Zapomniani Bohaterowie

Żołnierze Wyklęci - Zapomniani Bohaterowie na facebook
FUNDACJA ''PAMIĘTAMY''
MUZEUM ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH w Ostrołęce
THE DOOMED SOLDIERS
Freedom And Independence
NATIONAL ARMED FORCES
Instytut Pamięci Narodowej
Zeszyty Historyczne WiN-u
GLAUKOPIS - Pismo Społeczno-Historyczne
Historia miejscowości Gminy Urszulin
ENDECJA.pl
Brygada Świętokrzyska NSZ

Leopold Okulicki
KAMPANIA WRZEŚNIOWA 1939


www.michalkiewicz.pl - strona autorska Stanisława Michalkiewicza
ALBUM POLSKI - Nasze Małe Ojczyzny
Witryna poświęcona twórczości i życiu Józefa Mackiewicza (1902 - 1985)
Łysiakmania
WOLNI i SOLIDARNI
13grudnia.org.pl
Żarowska Izba Historyczna
Strony Patriotyczne
SURGE POLONIA
Polsko-Polonijna Gazeta Internetowa KWORUM
Ogrody Wspomnień
Blog > Komentarze do wpisu
Z Zeszytów Historycznych WiN-u... (1) - część 3/5
Kolejną próbę „Sosna” podjął już z innymi ludźmi. Jak zeznawał, wskazał mu ich po raz kolejny Kalaciński, sam Kalaciński jednak stanowczo temu przeczył38. Wydaje się, że rzeczywiście łączność nawiązał „Sosna” za pośrednictwem Władysława Szepielaka „Szpaka”.

Trudno jest jednoznacznie ustalić charakter grupy podporządkowanej Mieczysławowi Cielosze „Sprytnemu”, z którą nawiązał kontakt „Sosna”. Źródła są na tyle niejednoznaczne, że nawet Z. Zblewski pominął ten wątek w publikowanym tekście o strukturach Inspektoratu Tarnów WiN. W akcji na Sobolewa „Sośnie” towarzyszył „Sprytny” i Stanisław Zaucha „Olsza”, „Prus” – jednak grupa Cielochy była liczniejsza. Zalicza się do niej obok M. Cielochy i S. Zauchy, także: Bronisława Cielochę „Dęba”, Juliana Cichonia „Żbika”, Mariana Cichonia „Kłosa”, Józefa Jarosza, Stefana Jarosza, Stanisława Kiełbasę39, Władysława Sikorę „Wronę”, Jana Sitko, Franciszka Zauchę „Kosę”, Władysława Zauchę „Ćmiela”. W śledztwie grupę tę poszerzono o Jana Stacha i Stanisława Pyrka.

Jan Jandziś ps. „Sosna”, uczestnik likwidacji Juliana Świątka i Lwa Sobolewa (Z archiwum IPN).

Według ustaleń funkcjonariuszy UB, Cielocha – dowódca Placówki AK w Woli Rzędzińskiej – miał kontynuować pracę konspiracyjną nieprzerwanie od AK przez NIE i DSZ po WiN40 – informacji tych nie udało się jednak potwierdzić. Niezaprzeczalnie z wymienionych osób w Zrzeszeniu działał Stanisław Pyrek „Szumny”41. Spośród wymienionych osób ujawnili się S. Zaucha (4 IV 1947), S. Jarosz (9 IV 1947) i F. Zaucha (11 IV 1947). Pozostałe natomiast skazano wyrokiem WSR w Krakowie. W przypadku ujawnionych nie odnaleziono materiałów, które pozwalałaby postawić tezę o ich ewentualnych związkach z WiN. Wyjątkiem jest S. Zaucha, który kolportować miał konspiracyjny tytuł „Pobudka”. Zarazem, jak zeznał W. Zaucha:

mnie wciągnął do organizacji Zaucha Stanisław [z] początkiem grudnia 1946 r. po [moim] powrocie ze Szczecina, oświadczając mi, że to jest organizacja AK, która dąży do obalenia ustroju demokratycznego w Polsce, [ma] niszczyć wszelkimi siłami peprowców, bezpieczeństwo, że mają taki rozkaz od Andersa zza granicy42.

