Zapomniani Bohaterowie

Żołnierze Wyklęci - Zapomniani Bohaterowie na facebook
FUNDACJA ''PAMIĘTAMY''
THE DOOMED SOLDIERS
Freedom And Independence
NATIONAL ARMED FORCES
Instytut Pamięci Narodowej
Zeszyty Historyczne WiN-u
Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych
GLAUKOPIS - Pismo Społeczno-Historyczne
Historia miejscowości Gminy Urszulin
ENDECJA.pl
PARTYZANTKA KIELECCZYZNY
Brygada Świętokrzyska NSZ

Leopold Okulicki
SRH ''Błyskawica''
PSRH ''X D.O.K.''
Wierni Ojczyźnie
Pamięci Żołnierzy Wyklętych
FUNDACJA ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH
KAMPANIA WRZEŚNIOWA 1939

Niepoprawni.pl - Blogerzy dla blogerów



www.michalkiewicz.pl - strona autorska Stanisława Michalkiewicza
ALBUM POLSKI - Nasze Małe Ojczyzny
TWARDZI JAK STAL - muzyczny hołd dla NSZ
Witryna poświęcona twórczości i życiu Józefa Mackiewicza (1902 - 1985)
Łysiakmania
Strona Ks. Tadeusza Isakowicza - Zaleskiego
WOLNI i SOLIDARNI
Polis2008
Społeczny Komitet Budowy Pomnika Ofiar Tragedii Narodowej pod Smoleńskiem
13grudnia.org.pl
Żarowska Izba Historyczna
Strony Patriotyczne
SURGE POLONIA
GRH.OGNIOWCY
Prawy Prosty. Niezależny Magazyn Informacyjny
Polsko-Polonijna Gazeta Internetowa KWORUM
piątek, 17 maja 2013
II. Maraton Filmowy o Żołnierzach Wyklętych
II. Warszawski Maraton Filmowy o Żołnierzach Wyklętych - 25 maja 2013



Stowarzyszenie Solidarność Walcząca Oddział Warszawa, Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich oraz Społeczny Komitet Obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych

ZAPRASZAJĄ:

na II. Warszawski Maraton Filmowy o Żołnierzach Wyklętych w 65. rocznicę zamordowania rotm. Witolda Pileckiego 25 maja 1948 r.
Maraton odbędzie się 25 maja (sobota) 2013 r. , w godz. 11.00-21.30 w Warszawie, ul. Foksal 3/5 , Dom Dziennikarza, siedziba SDP
Maraton Filmowy odbędzie się pod honorowym patronatem:
PROGRAM:

poniedziałek, 13 maja 2013
Odsłonięcie obelisku gen. "Warszyca"
Odsłonięcie pomnika ku czci gen. Stanisława Sojczyńskiego "Warszyca" - Częstochowa, 18 maja 2013


Obelisk poświęcony pamięci gen. Stanisława Sojczyńskiego "Warszyca" odsłonięty w Częstochowie 18 maja 2013 roku.


W sobotę, 18 maja 2013 r., u zbiegu ulic św. Rocha i Wręczyckiej w Częstochowie zostanie uroczyście odsłonięty obelisk poświęcony pamięci gen. Stanisława Sojczyńskiego "Warszyca", oficera AK i dowódcy Konspiracyjnego Wojska Polskiego, jednego z największych bohaterów powojennego podziemia niepodległościowego.


Społeczny Komitet Budowy Obelisku upamiętniającego niezłomnego dowódcę Konspiracyjnego Wojska Polskiego kpt. Stanisława Sojczyńskiego „Warszyca" oraz Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach zapraszają na uroczystości związane z przygotowaniem i odsłonięciem obelisku ku czci zamordowanego przez władze komunistyczne gen. brygady Stanisława Sojczyńskiego „Warszyca", oficera Armii Krajowej, twórcy i dowódcy Konspiracyjnego Wojska Polskiego.
Honorowy patronat nad uroczystościami sprawują: arcybiskup Metropolita Częstochowski ks. dr Wacław Depo oraz dyrektor oddziału katowickiego IPN dr Andrzej Drogoń.

18 maja 2013 r. o godz. 16.00 w kościele pod wezwaniem Podwyższenia Krzyża Świętego w Częstochowie (ul. Sikorskiego 85, nieopodal Rynku Wieluńskiego) zostanie odprawiona Msza św. w intencji Stanisława Sojczyńskiego i żołnierzy Konspiracyjnego Wojska Polskiego pod przewodnictwem Arcybiskupa Metropolity Częstochowskiego ks. dr Wacława Depo. Po liturgii nastąpi uroczyste osłonięcie i poświęcenie obelisku przez arcybiskupa Metropolitę Częstochowskiego ks. dr Wacława Depo (narożnik ulic św. Rocha i Wręczyckiej).

Fotografia kpt. Stanisława Sojczyńskiego "Warszyca" wykonana w siedzibie WUBP w Łodzi.

Kpt. Stanisław Sojczyński „Warszyc” – jeden z Wyklętych, oficer Armii Krajowej, który nie złożył broni po zakończeniu okupacji niemieckiej, w 1945 r. został dowódcą Konspiracyjnego Wojska Polskiego – najsilniejszej zbrojnej organizacji antykomunistycznego podziemia, działającej w centralnej Polsce. W 1946 r., w szczytowym okresie działalności, KWP skupiało w swych szeregach ponad tysiąc partyzantów, obejmując swym działaniem tereny województwa łódzkiego, katowickiego, poznańskiego i kieleckiego. Kpt. Sojczyński, ujęty zdradziecko przez funkcjonariuszy UB, w grudniu 1946 r. został skazany na karę śmierci, którą wykonano 19 lutego 1947 r.

