Zapomniani Bohaterowie

WSPARCIE STRONY
Żołnierze Wyklęci - Zapomniani Bohaterowie na facebook
FUNDACJA ''PAMIĘTAMY''
MUZEUM ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH w Ostrołęce
WIL3 SZLAK
THE DOOMED SOLDIERS
Freedom And Independence
NATIONAL ARMED FORCES
Instytut Pamięci Narodowej
Zeszyty Historyczne WiN-u
GLAUKOPIS - Pismo Społeczno-Historyczne
Historia miejscowości Gminy Urszulin
ENDECJA.pl
Brygada Świętokrzyska NSZ

Leopold Okulicki
GRH Ogniowcy
Pamięci Żołnierzy Wyklętych
KAMPANIA WRZEŚNIOWA 1939


www.michalkiewicz.pl - strona autorska Stanisława Michalkiewicza
ALBUM POLSKI - Nasze Małe Ojczyzny
Witryna poświęcona twórczości i życiu Józefa Mackiewicza (1902 - 1985)
Łysiakmania
WOLNI i SOLIDARNI
Społeczny Komitet Budowy Pomnika Ofiar Tragedii Narodowej pod Smoleńskiem
13grudnia.org.pl
Żarowska Izba Historyczna
Strony Patriotyczne
SURGE POLONIA
Prawy Prosty. Niezależny Magazyn Informacyjny
Polsko-Polonijna Gazeta Internetowa KWORUM
Ogrody Wspomnień
Blog > Komentarze do wpisu
Przywracanie Pamięci
11 Listopad 2007 r.
Prezydent RP Lech Kaczyński odznaczył "Żołnierzy Wyklętych"


"Dopóki będę Prezydentem tego państwa, to będę ze swoich uprawnień do przywracania pamięci korzystał."
Prezydent RP Lech Kaczyński



Prezydent Lech Kaczyński odznaczył w Święto Niepodległości, przywódców i żołnierzy niepodległościowych, antykomunistycznych oddziałów partyzanckich. Pośmiertnie Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski odznaczeni zostali kpt. Kazimierz KAMIEŃSKI „Huzar”, kpt. Władysław ŁUKASIUK „Młot” i mjr Zygmunt SZENDZIELARZ „Łupaszka”.

Podczas uroczystości Prezydent RP zwrócił się do zebranych:

„My dzisiaj dokonaliśmy aktu, który jest aktem kontynuacji – kontynuacji polityki, którą podjąłem przed dwoma laty. To jest przywracanie pamięci, to jest oddawanie honoru tym, którzy walczyli w tym, co nazywam pierwszą – czyli w czasie II wojny światowej – drugą – czyli przede wszystkim w pierwszych latach po tej wojnie – i w końcu trzecią – od roku 1976 aż po zwycięstwo w roku 1989 – konspiracją. Oczywiście, te pierwsze dwie walczyły z bronią w ręku. Tysiące, wiele, wiele tysięcy uczestników tych konspiracji poległo lub zostało zamordowanych. Trzecia konspiracja ma też swoje ofiary, ale jednak nieporównanie mniej liczne. Jedną z nich pośmiertnie miałem zaszczyt odznaczyć. To, można powiedzieć, sprawa rachunku – rachunku, jaki mamy wobec historii, jaki moje pokolenie ma wobec matek i ojców, a czasami także dziadków, jakie mamy także wobec siebie, jako pokolenie trzeciej konspiracji.[...] Będziemy kontynuować politykę pamięci, politykę budowania prawdziwych autorytetów, będziemy też pamiętać o tych, którzy odznaczają się w życiu dzisiejszej Polski.