Z zeznań innych ujętych osób wynika, że „Sprytny” proponował niektórym z nich wstąpienie do „organizacji z Tarnowa”, jak również, że w tej samej organizacji co M. Cielocha działali S. Zaucha, W. Zaucha i F. Zaucha. Prawdopodobnie wszyscy wprowadzeni do niej przez W. Szepielaka na początku września 1946 r.43 Wydaje się zatem – biorąc pod uwagę, że Szepielak był podwładnym Jandzisia, że przynajmniej te cztery osoby należy uznać za działaczy WiN. Jednocześnie nie da się utrzymać tezy stawianej przez funkcjonariuszy Wydziału „C” SB o ciągłości działalności Cielochy w konspiracji od czasu okupacji. Niezaprzeczalnie też przynajmniej część akcji wykonywanych przez podwładnych Cielochy była samowolna, a w niektórych z nich uczestniczyły także osoby nie związane ze Zrzeszeniem. Jak jednak należy sądzić, osoby które ostatecznie wzięły udział w akcji zlikwidowania Lwa Sobolewa, czyli M. Cielocha i S. Zaucha były działaczami Inspektoratu Tarnowskiego WiN44.
O wykonawcach wyroku jako o członkach Placówki WiN Gumniska zeznawał też J. Zabrzeski:

„Trawka” mówił mi, że zastrzelił sowieta z UB na placu Burek w Tarnowie i że długo za nim chodzili i że sam „Trawka” stracił na to dużo czasu. Strzelali go „Sosna” jako d-ca bojówki, oraz dwóch chłopów z Woli Rzędzińskiej z placówki WiN Gumniska. Sam „Trawka” stał w czasie tego morderstwa z dala i mówił, że bardzo celnie strzelali45.

Podobnie jak w przypadku Świątka, zadaniem „Sosny” było wskazanie Sobolewa, natomiast likwidacji dokonali Cielocha i Zaucha. Jak zapisano w raporcie komendanta powiatowego MO w Tarnowie do prokuratora Sądu Okręgowego w Tarnowie:

10.9.1946 około godz. 14-tej na placu św. Ducha w Tarnowie został zastrzelony przez dwóch nieznanych osobników z broni krótkiej doradca Sowiecki przy Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego w Tarnowie kapitan Sobolew46.

Według zeznań Cielochy, wyrok na „sowietniku” wykonano o godz. 12, natomiast według PUBP w Tarnowie wydarzenia na Burku miały miejsce o godz. 10ej z minutami47. Szczegółowo przebieg wypadków relacjonowano w meldunku specjalnym dla MBP:

Dnia 10 IX 1946 r. kpt. Sobolew udał się autem w towarzystwie żony i szofera na plac św. Ducha w Tarnowie celem kupienia owoców. Auto zatrzymało się na placu św. Ducha, gdzie kpt. Sobolew wyszedł z żoną po zakupy na co stracił 10 minut, poczem powrócił i zajęli miejsce w samochodzie. W czasie puszczania motoru drzwi były otwarte, w tym momencie podbiegło 2-ch osobników, z których jeden oddał trzy strzały z pistoletu 9 mm w stronę kapitana. Żona kapitana natychmiast wyskoczyła i zaczęła biec za osobnikami wzywając pomocy, lecz daleko biec nie mogła, gdyż jest w poważnym stanie, natomiast kapitan zdołał jeszcze wyjść z samochodu, chwycił się za prawą pierś i upadł na ziemię koło samochodu. Szofer, który siedział na tylnym siedzeniu widząc, że kapitan upadł, pobiegł natychmiast do pobliskiego oddziału „Społem”, skąd telefonicznie powiadomił Urząd Bezpieczeństwa, Komisariat MO i Pow[iatową] Kom[endę] MO. Po otrzymaniu wiadomości natychmiast przybyli funkcjonariusze UB i MO oraz lekarz z karetką pogotowia, który stwierdził zgon. Według informacji otrzymanych od szofera osobnik, który strzelał do kapitana, wyglądał następująco: średniego wzrostu, dość tęgi, ubrany w granatowy kombinezon, drugi wyższy, szczupły, w jasnym ubraniu i w ciemnozielonej czapce akademickiej. Natychmiast wysłano pogoń za zbrodniarzami, którzy zbiegli w kierunku Gumnisk przez Górę Marcina, z odległości 800 metrów zauważono uciekających, pomimo że pościg trwał na przestrzeni do 7 km, odległość nie zmniejszała się, dopiero obok Łękawicy osobnicy wpadli w las, gdzie po przetrząśnięciu lasu na ślad bandytów nie natrafiono48.