Więcej na temat kpt. "Warszyca" czytaj:
Strona główna>
wtorek, 07 maja 2013
Rajd pamięci ppor. "Wiktora"
Rajd pamięci ppor. Stanisława Kuchciewicza "Wiktora" - 18 maja 2013



W imieniu organizatorów serdecznie zapraszam na rajd pamięci ppor. Stanisława Kuchciewicza "Wiktora" - żołnierza Narodowych Sił Zbrojnych, Narodowego Zjednoczenia Wojskowego i Zrzeszenia Wolności i Niezawisłość. Rajd odbędzie się w dniu 18 maja (sobota) 2013 roku o godzinie 11.00. Impreza organizowana przez Towarzystwo Gimnastyczne "Sokół" oraz Związek Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych przy współpracy z Narodową Łęczną i Stowarzyszeniem Kibiców Górnika Łęczna.

Program rajdu:
  • godz. 11.00 - zbiórka na nieczynnej stacji benzynowej przy ul. Jana Pawła II w Łęcznej, przy wjeździe do miasta od strony Lublina,
  • przejście do bunkra kpt. Zdzisława Brońskiego "Uskoka" - dowódcy i towarzysza broni Stanisława Kuchciewicza "Wiktora",
  • następnie brzegiem rzeki Wieprz nastąpi przejście na leśną polanę gdzie po części uroczystej odbędą się "zabawy leśnych": paintball, zjazd tyrolski, strzelnica pneumatyczna.
  • W trakcie rajdu jego uczestnicy zapoznają się z biografią Stanisława Kuchciewiczna "Wiktora" przygotowaną przez mgr. Kamila Suleja, a także będą mieli okazję usłyszeć sporo interesujących opowieści o żołnierzach podziemia niepodległościowego od p. Aleksandra Kuchciewicza - brata patrona rajdu,
  • zakończenie rajdu - ognisko z poczęstunkiem (pieczone kiełbaski).

Ppor. Stanisław Adam Kuchciewicz "Iskra", "Wiktor" (1922-1953).

Podczas rajdu będą sprzedawane koszulki z wizerunkiem kpt. "Uskoka" (cena 20 zł, został tylko rozmiar M) oraz ppor. "Wiktora" (cena 30 zł). Cały dochód ze sprzedaży koszulek zasila konto akcji renowacji obelisku kpt. Zdzisława Brońskiego "Uskoka" w Kijanach.



Zgłoszenia do uczestnictwa w rajdzie:

Opłata za uczestnictwo w rajdzie 6,00 zł (płatna na miejscu).



Kpt. Zdzisław Broński „Uskok”, ppor. Stanisław Kuchciewicz „Wiktor”.

Rajd nie jest sportem wyczynowym wymagającym specjalnych umiejętności czy odpowiedniego samochodu, lecz jednodniową wspaniałą zabawą na świeżym powietrzu w połączeniu z cenną lekcją historii !

Czytaj więcej na temat ppor. "Wiktora" i kpt. "Uskoka":
Strona główna>
wtorek, 30 kwietnia 2013
"Żelazny Bieg" w hołdzie Wyklętym


"ŻELAZNY BIEG" - zawody triathlonowe w hołdzie Żołnierzom Wyklętym - 8 czerwca 2013 r.

"Żelazny Bieg" to impreza o charakterze  kulturalno-sportowym, która odbędzie się 8 czerwca 2013 roku na trasie Okuninka-Sobibór-Okuninka (pow. Włodawa) stanowić będzie element promocji powiatu włodawskiego, służyć będzie wydłużeniu sezonu wakacyjnego nad J. Białym.
Zawody triathlonowe będą również  upowszechniały ideę zdrowego trybu życia oraz stanowić będą żywą  lekcję historii o żołnierzach Polskiego Podziemia Niepodległościowego walczących w strukturach AK i WiN oraz o niemieckim obozie zagłady w Sobiborze.



„Żelazny  Bieg” realizowany będzie w ramach działania 413 Wdrażanie lokalnych strategii rozwoju objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013. Organizatorem zawodów jest Starostwo Powiatowe we Włodawie przy wsparciu Gminy Włodawa oraz Polskiego Związku Triatlonowego.

Bieg będzie organizowany w formie triathlonu o charakterze sprint - 750 m pływania, 20 km jazdy rowerem oraz 5 km biegu. Planowana trasa zawodów obejmuje dwie miejscowości Okuninkę i Orchówek.
Chętni zawodnicy mogą się zgłaszać za pomocą formularza zgłoszeniowego dostępnego na stronie internetowej zawodów www.zelaznybieg.pl. Udział w zawodach jest bezpłatny. Rozgrywane będą w dwóch kategoriach open: kobiet i mężczyzn powyżej 16. roku życia. Przewidywane są atrakcyjne nagrody.

Szczegółowy program imprezy wraz ze wszelkimi informacjami znajduje się na stronie www.zelaznybieg.pl

Ppor. Edward Taraszkiewicz ps. "Żelazny"

Nazwa zawodów wiąże się z osobą ppor. Edwarda Taraszkiewicza "Żelaznego". Był on jednym z najdłużej stawiających zbrojny opór dowódców antykomunistycznego podziemia niepodległościowego na Lubelszczyźnie. Wsławił się wieloma spektakularnymi akcjami przeciwko ludziom i instytucjom "władzy ludowej". Od czerwca 1945 r. był zastępcą dowódcy w oddziale partyzanckim swojego brata Leona Taraszkiewicza "Jastrzębia", podległym komendantowi Obwodu WiN Włodawa. Po śmierci "Jastrzębia" w styczniu 1947 r. przejął komendę nad pozostałymi w konspiracji żołnierzami, nie ujawnił się podczas amnestii 1947 r. i walczył z komunistami do 6 października 1951 r., kiedy to poległ z bronią w ręku wraz ze swoim podkomendnym, podczas próby przebicia się przez pierścień 600-osobowej obławy UB-KBW  w miejscowości Zbereże nad Bugiem.

Czerwiec 1947. Od lewej: Henryk Wybranowski "Tarzan" († 6 XI 1948), Edward Taraszkiewicz "Żelazny" († 6 X 1951), Mieczysław Małecki "Sokół" († 11 XI 1947), Stanisław Pakuła "Krzewina" (skazany na wieloletnie więzienie).

Ppor. "Żelazny" (wraz z bratem - "Jastrzębiem") postanowieniem prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego z 20 sierpnia 2009 r. "za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej" został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski.

