|
Blog > Komentarze do wpisu
Wystawa "Żołnierze Wyklęci" w Nidzicy
![]() "ŻOŁNIERZE WYKLĘCI - ZAPOMNIANI BOHATEROWIE" Antykomunistyczne Podziemie Zbrojne po 1944 roku Sala Rycerska zamku w Nidzicy 11 marca 2010 r., godz. 11.00 Program:
Mimo świadomości potęgi wroga na ten zgoła desperacki krok decydowały się tysiące młodych ludzi. Zdając sobie sprawę z nieuchronności przegranej w nierównej walce z sowieckim okupantem szli "do lasu" w imię honoru i zasad. Zostawali tam, bo wierzyli w to, czego nauczono ich w domach, szkołach i harcerstwie. Brali na serio wszystkie te wartości, których nauczyli się od kolegów w konspiracji. Byli rówieśnikami dzisiejszych licealistów, studentów i bywalców dyskotek – zwykłymi ludźmi, którzy w imię niepodległości Ojczyzny gotowi byli ponieść największe ofiary. Wynik tego starcia był łatwy do przewidzenia, choć ostatni żołnierz zbrojnego podziemia antykomunistycznego zginął w obławie UB pod miejscowością Piaski (Lubelszczyzna) dopiero w 1963 r. Jego towarzyszy broni śmierć na polu walki, tortury lub wywózka do łagrów spotkały wcześniej. Nie one jednak okazały się najgorsze. Za sprawą wysługujących się moskiewskim mocodawcom intelektualistów – poetów, pisarzy, plastyków, historyków, filmowców – komunistycznym władzom udało się dokonać czegoś znacznie gorszego niż fizyczna eksterminacja tych, którzy ośmielili się negować nową rzeczywistość. To właśnie dzięki ich wieloletnim staraniom, gorliwemu opluwaniu pojęć takich jak honor i wierność zasadom, nieustannemu zohydzaniu w oczach społeczeństwa heroizmu ostatnich obrońców niepodległej Rzeczypospolitej do dzisiaj dla wielu Polaków tamta młodzież to wciąż "bandy" i "reakcyjne podziemie". W ten oto sposób ci, którzy za wolność swojej Ojczyzny zapłacili najwyższą możliwą cenę stali się "Żołnierzami Wyklętymi”" Warto spojrzeć tym szlachetnym ludziom w oczy. I warto pomyśleć czy potrafilibyśmy dzisiaj być wolni, gdyby nie ich ofiara? środa, 03 marca 2010, gregg71
|