Stanisław Zaucha ps. „Olsza”, jeden z wykonawców wyroku na Lwie Sobolewie (Z archiwum IPN) .

Pogrzeb Sobolewa odbył się w Tarnowie 12 września. Warto odnotować, że wziął w nim udział „doradca” sowiecki w stopniu podpułkownika z WUBP w Krakowie. Uwagę ubeckiego sprawozdawcy zwrócił przemawiający w imieniu PPS i miasta Tarnowa prezydent Eugeniusz Sit, którego jednak przemówienie było bez ściślejszego określenia i prawie nie mające nic wspólnego z popełnionym skrytobójczym morderstwem na osobie kpt. Sobolewa. W przeciwieństwie do niego wyraziście przemówił przedstawiciel PPR Władysław Wojtas, który m.in. potępił tchórzostwo naszych obywateli, którzy widząc popełnione na ich oczach morderstwo nie odważyli się ująć morderców mając ku temu wszelkie możliwości49. Mimo woli wskazał w ten sposób, po czyjej stronie stali mieszkańcy Tarnowa.

Być może, że w tym czasie zapadł też wyrok na szefa PUBP w Tarnowie por. Stanisława Strzałkę50. Taki zarzut postawiono podczas przesłuchania w grudniu 1948 r. aresztowanemu B. Kalacińskiemu, który jednak stwierdził, że autorem wyroku był „Rola” – W. Kowal, a on przeciwko jego wykonaniu przez grupę „Sosny” protestował. Jest to jedyny znany w źródłach ślad tej sprawy i nie można wykluczyć, że był to zarzut fikcyjny, skonstruowany na zasadzie analogii, że skoro zabito Świątka i Sobolewa, to podziemie planowało zgładzić też Strzałkę. Z kolei odpowiedź Kalacińskiego mieści się w jego generalnej linii obrony – zaprzeczania związkom z akcjami likwidacyjnymi i zrzucania całej odpowiedzialności na ukrywającego się wówczas Kowala51.