Zawody są przypomnieniem o tych wszystkich bohaterach Polskiego Podziemia Antykomunistycznego, którzy "złożyli ofiarę z życia na ołtarzu wolności".

Więcej na temat ppor. "Żelaznego" i jego brata ppor. "Jastrzębia" czytaj:


Strona główna>
sobota, 13 kwietnia 2013
62. rocznica śmierci st. sierż. "Roja"
62. rocznica śmierci st. sierż. Mieczysława Dziemieszkiewicza "Roja"


St. sierż. Mieczysław Dziemieszkiewicz ps. "Rój" na czele oddziału, 1948 r.

62 lata temu, 13 kwietnia 1951 r., zdradzony i okrążony, poległ w walce st. sierż. Mieczysław Dziemieszkiewicz "Rój", dowódca jednego z najdłużej walczących z komunistami na Mazowszu oddziałów Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. Przebywał wówczas wraz z Bronisławem Gniazdowskim "Mazurem" w gospodarstwie Burkackich we wsi Szyszki (gm. Kozłowo, pow. pułtuski), gdzie został otoczony przez 270 żołnierzy z I Brygady KBW i nieustaloną liczbę funkcjonariuszy UBP i MO. Akcję grupy operacyjnej wspierał samolot zrzucający flary oświetlające teren. Po kilku godzinach od rozpoczęcia akcji obaj wyszli z ukrycia i podjęli próbę przedarcia się przez kordon obławy. Padli w krzyżowym ogniu broni maszynowej.

St. sierż. Mieczysław Dziemieszkiewicz "Rój" należał do najwybitniejszych, najbardziej energicznych i zdeterminowanych dowódców polowych XVI Okręgu Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. Cieszył się poparciem ludności, dzięki któremu mógł tak długo działać i utrudniać komunistom utrwalanie swej władzy. Poległ w walce o wolną i niepodległą Polskę.

GLORIA VICTIS !!!

Od lewej: Bronisław Gniazdowski "Mazur" i Mieczysław Dziemieszkiewicz "Rój", polegli 13 IV 1951 r. w kolonii Szyszki - zdjęcie wykonane przez UB.

Więcej na temat st. sierż. "Roja" czytaj:
poniedziałek, 08 kwietnia 2013
Rajd Komendanta "Zapory"
Rajd Komendanta "Zapory" - Bełżyce, 20-21 kwietnia 2013 r.

Grupa Historyczna "Zgrupowanie Radosław", Burmistrz Bełżyc oraz Stowarzyszenie Żołnierzy AK i WiN w Bełżycach zapraszają do udziału w uroczystościach upamiętniających postać majora Hieronima Dekutowskiego "Zapory" oraz żołnierzy jego zgrupowania. Szczegółowe informacje znajdują się poniżej na oficjalnym plakacie wydarzenia.



Strona główna>
poniedziałek, 11 marca 2013
Sesja "Niezłomni wczoraj i dzisiaj" w Łęcznej
Sesja popularnonaukowa "Niezłomni wczoraj i dzisiaj" - Łęczna, 17 marca 2013



W nawiązaniu do przypadającego w dniu 1 marca święta państwowego - Narodowego Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych", w niedzielę 17 marca br. o godzinie 15.00 w Centrum Kultury w Łęcznej (ul. Obrońców Pokoju 1) odbędzie się zorganizowana przez Stowarzyszenie Kibiców Górnika Łęczna i Narodową Łęczną sesja popularnonaukowa poświęcona żołnierzom antykomunistycznego powstania walczącym w latach 1944-1963.

Podczas spotkania zostaną przybliżone m.in. postacie Stanisława Kuchciewicza ps. "Iskra", "Wiktor" – mieszkańca Łęcznej walczącego w lokalnych oddziałach WiN-u, oraz Józefa Franczaka ps. "Lalek" – sierżanta uważanego za ostatniego partyzanta na terenach II Rzeczypospolitej.

Sesja będzie z pewnością atrakcyjną lekcją historii wypełnioną nie tylko czysto historycznymi informacjami, ale również wzbogaconą o projekcje filmów, wywiadów, zdjęć czy też odsłuch radiowego słuchowiska z 1996 roku.

Postacie oraz miejsca w których ginęli niewygodni dla ludowej władzy ludzie przedstawią pracownicy lubelskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, oraz kadra dydaktyczna Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Patronat nad sesją objął Zarząd Główny Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych, Zrzeszenie "Wolność i Niezawisłość", oraz okręg Lublin Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.

W imieniu organizatorów wszystkich serdecznie zapraszam!

Strona główna>
środa, 06 marca 2013
64. rocznica śmierci mjr. "Zapory"
64. rocznica śmierci mjr. Hieronima Dekutowskiego "Zapory"

...Nie dajmy zginąć poległym.
Zbigniew Herbert


Ppor. Hieronim Dekutowski "Zapora", lipiec 1944 r.

64 lata temu, 7 marca 1949 r., komunistyczni oprawcy zamordowali w więzieniu MBP na warszawskim Mokotowie mjr. Hieronima Dekutowskiego "Zaporę" - cichociemnego, legendarnego dowódcę oddziałów partyzanckich Armii Krajowej, a później Zrzeszenia WiN na Lubelszczyźnie.
Skazany na karę śmierci przez WSG w Warszawie, został zamordowany wraz z grupą sześciu swoich oficerów.
Z rąk komunistycznych morderców zginęli:
  • Mjr Hieronim Dekutowski "Zapora" (ur. 1918) - cichociemny, komendant oddziałów leśnych Inspektoratu DSZ-WiN Lublin, a następnie dowódca zgrupowania partyzanckiego liczącego w szczytowym okresie ponad 300 ludzi;
  • Kpt. Stanisław Łukasik "Ryś" (ur. 1918) - dowódca oddziału w zgrupowaniu "Zapory";
  • Ppor. Roman Groński "Żbik" (ur. 1926) - dowódca oddziału żandarmerii zgrupowania;
  • Por. Jerzy Miatkowski "Zawada" (ur. 1923) - żołnierz zgrupowania, a następnie adiutant "Zapory";
  • Por. Tadeusz Pelak "Junak" (ur. 1922) - żołnierz "Zapory", członek siatki terenowej WiN;
  • Por. Edmund Tudruj "Mundek" (ur. 1923) - żołnierz oddziału "Rysia" w 1944 r. wywieziony do ZSRR, od 1946 r. ponownie w jego oddziale;
  • Por. Arkadiusz Wasilewski "Biały" (ur. 1925) - żołnierz zgrupowania, adiutant "Zapory".

