn Informacyjny
Polsko-Polonijna Gazeta Internetowa KWORUM
Ogrody Wspomnień
Imperium Romanum
wtorek, 16 września 2014
TRZEBA PRZECZYTAĆ !!! (78)

Mariusz Bechta
Pogrom czy odwet? Akcja zbrojna Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość" w Parczewie 5 lutego 1946 r.
Wydawnictwo Zysk i S-ka 2014, ss. 512 + 56 stron wkładki zdjęciowej + trzy mapy, format: 165 x 235 mm, oprawa: miękka ze skrzydełkami.

Książka Mariusza Bechty to wyczerpujące, wnikliwe, pełne niuansów studium najazdu niepodległościowych partyzantów z antykomunistycznej organizacji Zrzeszenie "Wolność i Niezawisłość" na podlaski Parczew 5 lutego 1946 roku. Akcja ta, choć miała stosunkowo łagodny przebieg, zasiała panikę i wymusiła opuszczenie miasta przez niemal całą ludność żydowską. Autor dogłębnie opisał złożone tło operacji, osadzając ją w szerokim i skomplikowanym kontekście społecznym, ekonomicznym, politycznym, militarnym i kulturowym. Zdaniem Mariusza Bechty celem najazdu było ukaranie ludności żydowskiej za kolaborację z komunistami. Parczewscy Żydzi wprawdzie w większości komunistami nie byli, wielu z nich potrafiło jednak zręcznie wyzyskać system sowieckiej okupacji do zdominowania życia miasta i okolic, faworyzując swoją grupę etniczno-religijną lub współpracując z okupacyjnym reżimem.
Wydarzenia w Parczewie ukazują ważny aspekt stosunków polsko-żydowskich po Zagładzie w mikroskali. Opracowanie to jest zachętą do odważnej debaty nad kontrowersyjnymi tematami w naszej historii oraz przykładem tego, jak rozmaite są interpretacje zjawisk kolaboracji, dostosowania i oporu.
(z przedmowy prof. M.J. Chodakiewicza)

Gdyby polska historiografia miała tak rzetelnych i odważnych historyków jak Mariusz Bechta, byłbym spokojny o nasze wewnętrzne boje o pamięć i politykę historyczną broniącą dobrego imienia Polaków. Polska historia potrzebuje właśnie takich mikrostudiów. Opanowanie Parczewa przez bolszewików w lipcu 1944 roku, tworzenie aparatu przemocy z bandy kryminalistów i analfabetów, a potem okrutne zbrodnie na polskich patriotach ukazane w kontekście dziejowym, pozwalają w szerszej skali zrozumieć mechanizmy powtórnego najazdu Sowietów na Polskę i dzieje powojennego antykomunistycznego podziemia. Od tej pory odbicie Parczewa z rąk komunistów przez partyzantów Zrzeszenia WiN na początku 1946 roku będzie dla mnie symbolem powstania Polaków przeciwko narzuconej przez Moskwę władzy. Chwała por. Leonowi Taraszkiewiczowi ps. "Jastrząb" i jego podkomendnym! A Mariuszowi Bechcie szacunek za przywrócenie im dobrego imienia!
(dr hab. Sławomir Cenckiewicz)
Mariusz Bechta – historyk, wydawca, doktor nauk humanistycznych w zakresie historii. Pracownik naukowy Oddziałowego Biura Edukacji Publicznej Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie. Zajmuje się historią polityczną Polski w XX wieku ze szczególnym uwzględnieniem tożsamości historycznej Podlasia. Autor monografii: Rewolucja, mit, bandytyzm. Komuniści na Podlasiu w latach 1939-1944 (Biała Podlaska 2000), …między Bolszewią a Niemcami. Konspiracja polityczna i wojskowa Polskiego Obozu Narodowego na Podlasiu w latach 1939-1952 (Warszawa 2008, 2009). Redaktor naczelny "Templum Novum".

Patronat honorowy: Stowarzyszenie Żołnierzy Zrzeszenia WiN w Lublinie


Książka do nabycia (bezpośrednio od autora):
Strona główna>
Prawa autorskie>
wtorek, 12 sierpnia 2014
WARTO PRZECZYTAĆ... (77)

Marek A. Koprowski
Żołnierze Wyklęci. Przecież to dziecko bandyty!

Wydawnictwo Replika 2014, ss. 344, oprawa miękka + skrzydełka, fotografie


Ludzie Antoniego Żubryda, „Zapory” Dekutowskiego czy „Warszyca” nie złożyli broni, wciąż stawiając opór komunistom. Wielu – zbyt wielu – przypłaciło to życiem. „Żołnierze wyklęci. Przecież to dziecko bandyty!” to zbiór relacji tych członków Konspiracyjnego Wojska Polskiego, Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość oraz innych podziemnych organizacji, którzy ocaleli; przeżyli i wojnę i wyszli cało z ubeckich więzień czy katowni. Wielu z nich otwarcie mówi, że to, że żyje, zawdzięcza wyłącznie szczęściu.
[…] W sukurs badaniom historycznym powinny iść relacje bohaterów tych wyklętych czasów. Nieubłagany upływ miesięcy i lat może zatrzeć żywe ślady i relacje uczestników owego kolejnego zbrojnego podziemia. Książka Marka Koprowskiego wypełnia lukę w tej materii.
ze wstępu dra Tadeusza Skoczka, Dyrektora Muzeum Niepodległości w Warszawie
O autorze:
Marek A. Koprowski - pisarz, dziennikarz, reporter, od ponad dwudziestu lat zajmujący się problematyką wschodnią i losami Polaków na Wschodzie. Jako wysłannik kilku pism odbył ponad sto dwadzieścia podróży od Brześcia po Sachalin i Kamczatkę, odwiedzając wszystkie kraje na postsowieckim obszarze. Plonem tych wypraw oprócz tysięcy artykułów, jest też kilkanaście książek. Laureat nagrody  "Polcul - Jerzy Boniecki Foundation" za działalność na rzecz utrzymania kultury polskiej na Wschodzie w 2007 roku oraz IV edycji konkursu „Książka Historyczna Roku” o Nagrodę  im. Oskara Haleckiego za książki „Wołyń” Akt I i Akt II.