Z Zeszytów Historycznych WiN-u... (1) - część 4/5>
Strona główna>


38. Ibidem, Sr 40/52, Akta sprawy karnej p-ko J. Jandzisiowi, k. 25, Protokół przesłuchania J. Jandzisia, Kraków, 24 IX 1951; IPN Kr 07/2664, Akta kontrolno-śledcze p-ko M. Borowcowi, B. Kalacińskiemu i in., k. 18–22, [Zeznanie własne B. Kalacińskiego] Moja działalność w nielegalnej organizacji WiN; IPN Kr 07/574, Akta kontrolno-śledcze p-ko J. Zabrzeskiemu, t. 4, k. 152, Kopia protokołu przesłuchania J. Zabrzeskiego z 20 XII 1948.
39. Jedna z wersji opisu zamachu mówi o tym, jakoby S. Kiełbasa miał brać udział w akcji likwidacyjnej Sobolewa jako szofer. Jednak po akcji żołnierze wycofali się pieszo bądź na rowerach, zarazem pewne jest, że poza „Sosną” w zamachu uczestniczyły tylko dwie osoby. Należy zatem uznać, że był to opis jednego z możliwych scenariuszy przeprowadzenia zamachu, który ostatecznie nie został zrealizowany. AP Kr, WSR w Krakowie, Sr 373/49, k. 1–2a, Protokół przesłuchania B. Kalacińskiego, Kraków, 13 XII 1948.
40. IPN Kr 074/97, Charakterystyka nr 98 reakcyjnej bandy terrorystyczno-rabunkowej WiN dowodzonej przez Cielocha Mieczysława ps. „Sprytny”.
41. Wg pierwszych ustaleń śledztwa, M. Cielocha miał otrzymywać pismo Obszaru Południowego WiN „Orzeł Biały” od S. Pyrka, któremu z kolei dostarczał je B. Kalaciński. IPN Kr 028/2, t. 2, k. 224, Raport PUBP w Tarnowie do Wydziału III WUBP w Krakowie, Tarnów, 1 I 1947. Por.: Z. Zblewski, op. cit.
42. IPN Kr 07/2466, Akta kontrolno-śledcze p-ko M. Cielosze i in., k. 94–95, Protokół przesłuchania W. Zauchy, Tarnów, 5 I 1947.
43. Ibidem, t. 1, k. 112–113, Protokół przesłuchania J. Sitko, Tarnów, 6 I 1947; Ibidem, k. 156, Protokół przesłuchania J. Cichonia, Tarnów, 6 I 1947; Ibidem, k. 242, Protokół przesłuchania M. Cielochy; Ibidem, t. 2, k. 39, Zeznanie własne S. Pyrka, b.d.; Ibidem, k. 39, Protokół przesłuchania S. Pyrka, Tarnów, 19 V 1949; AP Kr, WSR w Krakowie, Sr 802/47, Akta sprawy karnej p-ko M. Cielosze i in., t. 1, k. 43, Protokół przesłuchania M. Cielochy, Tarnów, 5 I 1947.
44. Por.: AP Kr, WSR w Krakowie, Sr 373/49, Akta sprawy karnej p-ko B. Kalacińskiemu i in., k. 2, Protokół przesłuchania B. Kalacińskiego, Kraków, 13 XII 1948.
45. IPN Kr 07/574, Akta kontrolno-śledcze sprawy p-ko J. Zabrzeskiemu, t. 1, k. 99, Protokół przesłuchania J. Zabrzeskiego, Kraków, 1 XII 1948.
46. AP Kr, WSR w Krakowie, Sr 802/47, Akta sprawy karnej p-ko M. Cielosze i in., t. 1, k. 1, Pismo komendanta powiatowego MO do prokuratora Sądu Okręgowego w Tarnowie, Tarnów, 11 IX 1946.
47. Cielocha twierdził również, że przy zamachu nie był obecny J. Jandziś, ale W. Szepielak. Jednak inne źródła przeczą tej wersji. Ibidem, k. 43, Protokół przesłuchania M. Cielochy, Tarnów, 5 I 1947; Por.: Ibidem, Sr 40/52, Akta sprawy karnej p-ko J. Jandzisiowi, k. 125, Protokół rozprawy głównej, Kraków, 14 II 1952; IPN Kr 028/2, t. 11, k. 61–62, Meldunek specjalny nr 55 PUBP w Tarnowie do Wydziału V WUBP w Krakowie, Tarnów, 12 IX 1946.
48. IPN Kr 056/3, t. 9, Meldunki specjalne Wydziału III WUBP w Krakowie, k. 226–227, Meldunek specjalny z dnia 15 IX 1946, Kraków, 18 IX 1946.
49. IPN Kr 028/2, t. 11, k. 61–62, Meldunek specjalny nr 55 PUBP w Tarnowie do Wydziału V WUBP w Krakowie, Tarnów, 12 IX 1946.