Jeszcze do niedawna miejsca pochówku majora "Zapory" i jego oficerów znajdowało się w sferze domysłów, a jedynymi, którzy je znali byli sami oprawcy. Dopiero od lipca 2012 roku, kiedy to na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach zespół kierowany przez dr. hab. Krzysztofa Szwagrzyka z IPN rozpoczął ekshumacje ofiar terroru komunistycznego wiadomo już, że to właśnie na powązkowskiej "Łączce", wśród wielu innych ofiar,  komuniści pogrzebali również Hieronima Dekutowskiego i jego podkomendnych zamordowanych 7 marca 1949 r.

Podczas prac wykopaliskowych wydobyto łącznie szczątki 117 osób, z których do marca 2013 r. udało się na podstawie badań genetycznych zidentyfikować 7 osób, w tym także dwóch oficerów mjr. "Zapory", zamordowanych wraz z nim 64 lata temu. Są to:

Można z dużą dozą prawdopodobieństwa założyć, że pozostałe szczątki wydobyte z tej samej jamy grobowej co "Rysia" i "Junaka", to szczątki mjr. "Zapory", ppor. "Żbika", por. "Zawady", por. "Mundka" i por. "Białego". Miejmy nadzieję, że już niebawem potwierdzą to kolejne identyfikacje.

Pluton ppor. Hieronima Dekutowskiego "Zapory" (siedzi w dolnym rzędzie, w rogatywce) podczas akcji "Burza". Lubelszczyzna, lipiec 1944 r.


Zgrupowanie mjr. "Zapory", lato 1946 r.

Podczas niejawnej rozprawy 3 listopada 1948 r. w Wojskowym Sądzie Rejonowym w Warszawie, zasiadło ich siedmiu, oraz ich polityczny przełożony Władysław Siła-Nowicki. Oskarżeni dla ich poniżenia przebrani byli w mundury Wehrmachtu. W ostatnim słowie mjr "Zapora" nie prosił o najniższy wymiar kary, ale z godnością oświadczył, że decyzję pozostawia sądowi. 15 listopada 1948 r. skład orzekający pod przewodnictwem sędziego Józefa Badeckiego, który wcześniej skazał na śmierć m.in. rtm. Witolda Pileckiego, skazał go na 7-krotną karę śmierci, pozostali otrzymali podobne wyroki. Prośby o łaskę napisane do Prezydenta Bolesława Bieruta przez matkę i najstarszą siostrę Zofię Śliwę (czyniła też próby wydostania brata drogą dyplomatyczną poprzez Prezydenta Republiki Francuskiej; od końca lat 20. mieszkała we Francji i była odznaczona Legią Honorową za udział we francuskim ruchu oporu) zostały jednak odrzucone. "Zapora" wraz z podwładnymi trafił do celi dla "kaesowców", gdzie siedziało wówczas ponad 100 osób. Na przełomie stycznia i lutego 1949 r. podjęli oni próbę ucieczki - postanowili wywiercić dziurę w suficie i przez strych dostać się na dach jednopiętrowych zabudowań gospodarczych, a stamtąd zjechać na powiązanych prześcieradłach i zeskoczyć na chodnik przy ulicy Rakowieckiej. Kiedy do zrealizowania planu zostało ledwie kilkanaście dni, jeden z więźniów kryminalnych uznał, że akcja jest zbyt ryzykowna i wsypał uciekinierów, licząc na złagodzenie wyroku. Hieronim Dekutowski i Władysław Siła-Nowicki trafili na kilka dni do karceru, gdzie siedzieli nago, skuci w kajdany.


Żołnierze ze zgrupowania mjr "Zapory". Od lewej stoją: NN, Stanisław Łukasik "Ryś", Aleksander Sochalski "Duch", Hieronim Dekutowski "Zapora", Zbigniew Sochacki "Zbyszek", Jerzy Korcz "Bohun".

Wyroki śmierci na mjr. Hieronima Dekutowskiego "Zaporę" i sześciu żołnierzy z jego zgrupowania zapadły w listopadzie 1948 r. Wykonano je 7 marca 1949 r. w piwnicy mokotowskiego więzienia. Według protokołów wykonania wyroku, egzekucję zaczęto o godz. 19.00 od mjr. "Zapory".  Po nim kolejno w odstępach 5-minutowych od strzałów w tył głowy ginęli: Stanisław Łukasik "Ryś", Roman Groński "Żbik", Edmund Tudruj "Mundek", Tadeusz Pelak "Junak", Arkadiusz Wasilewski "Biały", Jerzy Miatkowski "Zawada".

"Zapora" był tak znienawidzony przez komunistów, że - jak głosi jedna z wersji jego śmierci - oprawcy powiesili go w worku pod sufitem, podziurawili kulami i z satysfakcją patrzyli na kapiącą krew. Czy tak było? Nie wiadomo. Natomiast faktem jest, że komendant lubelskiego zgrupowania WiN szedł na śmierć zmasakrowany, z powybijanymi zębami, połamanymi rękami, zerwanymi paznokciami i siwymi włosami - choć miał zaledwie 31 lat. Dziesięć z nich poświęcił walce o niepodległą Polskę... CZYTAJ WIĘCEJ>


Mjr cc Hieronim Dekutowski "Zapora"

23 maja 1994 roku Sąd Wojewódzki w Warszawie zrehabilitował mjr cc. Hieronima Dekutowskiego "Zaporę", uznając, że wraz ze swoimi podkomendnymi prowadził działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego.