SPIS TREŚCI:
  • Wstęp
  • Wacław Lamecki, Przecież to dziecko bandyty!
  • Konspiracyjno-Młodzieżowa AK: Wiesław Fijałkowski, Bili nas strasznie
  • Młodzieżowy Ruch Oporu: Ryszard Dreksler, Było nas dwunastu chłopaków
  • Młody Legion: Wiktor Wlazło, Ktoś musiał nas wydać
  • Narodowe Siły Zbrojne: Julian Kilar, Najmłodszy żołnierz Żubryda
  • Polskie Powstańcze Siły Zbrojne: Ryszard Jabłoński, „Pepesza” niejedno ma imię
  • Konspiracyjne Wojsko Polskie: Zdzisław Witalewski: Początek w Szarych Szeregach
  • Konspiracyjne Wojsko Polskie: Józef Stachura, Początki w NSZ
  • Wolność i Niepodległość: Czesław Naleziński, Postanowiłem się ujawnić
  • Konspiracyjne Wojsko Polskie: Stanisław Szefer, Rozbroiliśmy sekretarza
  • Konspiracyjne Wojsko Polskie: Stanisław Sojczyński, Syn generała
  • Konspiracyjne Wojsko Polskie: Wincenty Soliński, W oddziale u „Babinicza”
  • Wolność i Niezawisłość: Wacław Gąsiorowski, Z dywizji do „Zapory”
  • Wolność i Niezawisłość: Mieczysław Tuźnik, Z Pińskich Błot do WiN
  • Wolność i Niezawisłość: Stanisław Pakuła, Złapali siostrę Bieruta
Strona główna>
Prawa autorskie>
poniedziałek, 28 kwietnia 2014
WARTO PRZECZYTAĆ... (76)

Kajetan Rajski
Wilczęta. Rozmowy z dziećmi Żołnierzy Wyklętych

Wydawnictwo Pro-Patria, Warszawa 2014, s. 299

Dr hab. Krzysztof Szwagrzyk: Na naszych oczach powracają wyklęci przez komunistów Żołnierze Niezłomni – bohaterowie nienazwanego jeszcze powstania. Oddając należny im hołd, pamiętać należy także o ich bliskich, wdowach, sierotach, rodzinach, trwale okaleczonych przez nieludzki, wzorowany na sowieckim, system polityczny. Przez blisko półwiecze trwania w Polsce komunizmu, podobnie jak ich mężowie i bracia, byli obywatelami "drugiej kategorii", ponosząc – na zasadzie zbiorowej odpowiedzialności – konsekwencje za niepopełnione przez siebie czyny.

Mówi o nich książka "Wilczęta. Rozmowy z dziećmi Żołnierzy Wyklętych" z opisami przeżyć córek i synów kilkunastu ofiar czerwonego terroru, w tym m.in.: kpt. Zdzisława Brońskiego ps. „Uskok”, sierż. Józefa Franczaka ps. „Lalek”, ppłk. dypl. Macieja Kalenkiewicza ps. „Kotwicz”, kpt. Stanisława Łukasika ps. „Ryś”, rtm. Witolda Pileckiego i mjr. Antoniego Żubryda ps. „Zuch”.

W poruszających wspomnieniach przywoływane są postaci ojców, których brak odcisnął piętno na życiu ich dzieci oraz opisy szykan i represji doznanych ze strony funkcjonariuszy PRL-owskiego państwa.

Wzruszają słowa o postawach matek starających się za wszelką cenę chronić potomstwo Żołnierzy Niezłomnych przed złem otaczającego ich świata, paraliżowanych strachem przed odebraniem dzieci i umieszczeniem ich w państwowych domach dziecka.

Wspólną, trwającą niekiedy do dziś traumą, stały się wspólne poszukiwania utajnionych przez dziesięciolecia miejsc pochówku ojców, po których oprawcy starali się zatrzeć wszelkie ślady. Jeszcze w latach dziewięćdziesiątych rodzinom ofiar komunizmu dane było słyszeć: "po takich bandytach ziemia powinna być zrównana".



Zuzanna Kurtyka: Za postawę Żołnierzy Wyklętych płaciły ich żony, rodzice, a także te najmniej winne – dzieci. Z zakazem wstępu do liceów, z zakazem studiowania, zaczynały pracę zawodową jako pracownicy fizyczni, albo emigrowali gdzieś w świat. Wychowane bez ojców, czasem opluwane przez otoczenie, zawsze samotne. W książce dziś mówią: nie mam żalu…

Dr Krzysztof A. Tochman: Największą wartością pokazaną przez autora są dzieje i gehenna dzieci tych bohaterów. W wielu wypadkach pozostały bez środków do życia, wbrew postanowieniom jakiegokolwiek prawa dalej były prześladowane i inwigilowane oraz przez wiele lat musiały żyć z piętnem swoich rodziców.

Dr hab. Sławomir Cenckiewicz: Takiej książki jeszcze nie było! W natłoku spraw i obowiązków odkładałem lekturę maszynopisu na później, uznając podświadomie, że jest to po prostu jeszcze jedna książka o „żołnierzach wyklętych”. Dziś mogę śmiało wyznać, że lektura tych kilkunastu wywiadów z potomkami „wyklętych”, jakie przeprowadził Kajetan Rajski, prawdziwie mną wstrząsnęła. Nam Polakom potrzeba takich świadectw, by umacniały w nas heroiczność cnót, mądre bohaterstwo i pamięć o tych, którzy powinni nas wciąż inspirować w walce o lepszą Polskę.

Red. Rafał A. Ziemkiewicz: Komuniści chcieli ich nie tylko zetrzeć z powierzchni ziemi, ale też wymazać z naszej pamięci. Przetrwali tam, gdzie przed nimi pokolenia polskich bohaterów walki o wolność – w pamięci rodzinnej. Dziś, gdy Żołnierze Niezłomni odzyskują należne im miejsce w narodowym panteonie, rozmowy z ich bliskimi, spisane w tej książce, są kapitalnym źródłem wiedzy o tym, jacy byli i jak wyglądał świat, któremu nie ulegli. Znakomita lektura, którą serdecznie polecam!

Książka do nabycia:
SPIS TREŚCI
  • Wstęp - Krzysztof Szwagrzyk
  • Żalu do ojca nie miałem - Adam Broński, syn kpt. Zdzisława Brońskiego ps. „Uskok”
  • W genach mam, że to, co czerwone, mnie drażni - Marek Franczak, syn sierż. Józefa Franczaka ps. „Lalek”
  • Bandyta strzelił ojcu w potylicę - Stanisław Łukasik, syn kpt. Stanisława Łukasika ps. „Ryś”
  • Także walczę – moją bronią jest sztuka - Andrzej Pityński, syn por. Aleksandra Pityńskiego ps. „Kula” i ppor. Stefanii Pityńskiej ps. „Perełka”
  • Byłem więziony przez UB - Janusz Niemiec, syn mjr. Antoniego Żubryda ps. „Zuch” i Janiny Żubryd
  • Poległ na wojnie - Maria Danuta Wołągiewicz, córka ppłk. dypl. Macieja Kalenkiewicza ps. „Kotwicz”
  • Bestie mają się dobrze - Tadeusz M. Płużański, syn Tadeusza Płużańskiego ps. „Tadeusz Radwan”
  • Taki to los prawdziwego żołnierza - Andrzej Ściegienny (André Seguenny), syn ppłk. dypl. Wincentego Ściegiennego ps. „Las”
  • Na zew ojczyzny stawał jako ochotnik - Andrzej Pilecki, syn rtm. Witolda Pileckiego
  • Pobyt w więzieniu odebrał mu zdrowie - Katarzyna Skiba, córka Franciszka Perlaka
  • Trzykrotnie skazany na łagier - Jan Wiszniowski, syn por. Romana Wiszniowskiego ps. „Opacz”
  • Nie wolno nam zapomnieć - Krzysztof Bukowski, syn por. Edmunda Bukowskiego ps. „Edmund”
  • Podziękowania




