Zapomniani Bohaterowie

WSPARCIE STRONY
Żołnierze Wyklęci - Zapomniani Bohaterowie na facebook
FUNDACJA ''PAMIĘTAMY''
MUZEUM ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH w Ostrołęce
WIL3 SZLAK
THE DOOMED SOLDIERS
Freedom And Independence
NATIONAL ARMED FORCES
Instytut Pamięci Narodowej
Zeszyty Historyczne WiN-u
GLAUKOPIS - Pismo Społeczno-Historyczne
Historia miejscowości Gminy Urszulin
ENDECJA.pl
Brygada Świętokrzyska NSZ

Leopold Okulicki
GRH Ogniowcy
Pamięci Żołnierzy Wyklętych
KAMPANIA WRZEŚNIOWA 1939


www.michalkiewicz.pl - strona autorska Stanisława Michalkiewicza
ALBUM POLSKI - Nasze Małe Ojczyzny
Witryna poświęcona twórczości i życiu Józefa Mackiewicza (1902 - 1985)
Łysiakmania
WOLNI i SOLIDARNI
Społeczny Komitet Budowy Pomnika Ofiar Tragedii Narodowej pod Smoleńskiem
13grudnia.org.pl
Żarowska Izba Historyczna
Strony Patriotyczne
SURGE POLONIA
Prawy Prosty. Niezależny Magazyn Informacyjny
Polsko-Polonijna Gazeta Internetowa KWORUM
Ogrody Wspomnień
Blog > Komentarze do wpisu
59 rocznica śmierci ppor. "Lufy"
14 marca 1949 r. na Zamku w Lublinie został zamordowany przez komunistów ppor. cz.w. Henryk Wieliczko ps. "Lufa", dowódca 4 szwadronu 5 Brygady Wileńskiej AK.


Ppor. cz.w. Henryk Wieliczko "Lufa".

GLORIA VICTIS !!!

Henryk Wieliczko ps. „Lufa” - (1926-1949), nazwisko konspiracyjne Henryk Myszkowski, ppor. czasu wojny, żołnierz 5 i 6 Brygady Wileńskiej AK.

Urodził się 18 sierpnia 1926 roku w Wilnie, syn Bolesława i Jadwigi z domu Grochowskiej. Od czerwca 1943 roku żołnierz AK w Obwodzie Postawskim, od września 1943 roku żołnierz oddziału kpt. Wincentego Mroczkowskiewgo „Zapory”, stanowiącego pozostałość rozbitego przez partyzantkę sowiecką oddziału por. Antoniego Burzyńskiego „Kmicica”, następnie w 1 i 2 plutonie dowodzonym przez Mieczysława Kitkiewicza „Kitka” w 1 kompanii szturmowej 5 Brygady Wileńskiej AK. Uczestnik bitwy z Niemcami 31 stycznia 1944 pod Worzianami oraz bitwy z partyzantką sowiecką 2 lutego 1944 roku pod Radziuszami.

Ppor. cz.w. "Lufa".

Po rozwiązaniu 5 Brygady 23 lipca 1944 pod Porzeczem na Grodzieńszczyźnie znalazł się w grupie ppor. „Kitka” przedzierającej się do Puszczy Augustowskiej. Po rozbrojeniu przez sowietów został skierowany do 6 zapasowego baonu II Armii LWP w Dojlidach Górnych k. Białegostoku, skąd w październiku 1944 roku zdezerterował, dołączając do razem z por. Lechem Beynarem „Nowiną” i kpr Zdzisławem Badochą „Żelaznym” do oddziału mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”, znajdującego się w obwodzie Bielsk Podlaski. Od kwietnia 1945 roku początkowo dowódca drużyny, a następnie dowódca 4 szwadronu w odtwarzanej na Białostocczyźnie 5 Brygadzie Wileńskiej. Po jej rozwiązaniu 7 września 1945 roku do grudnia 1945 był bez przydziału, następnie należał do patrolu dywersyjnego brygady odtwarzanej na Pomorzu Gdańskim. Od stycznia 1946 roku dowódca zespołu dywersyjnego Brygady, m.in. organizator i wykonawca akcji ekspropriacyjnej na wagon pocztowy pod Białogardem 11 stycznia 1946 roku w wyniku której skonfiskowano ponad 100 tys. zł. W marcu 1946 roku organizator przerzutu żołnierzy Brygady z Białostocczyzny na Pomorze. Dowódca pierwszego patrolu leśnego brygady w Borach Tucholskich. Od połowy kwietnia 1946 roku zastępca dowódcy oddziału kadrowego w odtwarzanej na Pomorzu Brygadzie, od początku maja 1946 r dowódca 4 kadrowego szwadronu Brygady.