Odznaczenia mjr. "Zapory": w roku 1946 Medalem Wojska (czterokrotnie), w 1988 r. odznaką pułkową 8 pp. Legionów, Krzyżem Walecznych, Krzyżem Za Wolność i Niepodległość, Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari, w 1989 r. Krzyżem Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość", a w 1990 r. Krzyżem Armii Krajowej.

W roku 1996 Rada Miasta Tarnobrzega nadała Hieronimowi Dekutowskiemu "Order Sigillum Civis Virtuti", czyniąc go tym samym Pierwszym Kawalerem tego odznaczenia.

26 października 2003 r. odsłonięto w Lublinie na Placu Zamkowym, z inicjatywy Fundacji "Pamiętamy", pomnik PAMIĘCI ŻOŁNIERZY AK–WIN ZE ZGRUPOWANIA MJR HIERONIMA DEKUTOWSKIEGO "ZAPORY" POLEGŁYCH W WALCE Z HITLEROWSKIM I KOMUNISTYCZNYM ZNIEWOLENIEM W LATACH 1943–1955.

15 listopada 2007 roku Prezydent RP Lech Kaczyński, za zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polski, odznaczył Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski mjr Hieronima Dekutowskiego,
a jego sześciu podkomendnych :
kpt. Stanisława Łukasika – Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski,
poruczników: Romana Grońskiego i Edmunda Tudruja – Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski,
poruczników: Jerzego Miatkowskiego, Tadeusza Pelaka i Arkadiusza Wasilewskiego – Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.


Podczas tej uroczystości, za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej, odznaczony został również pośmiertnie inny zasłużony żołnierz Zgrupowania mjr. "Zapory", ostatni dowódca oddziałów partyzanckich Okręgu Lubelskiego WiN:
Kapitan Zdzisław Broński "Uskok" - Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.


Od lewej: mjr Hieronim Dekutowski "Zapora" i kpt. Zdzisław Broński "Uskok".

GLORIA VICTIS !!!


Odsłonięty 26 października 2003 r. w Lublinie na Placu Zamkowym, z inicjatywy Fundacji "Pamiętamy", pomnik pamięci żołnierzy AK-WiN ze Zgrupowania mjr. "Zapory".


Zobacz pełną listę nazwisk osób upamiętnionych na pomniku "Zaporczyków" w Lublinie>

Więcej na temat majora "Zapory" czytaj tutaj:
Linki zewnętrzne:
Strona główna>
wtorek, 05 marca 2013
60. rocznica procesu kpt. "Huzara"
Obchody 60. rocznicy procesu kpt. Kazimierza Kamieńskiego "Huzara" i jego żołnierzy w Łapach


Obchodzony 1 marca Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych uchwalony został 3 lutego 2011 roku. Społeczny Komitet do spraw Obchodów 60-lecia Procesu kpt. Kazimierza Kamieńskiego „Huzara” w Łapach jest organizatorem działań związanych z tym świętem na terenie naszego miasta.

W naszym wykonaniu będzie to MIESIĄC PAMIĘCI ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH.  60. rocznica łapskiego procesu przypada na dni 24-26 marca 2013 r., dlatego właśnie wtedy odbędzie się uroczystość odsłonięcia tablicy pamiątkowej. Dziś zapraszamy na inne wydarzenia, które mają na celu przywrócenie pamięci i oddanie czci tym, którzy nie złożyli broni i dalej walczyli o wolną Polskę. W programie obchodów Miesiąca Pamięci znajduje się:
  • prezentacja wystawa UB w walce z podziemiem niepodległościowym i opozycją w województwie białostockim,
  • Seminarium historyczne Kazimierz Kamieński „Huzar” – bohater walk o wolną Polskę w latach 1939 - 1953
  • prezentacja filmów dokumentalnych.
WYSTAWA

Serdecznie zapraszamy na otwarcie wystawy przygotowanej przez Oddział IPN w Białymstoku. Ekspozycja pt. UB w walce z podziemiem niepodległościowym i opozycją w województwie białostockim” prezentowana będzie w Sali św. Józefa w Łapach (ul. Cmentarna 12). Uroczyste otwarcie zaplanowano na 10 marca, o godzinie 12.00.

Wprowadzeniem zebranych do tematyki wystawy zajmie się specjalista Referatu Edukacji Publicznej w Oddziale IPN w Białymstoku, pan Andrzej Muczyński. Zapraszamy!

W imieniu Społecznego Komitetu
ds. Obchodów 60-lecia Procesu „Huzara” w Łapach

Alicja Zgajewska


Kpt. Kazimierz Kamieński "Huzar".

11 października 1953 r., w białostockim więzieniu komunistyczni bandyci zamordowali ostatniego dowódcę 6. Brygady Wileńskiej AK, legendarnego kpt. Kazimierza Kamieńskiego "Huzara".

Kpt. "Huzar" w wyniku prowokacji przygotowanej przez MBP - związanej ze sprawą tzw. V Komendy WiN - został zwabiony podstępnie do Warszawy i tam 27 X 1952 r. aresztowany.
W końcu marca 1953 r. w dwóch pokazowych procesach w Łapach i Ciechanowcu kpt. Kazimierz Kamieński „Huzar” i jego pięciu żołnierzy skazano na karę śmierci. Rada Państwa odmówiła skorzystania z prawa łaski. Starannie wyreżyserowany proces stał się narzędziem najbardziej brutalnej komunistycznej propagandy – żołnierzy Armii Krajowej oskarżano w nim o współpracę z Niemcami, działanie z niskich pobudek, itp. Te propagandowe kłamstwa powtarzali później, niemal do czasów nam współczesnych, sprzedajni historycy, literaci i publicyści.  Oprócz kpt. "Huzara", w dniach 22 IX i 11 X 1953 r., zamordowano również pięciu jego żołnierzy. Byli to:
  • Mieczysław Grodzki  "Żubryd",
  • Wacław Zalewski "Zbyszek",
  • Kazimierz Parzonko "Zygmunt",
  • Kazimierz Radziszewski "Marynarz",
  • Józef Mościcki "Pantera".
Miejsce Ich pochówku do dzisiaj pozostaje nieznane...