Strona główna>

Prawa autorskie>
środa, 02 kwietnia 2014
TRZEBA PRZECZYTAĆ !!! (75)

Praca zbiorowa
Ostatni komendanci, ostatni żołnierze. 1951-1963

Kancelaria Prezydenta RP 2010-2013, 500 s., (publikacja do pobrania)


Praca zbiorowa „Ostatni komendanci, ostatni żołnierze” to biografie dwudziestu sześciu niezłomnych ludzi, walczących do końca, ukrywających się, ginących w walce, aresztowanych i skazanych, w tym straconych z wyroku sądów wojskowych. Ostatnim z ostatnich był Józef Franczak „Laluś”, który zginął w 1963 roku. Książka zawiera życiorysy najsłynniejszych dowódców: Jana Tabortowskiego „Bruzdy”, Kazimierza Kamieńskiego „Huzara”, Mieczysława Dziemieszkiewicza „Roja”, Edwarda Taraszkiewicza „Żelaznego”, a także przypomina tych mniej dotąd znanych.
Szanowni Państwo,
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Bronisław Komorowski podpisując 9 lutego 2011 roku ustawę o ustanowieniu 1 marca Narodowym Dniem Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” oraz świętem państwowym, kierował się głębokim przekonaniem o potrzebie wypełnienia luk w pamięci o ostatnich redutach Polskiego Państwa Podziemnego i ich bohaterskich obrońcach.
Kierując się tym ważnym przesłaniem, Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej przekazuje na Państwa ręce książkę "Ostatni komendanci, ostatni żołnierze, 1951–1963". Prezentuje ona sylwetki kilkudziesięciu „Żołnierzy Wyklętych” walczących z narzuconym Polsce po II wojnie światowej systemem komunistycznym.
Prezentowane tu teksty powstały z inicjatywy mojego poprzednika na stanowisku Szefa Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Ministra Władysława Stasiaka. Znakomitego urzędnika, człowieka oddanego służbie publicznej, zmarłego tragicznie w katastrofie smoleńskiej 10 kwietnia 2010 roku.
Mam nadzieję, że publikacja ta spotka się z Państwa zainteresowaniem i wniesie wkład do naszej wiedzy o niezwykle dramatycznej historii Polski XX stulecia.
Szef Kancelarii Prezydenta RP
Jacek Michałowski



Dla bohaterów książki wojna nie zakończyła się w 1945 r. Do rangi symbolu urasta opanowanie Grajewa i rozbicie Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego przez oddział mjr. Tabortowskiego w nocy z 8 na 9 maja 1945 roku. Zaczęła się walka zarówno z obecnymi w Polsce oddziałami Armii Czerwonej i NKWD, jak i polskimi władzami komunistycznymi oraz ich aparatem terroru.

Próby powrotu do normalnego życia nie udawały się. Ludzie podziemia korzystali z amnestii, ujawniali się, podejmowali pracę. Jednak na skutek inwigilacji i zagrożenia aresztowaniem byli zmuszeni znów przejść do konspiracji. Jest to m.in. przypadek Stanisława Cieślewskiego, który więziony był przez NKWD do 1946 roku. W 1947 r. po powrocie do Polski skorzystał z amnestii. Był dyrektorem w fabryce sklejki płyt w Piszu. Władze bezpieczeństwa próbowały go zwerbować. W tej sytuacji postanowił ukrywać się. W 1952 r. zginął w obławie UB i KBW.

Tomasz Łabuszewski podkreśla we wstępie, że wbrew komunistycznej propagandzie żołnierze niepodległościowego antykomunistycznego podziemia nie reprezentowali jednej opcji politycznej. Byli wśród nich narodowcy, piłsudczycy, socjaliści, ludowcy a także „apolityczni bojownicy wierni idei propaństwowej, dla których podstawowym i często jedynym imperatywem działania była gotowość walki o wolną Polskę”. Wśród żołnierzy podziemia antykomunistycznego znajdowali się ludzie ze wszystkich warstw społeczeństwa, ze znaczącym udziałem chłopów. Wywodzili się z szeregów AK, BCh, NOW i NSZ.


Większość z nich odebrała jeszcze przed wojną wychowanie w duchu patriotycznym, w szacunku dla tradycji insurekcyjnej. A działalność podziemia antykomunistycznego miała w pierwszych powojennych latach niewątpliwie charakter powstańczy: partyzanci walczyli bowiem z regularnymi, komunistycznymi formacjami, zarówno sowieckimi jak i krajowymi. Likwidowali też funkcjonariuszy UB, konfidentów, działaczy PPR, aktywistów przeprowadzających kolektywizację wsi.

„Za co lub w imię czego ginęli komuniści i ludzie pozostający w ich służbie? Niezależnie od złożonych, indywidualnych motywacji – odpowiedź musi brzmieć – za dyktaturę PZPR!” - piszą Kazimierz Krajewski i Tomasz Łabuszewski, autorzy życiorysu Mieczysława Dziemiszkiewicza „Roja”.

Na ważny a chyba zupełnie nieznany i niedoceniany aspekt działalności niepodległościowego podziemia zwraca uwagę Grzegorz Makus w tekście poświęconym Edwardowi Taraszkiewiczowi „Żelaznemu”, bratu Leona "Jastrzębia", dowódcy oddziału. „Oddział zajmował się również likwidacją pospolitego bandytyzmu. Była to prawdziwa plaga i gdyby nie oddziały niepodległościowego podziemia, polska wieś zostałaby ograbiona doszczętnie, spływając przy tym obficie krwią. Tam gdzie działały silne oddziały polskiego podziemia, bandytyzmu po prostu nie było”.

Dla bohaterów książki - ostatnich żołnierzy podziemia antykomunistycznego, nie było powrotu do legalnego życia. Czekać ich mogło tylko więzienie albo wyrok śmierci. Leon Majchrzak „Dzięcioł” był skazany na karę śmierci jeszcze w 1945 roku za przynależność do AK. Zamieniono ją na 10 lat pozbawienia wolności. Udało mu się zbiec z więzienia. „Nieustannie poszukiwany przez aparat bezpieczeństwa, nie mógł powrócić do normalnego życia. Jego wybór dalszej walki był w tym kontekście tylko wyborem rodzaju śmierci – nie w więzieniu z rąk ubeckich oprawców, lecz z bronią w ręku” - pisze o Majchrzaku Daniel Piekaruś.