Ppor. cz.w. Henryk Wieliczko "Lufa".

Razem z kilkunastoma partyzantami od maja 1946 do marca 1947 operował na rozległym obszarze Borów Tucholskich, Warmii i Mazur oraz Białostocczyzny, rozbroił kilkanaście posterunków MO, stoczył wiele udanych potyczek z grupami operacyjnymi UB, KBW i MO, zlikwidował kilkunastu agentów i pracowników UB. Od 10 sierpnia 1946 roku ochraniał „Łupaszkę” w trakcie jego powrotu na Białostocczyznę,. Po nieudanej próbie skontaktowania się z dwoma pozostałymi szwadronami, operującymi cały czas w Borach Tucholskich, w listopadzie 1946 roku dołączył do działającej na Podlasiu 6 Brygady Wileńskiej. Po demobilizacji 4 szwadronu pozostawał bez przydziału w 3 i 2 szwadronie. Urlopowany okresowo z powodu śmiertelnej choroby ojca w czerwcu 1948 roku. Aresztowany podczas drogi powrotnej do oddziału na stacji kolejowej Siedlce 23 czerwca 1948, w wyniku denuncjacji agenta UB Henryka Karpińskiego „Węgorza”. Został postrzelony w trakcie próby ucieczki. Skazany przez WSR w Lublinie w trybie doraźnym 24 lutego 1949 roku na karę śmierci, rozstrzelany 14 marca 1949 na zamku w Lublinie. Odznaczony 15 sierpnia 1945 Krzyżem Walecznych, w uzasadnieniu napisano: „W każdej akcji świeci przykładem odwagi i bohaterstwa żołnierzom”.

Kadra 5 Brygady Wileńskiej AK. Od lewej: Wachm. Jerzy Lejkowski "Szpagat", ppor. cz.w. Zdzisław Badocha "Żelazny" - d-ca 5 szwadronu (+ 28 VI 1946), ppor. cz.w.Henryk Wieliczko "Lufa" - d-ca 4 szwadronu (+ 14 III 1949), ppor. cz.w. Leon Smoleński "Zeus" - d-ca 3 szwadronu.

Więcej na temat ppor. cz.w. Henryka Wieliczko ps. Lufa" czytaj w kategorii:
BRYGADY "ŁUPASZKI" i "MŁOTA">