Od lewej: ppor. Witold Buczak "Ponury", kpt. Kazimierz Kamieński "Huzar", N.N.


Patrol oddziału "Huzara". Od lewej: Mieczysław Grodzki "Żubryd", Eugeniusz Tymiński "Ryś", Tadeusz Kryński "Rokita", Stanisław Gontarczuk "Rekin". Zdjęcie z 1950 r.


Podlasie, prawdopodobnie 1950, żołnierze z oddziału kpt. Kazimierza Kamieńskiego "Huzara", stoją od lewej: sierż. Lucjan Niemyjski "Krakus", 22 sierpnia 1952 otoczony przez GO UB-KBW popełnił samobójstwo, Józef Brzozowski "Zbir", "Hanka", zginął latem 1952 w walce z KBW; Wacław Zalewski "Zbyszek", zamordowany 11 X 1953 r. w więzieniu w Białymstoku, ppor. Witold Buczak "Ponury", zginął w walce z KBW 28 maja 1952 r.,  NN "Jurek", Eugeniusz Welfel "Orzełek", zginął w walce z KBW 30 IX 1950 r.


Podlasie 1951 r., kadra oddziału "Huzara". Stoją od lewej: Kazimierz Jakubiak "Tygrys" († 10 V 1952), Eugeniusz Tymiński "Ryś" († 30 V 1951), Wacław Zalewski "Zbyszek" († 11 X 1953), Józef Mościcki "Pantera" († 22 IX 1953), siedzą od lewej: Kazimierz Parzonko "Zygmunt" († 22 IX 1953), Adam Ratyniec "Lampart" († 11 V 1952).


Żołnierze kpt. "Huzara". Chwila odpoczynku przy muzyce, od lewej: Kazimierz Parzonko „Zygmunt” († 22 IX 1953), Kazimierz Radziszewski „Marynarz” († 22 IX 1953) i NN.


Pierwszy z lewej: agent MBP wprowadzony w początkowej fazie rozgrywki z "Huzarem" - Janusz Terlikowski, były akowiec z Obwodu AK Bielsk Podlaski, a w 1952 r. TW "Rytel", "Ryglewski".


Marian Strużyński vel Reniak. Zdrajca i agent UB wprowadzony do oddziału kpt. "Huzara", sprawca aresztowań i śmierci wielu wybitnych żołnierzy Niepodległościowego Podziemia, m.in. w 1949 r. oddziału "Wiarusy", skupiającego byłych żołnierzy mjr. Józefa Kurasia "Ognia", działający na Podhalu.


Kpt. Kazimierz Kamieński „Gryf", „Huzar", ur. 8 I 1919 r. we wsi Markowo Wólka gm. Piekuty pow. Wysokie Mazowieckie, w rodzinie pochodzenia drobnoszlacheckiego (jego ojciec posiadał duże gospodarstwo i jednocześnie pełnił funkcję wójta tej wioski). Ukończył Gimnazjum Handlowe w Wysokiem Mazowieckiem. Następnie jako prymus ukończył 10-miesięczną szkołę podchorążych rezerwy kawalerii, po czym skierowany został do Centrum Wyszkolenia Kawalerii w Grudziądzu. Szkolenie zakończył uzyskując stopień kaprala podchorążego rez. kawalerii. Otrzymał przydział do 9 psk (Dywizjon Osowiec). W szeregach tej jednostki wziął udział w wojnie obronnej 1939 r., przechodząc jej cały szlak bojowy. Brał udział m.in. w walkach na pograniczu z Prusami Wschodnimi, oraz w dalszych działaniach odwrotowych - aż po Lubelszczyznę. Po dołączeniu do Grupy Operacyjnej "Polesie" uczestniczył w ostatnich bitwach Września w rejonie Kocka jako konny łącznik pomiędzy dowódcą 9 psk i dowódcą GO "Polesie" (podczas tej służby zabito pod nim cztery konie, on sam odniósł tylko lekkie kontuzje). Dostał się do niewoli niemieckiej, z której od razu zbiegł, jeszcze w październiku 1939 r., i powrócił w rodzinne strony, na teren okupacji sowieckiej. W konspiracji pracował od pierwszych tygodni 1940 r., początkowo w lokalnej organizacji Podlaski Batalion Śmierci (tzw. Legion Podlaski). Zaprzysiężony w ZWZ-AK od maja 1940 r. Ścigany przez NKWD, w 1940 r. znajdując się w sytuacji przymusowej miał ponoć zabić dwóch funkcjonariuszy usiłujących go aresztować. W okresie okupacji niemieckiej pełnił pod pseudonimem "Gryf" różne funkcje dowódcze w Komendzie Obwodu ZWZ-AK Wysokie Mazowieckie (m.in. dowódcy plutonu terenowego, szefa uzbrojenia i adiutanta KO). Wiosną 1944 r. dołączył do lotnego oddziału Kedywu Obwodu Wysokie Mazowieckie dowodzonego wówczas przez ppor. Romana Ostrowskiego "Wichra". Uczestniczył w akcjach zbrojnych, m.in. w czerwcu 1943 r. w walce pod Lizą, w akcji pod Szepietowem w maju 1944 r., w czerwcu 1944 r. w akcji na bagnie Podosie (likwidacja bandy komunistyczno - rabunkowej) i w akcji "Burza" w lipcu 1944 r. Po lipcu 1944 r. szef samoobrony Obwodu AK-AKO-WiN Obwodu Wysokie Mazowieckie.
Działalność "po wyzwoleniu" rozpoczął późną jesienią 1944 r. z przydzielonym przez Komendanta Obwodu czteroosobowym patrolem. Po kilku miesiącach miał już spory oddział partyzancki w sile plutonu (podlegały mu też 4 rejonowe grupy dyspozycyjne i partyzanckie). Wykonał kilkadziesiąt akcji przeciw UBP, KBW, NKWD i ich agenturze. Awansowany do stopnia podporucznika (2 XI 1943 r.), porucznika (1 VI 1945 r.), w WiN przedstawiony do awansu na kapitana (30 IV 1946 r.). Za męstwo i zasługi został odznaczony Krzyżem Walecznych. W okresie amnestii lutowej 1947 r. dowodzony przez niego oddział został rozformowany, zaś większość żołnierzy ujawniła się. Sam nadal ukrywał się, wkrótce wokół niego skupiła się grupa byłych żołnierzy AK - WiN ściganych przez UBP i zagrożonych aresztowaniem, co pozwoliło na odbudowę oddziału partyzanckiego. W maju 1947 r. podporządkował się por./kpt. "Młotowi", zaś dowodzona przez niego grupa weszła na zasadach autonomicznych w skład 6 Brygady Wileńskiej AK. Po śmierci "Młota" w czerwcu 1949 r. objął komendę nad pozostającymi w polu patrolami 6. Brygady Wileńskiej AK.
O poparciu jakim cieszył się wśród mieszkańców Podlasia świadczy fakt, że utrzymał się w polu niemal do końca 1952 r. W wyniku prowokacji przygotowanej przez MBP - związanej ze sprawą tzw. V Komendy WiN - został zwabiony podstępnie do Warszawy i tam 27 X 1952 r. aresztowany. 26 III 1953 r. skazany na karę śmierci przez WSR w Warszawie w procesie pokazowym na sesji wyjazdowej w Łapach i 11 X 1953 stracony w więzieniu w Białymstoku (miejsce pochówku nieznane).
11 listopada 2007 r. Prezydent RP Lech Kaczyński odznaczył pośmiertnie kpt. Kazimierza Kamieńskiego "Huzara" Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski "Polonia Restituta".
18 listopada 2007 roku, z inicjatywy Fundacji "Pamiętamy", w centrum miasta Wysokie Mazowieckie odbyła się uroczystość odsłonięcia pomnika upamiętniającego kpt. Kazimierza Kamieńskiego "Huzara" i jego żołnierzy z oddziałów partyzanckich Obwodu AK-AKO-WiN Wysokie Mazowieckie oraz 6. Brygady Wileńskiej AK poległych w latach 1944 – 1953.