Kilkuosobowe, kilkunastoosobowe oddziałki działające w latach 50. były grupami przetrwania, liczącymi na III wojnę (a nadzieje takie mógł nieść konflikt zbrojny w Korei). Taką grupą był oddziałek Kazimierza Krasowskiego „Głuszca”, przez który w latach 1950-1953 przewinęło się siedmiu partyzantów.

Część akcji prowadzonych w latach 50. była związania z zaopatrzeniem się w pieniądze, żywność i podstawowe artykuły potrzebne do przeżycia. Jedynie sporadycznie likwidowano konfidentów, funkcjonariuszy bezpieki, aktywistów partyjnych. Walkę z MO, UB i KBW podejmowana była tylko w samoobronie. Jedną z ostatnich walk stoczył 5 lipca 1953 r. oddział Wacława Grabowskiego „Puszczyka” w Niedziałkach. Okrążeni żołnierze nie posłuchali wezwania do poddania się, podjęli próbę obrony i przebicia się. Zginęło siedmiu partyzantów wraz z dowódcą.

Oddział „Puszczyka” został wskazany przez denuncjatora. Ostatni żołnierze podziemia niepodległościowego, korzystający z pomocy i opieki wielu ludzi, bez których nie mogliby przetrwać w konspiracji, ginęli i wpadali w ręce bezpieki najczęściej na skutek działalności agentury, werbowanej niejednokrotnie przy pomocy szantażu.

Spośród 26 bohaterów książki 21 zginęło z bronią w ręku, poległo podczas obław, wybrało samobójstwo zamiast dostania się w ręce bezpieki, zostało skazanych na karę śmierci i straconych. Pozostali otrzymali wyroki od 6 do 12 lat więzienia. Jak pisze Tomasz Łabuszewski, ludzie ci dali świadectwo oporu i braku zgody na zniewolenie Polski przez Sowietów i ich komunistycznych popleczników.


Osobny rozdział poświęcony został antykomunistycznym polskim oddziałom i ich dowódcom na północno-wschodnich kresach Rzeczpospolitej anektowanych przez Związek Sowiecki. Przez kilka powojennych lat działały trzy poakowskie ośrodki polskiego oporu: Samoobrona Ziemi Grodzieńskiej, Samoobrona Wołkowyska i Obwód AK Szczuczyn-Lida. Poza wyjątkowymi sytuacjami nie miały one dość sił, by prowadzić aktywne działania przeciw wojskom NKWD. Likwidowano natomiast funkcjonariuszy i współpracowników NKWD, lokalnych działaczy komunistycznych. Ostatni partyzanci z oddziałów zorganizowanych na Grodzieńszczyźnie przez Mieczysława Niedzińskiego „Mena”, polegli w 1952 roku.

Okręgiem AK Szczuczyn-Lida dowodził Anatol Radziwonik „Olech”, pochodzący z polskiej prawosławnej rodziny. Jego partyzanci – byli to zarówno katolicy jak i prawosławni - bronili miejscowej ludności przed terrorem NKWD i bezprawiem sowieckich urzędników. W 1948 roku kilkanaście tworzących się kołchozów. Jak piszą Kazimierz Krajewski i Tomasz Łabuszewski „Olech” i jego żołnierze cieszyli się autentycznym poparciem ludności. „Olech” zginął w maju 1949 roku.

Książka zawiera kalendarium wydarzeń od 1951 do 1963 r., związanych z ostatnimi żołnierzami antykomunistycznego podziemia a także wykaz partyzantów z tamtych lat.

„Ostatnich komendantów, ostatnich żołnierzy 1951-1963” wydała Kancelaria Prezydenta RP. Pomysłodawcą książki był szef Kancelarii, minister Władysław Stasiak, który zginął w katastrofie smoleńskiej.


Publikacja do pobrania w całości lub w podziale na rozdziały
* Oświadczam, iż zdjęcia zamieszczone w rozdziale o Stanisławie Orłowskim ps. "Cygan", "Piorun", którego jestem autorem, znajdujące się na stronach 246, 250, 253 nie zostały tam zamieszczone przeze mnie, a przez dokonującą korekty (bez porozumienia ze mną) p. Justynę Gogolewską - pracownicę IPN w Białymstoku. W mojej ocenie na zdjęciach tych figuruje Bronisław Orłowski ps. "Kania", "Pudełko", "Wujo".
Bartłomiej Rychlewski
Źródło: Kancelaria Prezydenta RP
Strona główna>
Prawa autorskie>
czwartek, 20 marca 2014
WARTO PRZECZYTAĆ... (74)

Szymon Nowak
Oddziały Wyklętych

Wydawnictwo Fronda 2014, 432
s., format 155x210 mm, oprawa twarda

NIE BYŁO JUŻ SZANS? W miarę umacniania się władzy komunistycznej, do wielu z nich docierała świadomość, że nie ma już żadnych szans na taką Polskę o jaką walczą. Jednak nie rezygnowali. Bo ich wartościami były PATRIOTYZM, GODNOŚĆ I HONOR.

BEZNADZIEJA, NĘDZA I TRUD ŻYCIA W PARTYZANTCE. Wegetacja w leśnych kwaterach, głód, choroby, niepewność jutra i stały lęk. Jeden krok – i już można było przejść na TAMTĄ STRONĘ. Za cenę zdrady. Oni jednak trwali. BO TAKI BYŁ ICH WYBÓR.

UMRZEĆ W BITWIE, Z RĄK KBW LUB AGENTÓW BEZPIEKI? To groziło im na każdym kroku. Także śmierć na torturach w czerwonej katowni. I bezimienny pochówek w zbiorowej, anonimowej mogile. Oni jednak byli na to przygotowani. Nawet za cenę skazania na zapomnienie i wyklęcie. Bo uważali, że wykonują SWOJĄ POWINNOŚĆ. ŻE MAJĄ DŁUG WOBEC POLSKI.

ŻOŁNIERZE ODDZIAŁÓW WYKLĘTYCH. Za życia pozostający zwykle w cieniu swoich dowódców, lecz równi im męstwem, duchem i patriotyzmem. Przez wiele lat pozostawali na marginesie życia. Ich dramatyczne losy, arcytrudne ludzkie wybory dopiero teraz stają się nam coraz bardziej znane i coraz bliższe.

Książka zawiera historię działań 22 oddziałów antykomunistycznej partyzantki, kilkadziesiąt mało znanych, oryginalnych fotografii, a także mapę działań operacyjnych i tras przemarszów oddziałów wyklętych.


Szymon Nowak, urodzony w 1973 r. w Skierniewicach. Absolwent Wydziału Historii Wyższej Szkoły Humanistyczno-Pedagogicznej w Łowiczu. Współpracuje ze Stowarzyszeniem Pamięci Powstania Warszawskiego 1944 oraz jako recenzent z portalem historia.org.pl. Publikuje w czasopismach historyczno-wojskowych, m.in. „Militaria XX wieku”, „Aero” i „Biuletyn IPN. Pamięć.pl”. Główne punkty jego zainteresowań to epoka napoleońska oraz czasy II wojny światowej z podkreśleniem tematu Powstania Warszawskiego. Napisał: Przyczółek Czerniakowski 1944 (2011), Puszcza Kampinoska-Jaktorów 1944 (2011) i Ostatni szturm. Ze Starówki do Śródmieścia 1944 (2012). Mieszka w Skierniewicach.