Strona główna>

piątek, 14 marca 2008, gregg71

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: Bosmanszach, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/01/23 13:49:29
Henryk Wieliczko ps. Lufa był młodszym bratem mojej teściowej Heleny Szalay z domu Wieliczko. Matka Heleny i Henryka Jadwiga Wieliczko miała nazwisko rodowe Grochowska a nie jak błędnie podajecie Grabowska. Proszę o sprostowanie.
Stefan Przesmycki, 20-607 Lublin ul K. Wallenroda 5/42 tel (81) 525 05 83
e-mail: stefanprzesmycki@gmail.com
-
2010/01/25 09:50:10
Witam Pana !
Dziękuję za informacje. Pomyłkę w nazwisku rodowym Jadwigi Wieliczko już poprawiłem.
Pozdrawiam !
-
Gość: Bosmanszach, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/03 13:10:04
1/ Henryk Wieliczko urodził się dnia 18.VIII. 1926 roku. Ta data zapisana jest w książeczce do nabożeństwa jego ojca Bolesława. Taka data podana jest też w książce: Tomasza Łabuszewskiego i Kazimierza Krajewskiego ,,Łupaszka" ,,Młot" ,,Huzar".
2/ Dysponuję listem datowanym Gdańsk-Oliwa. 11 styczeń 1997 rok. skierowanym do Heleny Szalay i podpisanym - Rajmund ( Drozd ? - przyp. mój.) Z tego listu przytaczam zdania: ,,Wydany został przez nasłanego do Oddziału zdrajcę. Jego nazwisko brzmi: Stanisław Kobyliński ps."Migdał", pochodził z miejscowości Ostrówek Węgrowski w woj. Warszawskim. (pisownia oryginalna - przyp.mój). Proszę o sprostowanie daty urodzenia ś.p. Henryka Wieliczki. Natomiast wydaje mi się, że prawdziwe nazwisko zdrajcy powinno się ustalić w wyniku badań archiwaliów.
Stefan Przesmycki
-
2010/02/03 13:18:19
Witam !
Dziękuję za wszystkie informacje. Data urodzenia już została poprawiona.
Pozdrawiam !
-
Gość: Bosmanszach, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/04 13:30:47
W byłej, lubelskiej gazecie ,,Ekspres Fakty" nr 31 z dnia 17 - 20 IV 1992, ukazał się artykuł napisany przez adwokata Konrada Bielskiego. Autor opisuje swoje wrażenia z procesu jako obrońcy Henryka Wieliczki. Tekst zawiera niezwykle cenne i trafne spostrzeżenia opisujące portret psychologiczny i fizyczny. Kreśli również niezłomną i bohaterską postawę Henryka Wieliczki w czasie procesu.
Dla pełnej oceny artykułu, oraz jej autora przygotowałem komentarz do tej pracy, na podstawie znanych mi faktów, oraz w oparciu o przedstawioną mi relację Jadwigi Wieliczko (matki Henryka Wieliczko). W przypadku zainteresowania tymi materiałami, proszę o podanie mi sposobu przekazania tych materiałów ( mailem ?)
Pozdrawiam Stefan Przesmycki
-
2010/02/04 13:47:47
Witam !
Dziękuję za te informacje. Oczywiście, że jestem zainteresowany tymi materiałami, jak również samym artykułem z "EF", tak więc jeżeli to możliwe proszę przesłać e-mailem. Adres podany jest z lewej strony w zakładce "kontakt z autorem strony", lub proszę klikać bezpośrednio w ten: allman@op.pl
Pozdrawiam !
-
Gość: Stefan Przesmycki, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/06/28 16:16:42
APEL
Powinniśmy oczyścić naszych bohaterów z hańbiącego epitetu ,,wyklęci". To przyniesiona w 1944 r na rosyjskich bagnetach władza ich wyklęła. Przywróćmy im godność proponuję nadać im miano: ŻOŁNIERZE NIEZŁOMNI.
Stefan Przesmycki
stefanprzesmycki@gmail.com
-
2011/06/28 16:32:18
Szanowny Panie, może zanim zacznie Pan "naprawiać świat", warto byłoby dowiedzieć się kto, kogo i kiedy wyklął, a nie wypisywać truizmy, niemające wiele wspólnego z rzeczywistością. Polecam lekturę wpisu: podziemiezbrojne.blox.pl/2011/02/Zolnierze-Wykleci-ale-przez-kogo.html
-
2013/07/29 14:55:51
Proponuję wyklętymi nazwać sługusów moskiewskich i utrwalaczy władzy tzw. ludowej, którzy zdradzili własne państwo i naród. To kpina aby nadal zajmować się oczyszczaniem bohaterów a zdrajcy i wyrodni synowie ojczyzny dożywali swoich dni w spokoju i chwale. Ta III RP nie jest więc ani wolna ani też sprawiedliwa skoro wyznacznikiem prawdy jest PRL-owska propaganda.