Pomnik Fundacji "Pamiętamy" w Wysokiem Mazowieckiem upamiętniający kpt. Kazimierza Kamieńskiego "Huzara" i jego żołnierzy.

Zainteresowanych historią walki kpt. "Huzara" i jego żołnierzy  zapraszam również do pobrania i lektury publikacji  wydanej przez Fundację "Pamiętamy" - Kazimierz Krajewski, Tomasz Łabuszewski, KAZIMIERZ KAMIEŃSKI „HUZAR” - ostatni podlaski komendant 6 Brygady Wileńskiej AK i jego żołnierze 1939-1952 [kliknij w okładkę]>


Czytaj również:
Strona główna>
wtorek, 26 lutego 2013
Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych w... (2)
poniedziałek, 25 lutego 2013
Powiesili Bohatera !
60. rocznica zamordowania gen. Augusta Fieldorfa "Nila"

Całe dorosłe życie poświęcił Polsce. Żołnierz I Brygady Legionów, walczył z bolszewikami w 1920 i Niemcami w 1939 r., dowódca Kedywu i zastępca Komendanta Głównego AK. Był uosobieniem patriotyzmu, godności i wiary w suwerenną, wolną Ojczyznę,  jednak 60 lat temu mordercy w togach orzekli, że „skazany Fieldorf na łaskę nie zasługuje”. Barbarzyńcy spod znaku sierpa i młota uznali, że ten polski oficer nie zasługuje nawet na rozstrzelanie.  24 lutego 1953 r. w więzieniu mokotowskim w Warszawie gen. August Emil Fieldorf "Nil" został powieszony.

Ppłk August Emil Fieldorf, zdjęcie z 1935 r.

W trakcie śledztwa Jerzy Mering, obrońca „Nila” z urzędu, miał powiedzieć do żony generała - Janiny Fieldorf: „Pani mąż to człowiek ze stali, nie okazuje ani skruchy, ani żalu. Szkoda, że nie jest po naszej stronie”. Tę postawę zachował do ostatnich chwil swego życia. Prokurator Witold Gatner, który nadzorował egzekucję Fieldorfa, tak wspominał po latach: „[...] Skazany patrzył mi cały czas w oczy. Stał wyprostowany. Nikt go nie podtrzymywał. Po odczytaniu dokumentów zapytałem skazanego, czy ma jakieś życzenie. Na to odpowiedział: «Proszę powiadomić rodzinę». Oświadczyłem, że rodzina będzie powiadomiona. Zapytałem ponownie, czy jeszcze ma jakieś życzenia. Odpowiedział, że nie. Wówczas powiedziałem: «Zarządzam wykonanie wyroku». Kat i jeden ze strażników zbliżyli się [...]. Postawę skazanego określiłbym jako godną. Sprawiał wrażenie bardzo twardego człowieka. Można było wprost podziwiać opanowanie w obliczu tak dramatycznego wydarzenia”. Generał „Nil” odszedł tak, jak żył...

August Emil Fieldorf urodził się 20 marca 1895 r. w Krakowie, gdzie ukończył szkołę męską im. św. Mikołaja, a następnie I Męskie Seminarium. Wzorem wielu młodych ludzi z jego pokolenia, bardzo wcześnie włączył się w działalność patriotyczną, wstępując w 1910 r. do Towarzystwa „Strzelec”, w ramach którego ukończył szkołę podoficerską. Od 6 sierpnia 1914 r., jako ochotnik służył w Legionach Polskich, walcząc na froncie rosyjskim. Po odmowie w lipcu 1917 r. złożenia przysięgi na wierność cesarzowi Niemiec przez żołnierzy Legionów, został wcielony do Cesarskiej i Królewskiej Armii, po czym przeniesiony na front włoski, skąd zdezerterował i w sierpniu 1918 r. zgłosił się do Polskiej Organizacji Wojskowej w rodzinnym Krakowie.