SŁOWO OD AUTORA (fragmenty)
W niniejszej książce podjąłem próbę syntetycznego, mieszczącego się w jednym tomie opracowania tematu oddziałów polskiego podziemia antykomunistycznego w latach 1944-1963. W osiemnastu rozdziałach zamieściłem historię 22 oddziałów organizacji niepodległościowych akowskich i poakowskich AK-AKO-ROAK-DSZ-WiN, narodowych NOW-NSZ-NZW oraz niezależnych, takich jak KWP czy Oddział „Błyskawica”. Przy okazji opowieści o oddziałach żołnierzy wyklętych starałem się przedstawić najważniejsze wydarzenia dotyczące tych grup partyzanckich oraz krótkie biogramy ich dowódców. [...]
Praca „Oddziały Wyklętych” nie jest typową naukową monografią, lecz raczej popularnonaukowym ujęciem tego tematu. Nie pretenduje do miana naukowego studium wyczerpującego temat, nie jest szczegółową analizą struktur organizacyjnych oddziałów podziemia, ich stanów osobowych czy uzbrojenia. To bardziej historia wybranych grup konspiracyjnych i opowieść o ludziach je tworzących.
Podczas pisania pracy korzystałem najczęściej z opublikowanych materiałów, które przedstawiłem w bibliografii na końcu książki. W tym miejscu chciałbym wymienić autorów niektórych opracowań, aby podkreślić ich wagę i znaczenie dla omawianego tematu. Są to: Joanna Wieliczka-Szarkowa, Tomasz Bereza, Maciej Korkuć, Kazimierz Krajewski, Tomasz Łabuszewski, Grzegorz Makus, Sławomir Poleszak, Andrzej Romaniak i Jerzy Ślaski. Należy także wspomnieć o dwóch szczególnych publikacjach Instytutu Pamięci Narodowej - Atlasie polskiego podziemia niepodległościowego 1944-1956 oraz czterotomowym słowniku biograficznym Konspiracja i opór społeczny w Polsce 1944-1956.[...]

Szymon Nowak napisał w "słowie od autora", że praca "Oddziały Wyklętych" nie jest typową naukową monografią, lecz raczej popularnonaukowym ujęciem tego tematu oraz, że podczas pisania pracy korzystał najczęściej z opublikowanych materiałów. W zasadzie te dwa zdania najlepiej charakteryzują tę książkę.
Będąc autorem m.in. publikacji na temat działalności oddziału Leona Taraszkiewicza "Jastrzębia" i Edwarda Taraszkiewicza "Żelaznego",
która od pięciu lat jest nieodpłatnie dostępna do pobrania na mojej stronie (Grzegorz Makus, "JASTRZĄB" i "ŻELAZNY" - ostatni partyzanci Polesia Lubelskiego 1945-1951), a którą p. Nowak pozwolił sobie po prostu streścić i stworzyć z tego rozdział: Bracia jak z żelaza. Oddział partyzancki WiN Obwodu Włodawa Leona "Jastrzębia" i Edwarda "Żelaznego" Taraszkiewiczów, wypada mi wyjaśnić kilka spraw.

Po pierwsze i najważniejsze - książka nie wnosi wiele nowego do tematu, jest kompilacją wcześniej opublikowanych i szeroko dostępnych cudzych artykułów i publikacji, przetworzonych przez autora na swoje potrzeby. Faktycznie zawiera kilkadziesiąt fotografii, jednak większość z nich jest od lat doskonale znana, z czego spora część opublikowana jest na tej stronie. Jest wprawdzie kilka nowych, jednak nie jest ich "kilkadziesiąt", a raczej kilkanaście, część zaś z nich to zdjęcia z rekonstrukcji historycznych.
Mapy działań operacyjnych i tras przemarszów oddziałów wyklętych... nie będę komentował.

Po drugie, autor nie uniknął również błędów. Pozostając przy rozdziale dotyczącym braci Taraszkiewiczów, nie wiem czy wynikło to z pośpiechu, niedbalstwa, czy może z braku rozeznania autora w nowej dla niego tematyce, ale np. zdjęcie partyzantów "Jastrzębia" wykonane w lutym 1946 r. przy trumnie poległego 12 lutego 1946 r.
Józefa Piaseckiego "Sokoła" [zobacz TUTAJ], które nie raz było publikowane z poprawnym opisem, autor błędnie oprawia informacją, iż partyzanci stoją przy trumnie Stefana Kucharuka "Rysia", który zginął dopiero 1 stycznia 1947 r. pod Okalewem.

Po trzecie, jakkolwiek publikacja "Oddziały Wyklętych" stanowi ciekawe kompendium wiedzy o walce żołnierzy wyklętych i może stanowić uzupełnienie, poniekąd podobnej w formie i treści, książki Joanny Wieliczka - Szarkowej, Żołnierze wyklęci. Niezłomni bohaterowie, to jednak osoby, które od dłuższego czasu zajmują się tematem, śledzą na bieżąco książki, publikacje, czy choćby artykuły ukazujące się w internecie, raczej nie znajdą w niej wielu nowości wartych zainwestowania w tę pozycję.
 
Niemniej trzeba przyznać, że książka jest estetycznie wydana, zbiera w jednym miejscu i w przystępnej formie podstawowe informacje o działaniach antykomunistycznego podziemia, a co za tym idzie - obok wspomnianej książki p. Szarkowej - będzie ciekawą pozycją dla osób dopiero rozpoczynających swoją "przygodę" z historią zbrojnego oporu przeciwko komunistom, jak również dobrze posłuży młodzieży szkół średnich, dla której obszerne naukowe opracowania są zwykle nie do przebrnięcia, a bibliografia tego tematu w łatwo przyswajalnej, popularnonaukowej formie, jest jak na razie niezwykle uboga. "Oddziały Wyklętych" całkiem nieźle uzupełniają tę
edukacyjną lukę... stąd zapewne współfinansowanie jej przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Rekomendacji wprawdzie nie będzie, ale na półki
szkolnych bibliotek - polecam.