50. Stanisław Strzałka, ur. 27 IV 1911 r. we Włocławku, s. Mateusza i Józefy. W l. 1917–1922 ukończył szkołę powszechną, a następnie do 1925 r. pracował u powroźnika. Jednocześnie w l. 1922–1927 ukończył kurs wieczorowy w Miejskiej Szkole Ludowej Dokształcającej we Włocławku. W 1927 r. był gońcem biurowym w Towarzystwie Przemysłowo-Handlowym we Włocławku, a w 1928 r. urzędnikiem w dziale detalicznym tego Towarzystwa. Od 1928 r. pracował w Magistracie w Dziale Technicznym, a później przy budowie Elektrowni Miejskiej. W tym czasie został sekretarzem komitetu zakładowego PPS Lewicy i sekretarzem komórki ZMKP. W 1929 i 1930 r. był aresztowany za działalność komunistyczną i każdorazowo osadzany w więzieniu – najpierw na 6 tygodni, następnie na 2 miesiące (inne źródła podają, że na 4 miesiące). W 1930 r. ponownie aresztowany został skazany na 4 lata więzienia. Karę odbywał w więzieniach we Włocławku i Płocku, należał do Zarządu Komuny Więziennej i Trójki Partyjnej. Na wolność wyszedł w marcu 1934 r. Wstąpił do KPP, gdzie wybrano go do Komitetu Okręgowego. Ponownie aresztowany, został po raz drugi skazany na 4 lata więzienia (po uwzględnieniu amnestii 2 lata). Wyszedł z więzienia w kwietniu 1936 r. i powrócił do pracy w KPP. W grudniu 1936 r. został osadzony w Berezie Kartuskiej na 3–4 miesiące. Wg ustaleń funkcjonariuszy MBP w tym czasie podpisał zobowiązanie do współpracy ze służbami specjalnymi II RP. W pracy agenturalnej miał się posługiwać ps. „Mann”. W l. 1937–1939 pracował w Warszawie jako robotnik i monter-hydraulik. W tym czasie należał do Związku Zawodowego Metalowców przy Bundzie w frakcji lewicowej. W czasie okupacji przebywał we Włocławku, w Sandomierskiem i Kieleckiem, pracując jako monter centralnego ogrzewania i przy wodociągach, a od 1942 r. jako ślusarz w PZL w Mielcu. Od 31 XII 1944 do 12 I 1945 r. kierownik Sekcji I PUBP w Mielcu. Następnie do 29 VI 1945 r. kierownik grupy operacyjnej PUBP w Nowym Targu, a później kierownik tego urzędu. Od 17 XII 1945 r. kierownik PUBP w Miechowie, a od 18 III do 15 IX 1946 r. naczelnik Wydziału V WUBP w Krakowie, od 16 IX 1946 szef PUBP w Tarnowie (inne źródła podają, że w lipcu i sierpniu 1946 r. był szefem PUBP w Żywcu; z pewnością już od początku sierpnia t.r. kierował PUBP w Tarnowie). Awanse: ppor. 1 I 1946, por. 5 XI 1946, kpt. 22 VII 1948. Zwolniony ze służby 15 IX 1950 r. w związku z uzyskaniem materiałów świadczących o jego agenturalnej przeszłości w II RP. W 1949 r. ukończył gimnazjum, a w 1950 r. Liceum Ogólnokształcące w Tarnowie. Zmarł 14 VII 1988 r. w Szczecinie. IPN Kr 0149/113, Akta osobowe S. Strzałki; W charakterystyce sporządzonej po zwolnieniu Strzałki zapisano: w czasie pracy w organach bezpieczeństwa dał się poznać jako człowiek o wybuchowym charakterze i wulgarnym podejściu do pracowników. Z powierzonych sobie obowiązków wywiązywał się przeciętnie. Będąc na stanowisku kierowniczym postępowaniem swym dopuścił się do rozkładu moralnego wśród podległego personelu jednostki. Za fakt powyższy, oraz za ukrycie danych ze swej przeszłości został zwolniony ze służby bezpieczeństwa z dniem 15 IX 1950 r. Ibidem, k. 80, Charakterystyka, Warszawa, 2 X 1950.
51. IPN Kr 009/2572, t. 1, Teczka personalna informatora ps. „Zimny”, k. 21–22, Protokół przesłuchania B. Kalacińskiego, Tarnów, 13 XII 1948.
piątek, 21 stycznia 2011, gregg71

Polecane wpisy