Po odzyskaniu niepodległości znalazł się w szeregach Wojska Polskiego. W 1919 r. ożenił się z Janiną Kobylińską, z którą miał dwie córki - Krystynę i Marię. W latach 1919-1920 brał udział w kampanii wileńskiej, a następnie - dowodząc kompanią - w wojnie polsko-bolszewickiej. Po zakończeniu działań wojennych pozostał w służbie czynnej. 1 stycznia 1928 r. został awansowany do stopnia majora i objął stanowisko dowódcy batalionu w 1. Pułku Piechoty Legionów. W stopniu podpułkownika, od 1935 r. dowodził samodzielnym Batalionem KOP „Troki” w Pułku KOP „Wilno”, a od marca 1938 r. 51. Pułkiem Strzelców Kresowych im. Giuseppe Garibaldiego w Brzeżanach, z którym w kampanii wrześniowej 1939 r. przeszedł cały szlak bojowy w ramach 12. Dywizji Piechoty. Po jej rozbiciu 9 września w bitwie pod Iłżą, przedostał się do rodzinnego Krakowa, skąd w październiku 1939 r. próbował dotrzeć do Francji, jednak został zatrzymany na granicy słowackiej i internowany. Po kilku tygodniach zbiegł z obozu i przez Węgry dotarł do tworzącej się we Francji armii polskiej.

Tam ukończył kursy sztabowe i 3 maja 1940 r. został awansowany do stopnia pułkownika. Po kapitulacji Francji ewakuował się do Wielkiej Brytanii i w lipcu 1940 r., jako pierwszy emisariusz Naczelnego Wodza i rządu RP od czasu wybuchu wojny na Zachodzie, został wysłany do kraju. 6 września 1940 r. dotarł do Warszawy, gdzie w ZWZ pełnił funkcję oficera do zleceń Komendanta Głównego, a następnie inspektora obszaru krakowsko-śląskiego ZWZ. Od lutego do sierpnia 1942 r. był komendantem obszaru II Białystok AK. W sierpniu 1942 r. został mianowany dowódcą Kedywu KG AK, którym dowodził do marca 1944 r., używając pseudonimu „Nil”. Wydał m.in. rozkaz likwidacji szefa SS i policji dystryktu warszawskiego gen. Franza Kutschery.

Gen. August Emil Fieldorf "Nil", zdjęcie powojenne.

W kwietniu 1944 r. „Nil” otrzymał zadanie stworzenia poza strukturami AK tajnej organizacji „Niepodległość” (krypt. „NIE”), która miała być przygotowana do działań na wypadek okupacji ziem polskich przez Sowietów. 28 września 1944 r. został awansowany na generała brygady i odznaczony Złotym Krzyżem Orderu Wojennego Virtuti Militari. Po Powstaniu Warszawskim pełniący funkcję Komendanta Głównego AK gen. Leopold Okulicki „Niedźwiadek” wyznaczył go na swojego zastępcę.

7 marca 1945 r., pod fałszywym nazwiskiem Walenty Gdanicki, został aresztowany w Milanówku przez NKWD i nierozpoznany wywieziony do obozu na Uralu. Do Polski powrócił w październiku 1947 r. i pod fałszywym nazwiskiem osiadł na stałe w Łodzi, nie podejmując na nowo pracy konspiracyjnej. W odpowiedzi na ogłoszoną w 1947 r. amnestię, ujawnił się w lutym 1948 r. w łódzkiej RKU. 9 listopada 1950 r. gen. Fieldorf został zatrzymany w Łodzi przez funkcjonariuszy MBP, po czym przewieziono go do Warszawy i osadzono w więzieniu mokotowskim przy ul. Rakowieckiej, oskarżając o wydawanie rozkazów likwidowania przez AK partyzantów sowieckich. Oficer śledczy MBP ppor. Kazimierz Górski, który sporządzał akt oskarżenia, mimowolnie wystawił generałowi piękną opinię, pisząc w uzasadnieniu: „Wrogość swą do ruchu lewicowego i Związku Radzieckiego Fieldorf August wykazał już w latach 1920, podczas których, będąc w stopniu porucznika jako dowódca kompanii 1. Pułku Legionów Polskich, brał czynny udział w marszu Piłsudskiego na ZSRR i za szczególne wyróżnienie się w walkach został czterokrotnie wyróżniony Krzyżem Walecznych oraz awansował do stopnia kapitana”. Pomimo tortur gen. Fieldorf odmówił współpracy z Urzędem Bezpieczeństwa.

Gen. August Emil Fieldorf "Nil". Fotografia więzienna z 1950 r.

Po sfingowanym procesie, na którym przedstawiono wymuszone w śledztwie zeznania jego podkomendnych, generał Fieldorf został 16 kwietnia 1952 r. skazany przez sędzię Marię Górowską (właśc. Maria Sand) na karę śmierci przez powieszenie. Sąd Wojewódzki, wyrażając opinię w sprawie jego ułaskawienia, uznał za niezbędne „całkowite wyeliminowanie oskarżonego ze społeczeństwa” i stwierdził, że „Skazany Fieldorf na łaskę nie zasługuje. Skazany wykazał wielkie natężenie woli przestępczej”. 20 października 1952 r. Sąd Najwyższy zatwierdził wyrok. Prośba rodziny o ułaskawienie została odrzucona, Bierut także nie skorzystał z prawa łaski  i 3 lutego 1953 r. wyrok podpisał. 24 lutego 1953 r. w więzieniu mokotowskim w Warszawie gen. August Emil Fieldorf został powieszony, a jego ciało pogrzebano w nieznanym miejscu, najprawdopodobniej na  tzw. „łączce” na Powązkach.

Protokół wykonania kary śmierci na generale Auguście Emilu Fieldorfie "Nilu".

Śledztwo w sprawie mordu sądowego na gen. Fieldorfie zostało wszczęte w 1992 r. przez Główną Komisję Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, jednak żadna z osób odpowiedzialnych za zamordowanie gen. Fieldorfa nie poniosła kary.

27 lipca 2006 r., przy okazji obchodów 62. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, śp. Prezydent RP Lech Kaczyński odznaczył gen. Fieldorfa pośmiertnie - za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej - Orderem Orła Białego.
GLORIA VICTIS !

Strona główna>

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 30