SPIS TREŚCI
  • Słowo od autora..... 9
  • Wstęp. Wyklęci przez komunistów..... 13
  • 1. Początek drogi - Surkonty. Oddział osłonowy dowództwa Okręgu AK Nowogródek mjr/ppłk. Macieja Kalenkiewicza „Kotwicza”..... 23
  • 2. Rajd przez Polskę. Zgrupowanie Stołpecko-Nalibockie AK por. Adolfa Pilcha „Góry”..... 35
  • 3. Marsz na zachód. Brygada Świętokrzyska NSZ ppłk. Antoniego Szackiego „Bohuna”..... 57
  • 4. Bój pod Kuryłówką. Oddziały NOW-NZW Franciszka Przysiężniaka „Ojca Jana” i Józefa Zadzierskiego „Wołyniaka”..... 75
  • 5. Ucieczka ku wolności. Oddział AK por. Tadeusza Kuncewicza „Podkowy”..... 101
  • 6. Atak na więzienie w Kielcach. Samodzielna Brygada Kielecka ROAK-DSZ kpt. Antoniego Hedy „Szarego”..... 117
  • 7. Zapamiętajcie Las Stocki. Oddział AK-DSZ-WiN mjr. Mariana Bernaciaka „Orlika”..... 135
  • 8. Armia podziemna „Warszyca”. Oddziały Konspiracyjnego Wojska Polskiego podległe kpt. Stanisławowi Sojczyńskiemu „Warszycowi”..... 161
  • 9. Prowokacja i zbrodnia. Zgrupowanie partyzanckie NSZ kpt. Henryka Flamego „Bartka”..... 177
  • 10. Żubrydowcy z Bieszczad. Samodzielny Batalion Operacyjny NSZ kryptonim „Zuch” Antoniego Żubryda..... 203
  • 11. „Brygada śmierci”. 5. Wileńska Brygada AK-AKO mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”..... 225
  • 12. Ogień na Podhalu. Oddział Partyzancki „Błyskawica” Józefa Kurasia „Ognia”..... 257
  • 13. Piechota „Zapory”. Oddziały partyzanckie AK-DSZ-WiN mjr. Hieronima Dekutowskiego „Zapory”..... 283
  • 14. Kresowi żołnierze 77. pp AK. Nowogródzkie poakowskie oddziały ppor. Czesława Zajączkowskiego „Ragnera”, por. Jana Borysewicza „Krysi”, por. Mieczysława Niedzińskiego „Mena”, ppor. Anatola Radziwonika „Olecha”..... 299
  • 15. Miłość jak wyrok śmierci. Patrol NZW st. sierż. Mieczysława Dziemieszkiewicza „Roja”..... 325
  • 16. Bracia jak z żelaza. Oddział partyzancki WiN Obwodu Włodawa Leona „Jastrzębia” i Edwarda „Żelaznego” Taraszkiewiczów..... 343
  • 17. Partyzanci Podlasia. 6. Wileńska Brygada AK-WiN kpt. Władysława Lukasiuka „Młota” i kpt. Kazimierza Kamieńskiego „Huzara”..... 369
  • 18. Ostatni oficerowie. Grupa AKO-DSZ-WiN mjr. Jana Tabortowskiego „Bruzdy”..... 393
  • Zakończenie. Zapamiętamy ich niezłomność..... 417
  • Wybrana bibliografia..... 425
Książka do nabycia m.in. w:
Strona główna>
Prawa autorskie>
niedziela, 16 marca 2014
WARTO PRZECZYTAĆ... (73)

Masz synów w lasach, Polsko… Podziemie niepodległościowe i opór społeczny na Sądecczyźnie w latach 1945–1956
red. Dawid Golik

IPN O/Kraków, Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu, Katolickie Stowarzyszenie Civitas Christiana Oddział w Nowym Sączu, Stowarzyszenie Dla Miasta w Nowym Sączu, Nowy Sącz 2014, 414 s.


Książka Masz synów w lasach, Polsko... składa się z kilkunastu artykułów naukowych prezentujących najnowszy stan badań nad działalnością podziemia niepodległościowego oraz represjami komunistycznymi na Podhalu i Sądecczyźnie po zakończeniu II wojny światowej. Poszczególne teksty, przygotowane przez historyków z Instytutu Pamięci Narodowej oraz Polskiego Towarzystwa Historycznego, stanowią rozszerzone wersje referatów prezentowanych podczas konferencji naukowej "W hołdzie «wyklętym»... Podziemie niepodległościowe i opór społeczny na Sądecczyźnie w latach 1945–1956", która miała miejsce 2 marca 2012 r. w Miasteczku Galicyjskim w Nowym Sączu. Artykuły te wnoszą bez wątpienia istotny wkład w historiografię regionalną, rzucają też, jak się wydaje, nowe światło na zjawiska znane w innych zakątkach Polski.
Sam tytuł publikacji – Masz synów w lasach, Polsko... – zaczerpnięty został z „Wiersza o obecnej Polsce!", napisanego podczas pobytu w partyzantce przez Franciszka Tomaszkiewicza „Białego" z oddziału „Huragan".


Książkę można nabyć w Muzeum Okręgowym w Nowym Sączu, ul. Lwowska 3, 33-300 Nowy Sącz
tel. 018 443 77 08
e-mail: sekretariat@muzeum.sacz.pl

SPIS TREŚCI
  • Przedmowa - Ryszard Nowak (Prezydent Miasta Nowego Sącza)
  • Wstęp - Dawid Golik
  • Piotr Sadowski, Działania wojenne na Sądecczyźnie w styczniu 1945 r.
  • Dawid Golik, Rozwiązanie AK Na Sądecczyźnie i działalność Oddziału Samoobrony AK kpr. Jana Wąchały „Łazika”, „Kamienia”
  • Michał Wenklar, Organizacja „Wyzwolenie” Feliksa Leśniowskiego „Larsona” (1945–1947)
  • Marcin Kasprzycki, Oddział Partyzancki „Huragan” Andrzeja Szczypty „Zenita”
  • Dawid Golik, Tomasz Kosecki, Oddział „Wojsko Polskie” 1945–1947
  • Wojciech Frazik, Jan Freisler – Kurier nie tylko do Budapesztu
  • Dawid Golik, Filip Musiał, Ksiądz Władysław Gurgacz – Niezłomny kapelan Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowców
  • Maciej Korkuć, Prof. dr hab. Marian Mordarski – „Kadrowy  bandyta z przeszłości”
  • Elżbieta Pietrzyk, Wokół sporów i kontrowersji. Casus Mieczysława Bulandy
  • Marcin Chorązki, Sądeccy „wrogowie ludu” – Między pamięcią jednostek a dokumentami UB
  • Roksana Szczypta-Szczęch, Po drugiej stronie barykady. Stanisław Wałach – (nie tylko) szef sądeckiej bezpieki
  • Mateusz Szpytma, Zjednoczone Stronnictwo Ludowe w powiecie nowosądeckim i jego geneza (1945/1949–1956). Zarys problematyki
  • Leszek Zakrzewski, Pomnik chwały Armii Czerwonej w Nowym Sączu – dzieje zakłamania
  • Paweł Terebka, Inscenizacja Historyczna „Rozbicie ubeckiej katowni” (Nowy Sącz, 2 marca 2012 r.)
  • Wykaz skrótów
  • Indeks osób, pseudonimów i rejestracji
  • Indeks miejscowości
Strona główna>
Prawa autorskie>
czwartek, 13 marca 2014
WARTO PRZECZYTAĆ... (72)

Milena Bykowska
Ludwik Danielak "Bojar" (1923-1955). Żołnierz Konspiracyjnego Wojska Polskiego

Wydawnictwo Neriton 2013, format 145x205 mm, 290 s., oprawa miękka

Losy Ludwika Danielaka "Bojara", żołnierza Konspiracyjnego Wojska Polskiego - jednej z największych antykomunistycznych organizacji niepodległościowych, działającej w latach 1945-1948 w powojennej Polsce. Autorka omawia historię młodego mieszkańca powiatu piotrkowskiego, który po zakończeniu II wojny światowej podjął walkę w szeregach KWP z nowym okupantem. Zakończyła się ona w 1955 r. procesem politycznym i wydaniem wyroku śmierci. Praca przedstawia działalność, cele oraz okoliczności, z którymi musieli zmagać się "ostatni leśni".


Książka do nabycia m.in. w:
Więcej o Ludwiku Danielaku "Bojarze" czytaj:
Strona główna>
Prawa autorskie>
poniedziałek, 10 marca 2014
WARTO PRZECZYTAĆ... (71)

Dawid Golik, Filip Musiał
Władysław Gurgacz. Jezuita wyklęty

Wydawnictwo WAM 2014, format 136x210 mm, 208 s., oprawa miękka


Ojciec Władysław Gurgacz, bezkompromisowy kapłan Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowców, był dla komunistów przeciwnikiem w dwójnasób - i jako duchowny, przeciwstawiający się materialistycznemu państwu, i jako kapelan organizacji konspiracyjnej dysponującej własnym oddziałem zbrojnym. W działaniach przeciw niemu jak w soczewce skupiała się aktywność reżimu komunistycznego wymierzona w duchowieństwo katolickie i "Żołnierzy Wyklętych".


Książka do nabycia m.in. w:
SPIS TREŚCI

CZĘŚĆ I
"Żołnierze Wyklęci" i duchowieństwo
w Polsce pojałtańskiej (1944-1956)

CZĘŚĆ II
Ks. Władysław Gurgacz - jezuita, mistyk, malarz, kapelan podziemia
1. Sługa Maryi
2. Kapelan podziemia
3. Więzień bezpieki
4. non omnis moriar

CZĘŚĆ III
Pisma wybrane ks. Władysława Gurgacza
Wprowadzenie
Akt całkowitej ofiary, Częstochowa, 7 III 1939 r.
Rozważania rekolekcyjne, Chyrów, 3 X 1939 r.
Rozważania rekolekcyjne, Częstochowa, 6-24 VIII 1942 r. (fragmenty)
Rozważania rekolekcyjne, Gorlice, 4 V 1945 r.(fragmenty)
Rozważania rekolekcyjne, Gorlice, 14-21 XII 1945 r.(fragmenty)
List do Jana Matejaka, 24 V 1947 r. (fragmenty)
List do Jana Matejaka, 29 XI 1947 r. (fragmenty)
Kazanie na uroczystość św. Szczepana
Kazanie na "Tydzień Miłosierdzia" (fragmenty)
Kazanie na uroczystość Chrystusa Króla
Rekolekcje 5-dniowe, 1948 r.
Wykaz skrótów
Spis ilustracji
Bibliografia
Indeks nazwisk i pseudonimów
Noty o autorach



Więcej o ks. Władysławie Gurgaczu czytaj:
Strona główna>
Prawa autorskie>
czwartek, 13 lutego 2014
TRZEBA PRZECZYTAĆ !!! (70)

Marcin Zwolski
Śladami zbrodni okresu stalinowskiego w województwie białostockim

IPN, Białystok 2013, 456 s., opr. twarda, format 215x300


Wydawnictwo z pogranicza monografii i albumu. Używając bogatej ikonografii, przedstawia ogrom zbrodni komunistycznych pierwszych dwunastu powojennych lat w woj. białostockim. Pokazuje je przez pryzmat miejsc, gdzie ich dokonywano. W miejscach tych do dzisiaj zachowało się często wiele śladów po ofiarach i katach. Najbardziej dramatycznymi fragmentami książki są relacje opisujące okrutne zbrodnie z najmniejszymi detalami, a autorami tych relacji są nie tylko ofiary, ich bliscy i postronni świadkowie. Opowiadają o nich też ci, którzy bili i mordowali – opowiadają bez skruchy i zażenowania, bez cienia szacunku dla tysięcy swoich ofiar.

Pierwsze muzeum martyrologiczne w miejscu masowych zbrodni niemieckich powstało w Polsce jeszcze w trakcie wojny – jesienią 1944 r. na Majdanku. W 1947 r. ustawą sejmową powołano dwa centralne państwowe muzea w byłych niemieckich obozach – na Majdanku i w Auschwitz-Birkenau. W późniejszych latach zorganizowano kolejne. Miejsca niemieckich zbrodni są w większości udokumentowane, oznaczone i odpowiednio chronione.
A co z miejscami zbrodni komunistycznych? Ile mamy muzeów powołanych do dbania o pamięć o tych zbrodniach? W ilu byłych ubeckich czy sowieckich katowniach znajdują się chociaż miejsca pamięci udostępnione dla zwiedzających? Odpowiedź jest smutna, a zarazem szokująca – w przeciwieństwie do innych krajów postkomunistycznych nie mamy takich muzeów, a miejsc pamięci jest zaledwie kilka. Do rzadkości należą nawet skromne tablice informujące, że w danym budynku, już po wojnie, poniosło śmierć wielu niewinnych Polaków. (…) Na kartach tej książki przedstawiono tylko 57 miejsc, rezygnując w chwili obecnej przede wszystkim z pokazania tych, co do których nie udało się uzyskać wystarczających danych potwierdzających popełnienie tam zbrodni. Nie znaczy to, że przy ewentualnym odnalezieniu dodatkowych materiałów bądź świadków nie okaże się, że i te miejsca będzie można wskazać czytelnikom w przyszłości. W kilku przypadkach zrezygnowano z zaprezentowania miejsc zbrodni ze względu na brak możliwości uzyskania interesującego i wiarygodnego materiału – wymusiła to albumowa forma niniejszego wydawnictwa. Były wreszcie miejsca, których nie udało się pokazać, bo nie zostały ostatecznie zlokalizowane lub też okazało się, że w ciągu minionych lat zatarły się po nich wszelkie ślady – dotyczyło to np. dawno wyburzonych budynków, na których miejscu stoją obecnie zupełnie inne inwestycje.

Ze Wstępu Autora

Więcej na temat tej wstrząsającej książki przeczytaj:


Książka w cenie 60 zł jest już do nabycia w Oddziale IPN w Białymstoku (kontakt: Krzysztof.Jodczyk@ipn.gov.pl, tel. 85 66 457 87). Podczas spotkań promocyjnych będzie można zakupić ją w cenie 49 zł. Przy zakupach powyżej 5 sztuk obowiązywać będzie cena 37,08 zł.

Ponadto książka do kupienia:
Podczas spotkań promujących wydawnictwo Śladami zbrodni okresu stalinowskiego w województwie białostockim, które odbywać się będą w lutym i marcu 2014 r. na terenie województwa podlaskiego, pracownicy Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Białymstoku będą zbierać materiał historyczny i biologiczny od krewnych ofiar zbrodni totalitaryzmów.
Zapowiedzi spotkań promocyjnych publikujemy na stronie oddziału białostockiego IPN
SPIS TREŚCI
  • Przedmowa
  • Wstęp
  • Wykaz skrótów
  • 1. Siedziby sowieckich organów bezpieczeństwa
1.1. Białystok, ul. św. A. Boboli 66
1.2. Białystok, ul. Kawaleryjska 70/3
1.3. Białystok, ul. Ogrodowa 2
1.4. Białystok, ul. Słonimska 26
1.5. Białystok, ul. J. Sobieskiego 2
1.6. Białystok, ul. Warszawska 37
1.7. Białystok, ul. Warszawska 65
1.8. Sokółka, ul. ks. P. Ściegiennego 31
  • 2. Siedziby UB
2.1. Augustów, ul. 3 Maja 16
2.2. Białystok, ul. J. K. Branickiego 1}
2.3. Białystok, ul. A. Mickiewicza 5
2.4. Białystok, ul. S. Staszica 2
2.5. Białystok, ul. Warszawska 7
2.6. Bielsk Podlaski, ul. F. Żwirki i S. Wigury 4
2.7. Ełk, ul. J. Słowackiego 2–6
2.8. Ełk, ul. Wojska Polskiego 1–5
2.9. Ełk, ul. Wojska Polskiego 9
2.10. Gołdap, ul. 11 Listopada 3
2.11. Grajewo, ul. M. Kopernika 17
2.12. Kolno, ul. S. Okrzei 5–9
2.13. Kolno, ul. Wojska Polskiego 29
2.14. Łomża, ul. Nowogrodzka 5
2.15. Olecko, ul. Kolejowa 3
2.16. Olecko, ul. Zamkowa 1–5
2.17. Siemiatycze, ul. Drohiczyńska 31
2.18. Sokółka, ul. J. H. Dąbrowskiego 12
2.19. Suwałki, ul. T. Kościuszki 5
2.20. Suwałki, ul. T. KościuszkI 78
2.21. Wysokie Mazowieckie, ul. Ludowa 11
2.22. Wysokie Mazowieckie, ul. Ludowa 13
  • 3. Więzienia
3.1. Białystok, ul. M. Kopernika 21
3.2. Białystok, ul. Hetmańska 89
3.3. Białystok, ul. Świętojańska 13
3.4. Ełk, ul. Zamkowa 1–5
3.5. Wityny
3.6. Łomża, Al. Legionów 36
3.7. Suwałki, ul. J. Dwernickiego 17
  • 4. Miejsca wykonywania wyroków śmierci
4.1. Białystok, las Pietrasze
4.2. Białystok, las Solnicki
4.3. Białystok, ul. J. Bema 100
4.4. Białystok, ul. Częstochowska
4.5. Ciechanowiec, Pl. 3 Maja
4.6. Wojtkowice Glinna
4.7. Zabłudów, Rynek
  • 5. Miejsca pochówków ofiar zbrodni
5.1. Augustów, ul. Zarzecze
5.2. Białystok, ul. Antoniuk Fabryczny 45
5.3. Białystok, ul. Letniska
5.4. Białystok, ul. Świerkowa 1
5.5. Białystok, ul. W. Wysockiego 1
5.6. Bielsk Podlaski, ul. Dubiażyńska
5.7. Sajenek
  • 6. Obława augustowska
6.1. Jasionowo 13
6.2. Krasnybór 41
6.3. Sztabin, ul. Rybna 24
6.4. Augustów, ul. 3 Maja 36
6.5. Augustów, ul. 3 Maja 37
6.6. Augustów, ul. Partyzantów 9, 11
  • Bibliografia
  • Indeks osób
  • Indeks miejscowości
Strona główna>
Prawa autorskie>
piątek, 24 stycznia 2014
WARTO PRZECZYTAĆ... (69)

Kazimierz Krajewski
Jan Borysewicz
"Krysia", "Mściciel" 1913-1945
Oficyna Wydawnicza RYTM 2013, format 175x250 mm., s. 216, oprawa twarda


Biografia por. Jana Borysewicza "Mściciela", "Krysi", jednego z najwybitniejszych dowódców partyzantki AK na Kresach Północno-Wschodnich, absolwenta seminarium nauczycielskiego w Szczuczynie Nowogródzkim, oficera służby stałej Wojska Polskiego.

Jeszcze za życia stał się postacią legendarną i taką pozostaje do dzisiaj - nie tylko dla stale zmniejszającego się grona Kresowiaków z Ziem Utraconych. Gdy w połowie 1943 roku wyruszał w pole, by podjąć otwartą walkę z Niemcami, towarzyszyło mu zaledwie kilku ochotników. Po roku dowodził już dwoma batalionami partyzanckimi Nowogródzkiego Okręgu AK (II i V batalionem 77 pp AK), liczącymi ponad tysiąc ludzi. Oddziały "Krysi" wykonywały spektakularne operacje bojowe odbijając więźniów (m.in. z więzienia w Lidzie) oraz likwidując niemieckie posterunki i garnizony. W poczuciu odpowiedzialności za ludzi i teren - pozostał na Kresach w warunkach nowej, sowieckiej okupacji. Stał się symbolem polskiego oporu wobec obu okupantów. Poległ 21 stycznia 1945 roku w walce z NKWD we wsi Kowalki.

Por. Jan Borysewicz "Krysia", Mściciel" (1913-1945)

Książka do nabycia m.in. w:


Więcej na temat por. Jana Borysewicza "Krysi" czytaj tutaj:


Strona główna>
Wsparcie>
poniedziałek, 13 stycznia 2014
WARTO PRZECZYTAĆ... (68)

"Zeszyty Historyczne WiN-u" nr 38, rok XXII, grudzień 2013 r.

Ukazał się nowy numer „Zeszytów Historycznych WiN-u” (nr 38, rok XXII, ss. 340). W numerze m.in.:
  • artykuł Marcina Jurka Czarna legenda „Ognia”. Kreacja wizerunku Józefa Kurasia w latach 1945-1989,
  • podsumowanie dotychczasowych  prac ekshumacyjnych na Łączce autorstwa dr. hab. Krzysztofa Szwagrzyka (Kwatera „Ł”)
  • opracowana przez dr. Wojciecha Frazika relacja kuriera Jana Freislera na temat jego działalności podczas okupacji niemieckiej.
Najnowszy numer dostępny jest w cenie 30,00 zł.
Zamówienie za pośrednictwem:
ksiegarnia@zhwin.pl



Strona główna>
Wsparcie>
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8