Szanowni Państwo,

Dziś wśród tych, którzy uzyskali najwyższe odznaczenia czy zostali odznaczeni najwyższymi odznaczeniami, jest wielu „żołnierzy wyklętych” – żołnierzy drugiej konspiracji. Tych, którzy w warunkach beznadziejnych toczyli walkę po roku 1945, często po lata 50. Byli oni zapomniani w sposób szczególny – o żołnierzach pierwszej konspiracji, choć często fałszywie, ale mówić było wolno. Druga konspiracja była, aż w istocie po kres Polski Ludowej, w sensie pamięci, zapomniana – raz może padło stwierdzenie, że to też byli Polacy, i to wszystko. I tak przez ponad czterdzieści lat. Dlatego też musimy dziś na nich skupić uwagę szczególnie, także i dlatego, że pierwsze lata III Rzeczypospolitej także dziwnie omijały ten okres. Omijały w imię niesłusznych interesów, pojednania z tymi, którzy w tamtych czasach walczyli, często aktywnie, po drugiej stronie. Pojednanie narodowe jest rzeczą słuszną, ale musi być oparte o sprawiedliwość, o sprawiedliwe wymierzenie tego, kto ma zasługi a kto ma winy, za które co najmniej powinien przeprosić, jeśli nie odpokutować. Ten okres się skończył i zapewniam – dopóki będę Prezydentem tego państwa, to będę ze swoich uprawnień do przywracania pamięci korzystał. Będę pamiętał o konspiracji pierwszej, drugiej i trzeciej, ale będę też pamiętał o tych, którzy dzisiaj reprezentują nasz kraj, często niestety z bronią w ręku, w najtrudniejszych okolicznościach.


ODZNACZENI ZOSTALI:

Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski

Pośmiertnie:

Kamieński Kazimierz, pseud. „Huzar”
Absolwent Szkoły Podchorążych Kawalerii w Grudziądzu. W czasie kampanii wrześniowej służył w 9. Pułku Strzelców Konnych im. Kazimierza Pułaskiego w Grajewie. Przeszedł szlak bojowy od granicy pruskiej do bitwy pod Kockiem. Dostał się do niewoli niemieckiej, z której zdołał uciec. Od listopada 1939 r. był w konspiracji w ZWZ-AK na terenie powiatu Wysokie Mazowieckie. Po wejściu sowietów ukrywał się, a w grudniu 1944 r. uciekł podczas próby aresztowania go przez UB. Został szefem Kedywu, a potem dowódcą oddziału samoobrony w Obwodzie Wysokie Mazowieckie Ruchu Oporu Armii Krajowej. Przeprowadził wiele akcji bojowych przeciwko oddziałom UB i MO, a także likwidował sowieckich kolaborantów oraz oficerów i żołnierzy sowieckich. W grudniu 1947 r. stoczył w Łapach zwycięską walkę z obławą KBW. Po śmierci „Młota” został dowódcą 6 Brygady Wileńskiej. W marcu 1952 r. w wyniku prowokacji UB został zwabiony do Warszawy i aresztowany. Po ciężkim śledztwie skazany został na 6-krotną karę śmierci. Stracono go w Białymstoku 11 października 1953 r.

Łukasiuk Władysław, pseud. „Młot”
Od lutego 1940 r. był w ZWZ dowódcą drużyny Mężenin w składzie IX Ośrodka Sarnaki-Górki Obwodu ZWZ-AK Siedlce. Jego drużyna pod okupacją niemiecką uczestniczyła w kilku akcjach bojowych, m.in. w „Akcji V” i przekazaniu rakiety V2 do Londynu. Po wkroczeniu wojsk sowieckich zorganizował patrol, a następnie pluton złożony z żołnierzy zagrożonych przez NKWD i UB. Jego oddział brał udział w akcjach bojowych przeciwko sowieckiemu okupantowi, odbijając aresztowanych Polaków, likwidując żołnierzy NKWD, funkcjonariuszy NKWD i PPR oraz konfidentów. Od sierpnia 1945 r. działał w składzie 1 szwadronu 5 Brygady Wileńskiej AK mjr Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”. W październiku 1946 r. został dowódcą 6 Brygady Wileńskiej AK. Do końca 1948 r. przeprowadził blisko 250 akcji bojowych skierowanych przeciwko NKWD, UB, MO, PPR, KBW i jednostkom Ludowego Wojska Polskiego. Zginął 27 czerwca 1949 r. we wciąż nie wyjaśnionych do końca okolicznościach.

Szendzielarz Zygmunt, pseud. „Łupaszka”
Absolwent Szkoły Podchorążych Piechoty w Ostrowi Mazowieckiej oraz Szkoły Podchorążych Kawalerii w Grudziądzu Uczestnik kampanii wrześniowej 1939, a następnie w ZWZ-AK. Został dowódcą 5 Wileńskiej Brygady AK. Prowadził walki z oddziałami niemieckimi oraz partyzantką litewską i radziecką. Po zajęciu Wileńszczyzny przez Armię Czerwoną zdecydował się rozwiązać brygadę i przejść w rejon Białegostoku. Tam odtworzył 5 Wileńską Brygadę AK, Został aresztowany w 1948 r., w listopadzie 1950 skazano go na karę śmierci i stracono 8 lutego 1951 r. w więzieniu mokotowskim w Warszawie.

Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski

Pośmiertnie:

Józef Małczuk, pseud. „Brzask”.
Żołnierz ZWZ-AK, dowódca szwadronu 6 Brygady Wileńskiej AK. Poległ 7 kwietnia 1950 r.

Minkiewicz Lucjan Jan, pseud. „Wiktor”
W czasie kampanii wrześniowej 1939 r., jako ochotnik służył w 20 pp w składzie SGO „Polesie”. Brał udział w bitwach pod Kobryniem i Kockiem. Od listopada 1940 r. był w ZWZ w Wilnie, a od jesieni następnego roku służył w oddziale partyzanckim Adama Boryczki „Tońcia”, przekształconym później w VI Brygadę Wileńską AK. Uczestniczył w wielu akcjach przeciwko Niemcom. Po wejściu wojsk sowieckich na Litwę przedarł się przez front w okolice Siemiatycz. Został dowódcą 1 szwadronu w odtworzonej 5 Brygadzie Wileńskiej AK mjr Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”. Przeprowadził wiele akcji bojowych skierowanych przeciwko NKWD, UB, MO, KBW i oddziałom Ludowego Wojska Polskiego. W październiku 1946 r. ze względu na zły stan zdrowia, został urlopowany przez „Łupaszkę”. Ukrywał się w Zakopanem i we Wrocławiu. Aresztowano go 1 lipca 1948 r. Skazany został na karę śmierci. Zamordowano go na Mokotowie 8 lutego 1951 r.

Lucjan Niemyjski ps. "Krakus"
żołnierz AK. dowódca pododdziału 6 Brygady Wileńskiej AK Kazimierza Kamieńskiego „Huzara”. Zginął 22 sierpnia 1952 r.

Walerian Nowacki ps. "Bartosz"
żołnierz. AK. dowódca pododdziału w 6 Brygadzie Wileńskiej AK Władysława Łukasiuka „Młota”. Poległ 3 lipca 1948 r. w walce z grupą operacyjną KBW.

Roman Ostrowski, pseud. „Wicher”
Uczestnik kampanii wrześniowej 1939 r., a następnie dowódca oddziału ZWZ-AK. Podlegał kpt. Kazimierzowi Kamieńskiemu „Huzarowi”. Zginął 17 września 1946.

Kazimierz Parzonko, pseud. „Wichura”
Żołnierz ZWZ-AK Od 1946 r. w 5 Brygadzie Wileńskiej Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki” Aresztowany przez UB, skazany na karę śmierci i stracony.

Marian Pluciński, pseud. „Mścisław”
Uczestnik kampanii wrześniowej 1939 r. Następnie w ZWZ-AK. Dowódca plutonu w 5 Brygadzie Wileńskiej AK Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”. Został aresztowany przez UB i skazany na śmierć.

Adam Ratyniec, pseud. „Lampart”
Żołnierz AK,.podoficer i dowódca patrolu 6 Brygady Wileńskiej AK. „Młota” i „Huzara”. Poległ 11 maja 1952 r.

Teodor Śmiałowski, pseud. „Szumny”
Żołnierz ZWZ-AK. Po wojnie dowódca oddziału partyzanckiego ROAK w rejonie Drohiczyna i Siemiatycz. Poległ 25 lipca 1945 r.

Eugeniusz Tymiński, pseud. „Ryś”
Żołnierz ZWZ-AK. Od 1945 r. służył w oddziale pod dowództwem Kazimierza Kamieńskiego „Huzara”. Zginął 30 maja 1945 r.

Henryk Wieliczko, pseud. „Lufa”
Dowódca szwadronu 5 Brygady Wileńskiej mjr Zygmunta Szedzielarza „Łupaszki”. Aresztowany 23 czerwca 1948 r, skazany na karę śmierci i zamordowany na Zamku Lubelskim 14 marca 1949 r.

Kazimierz Wyrozębski ps. "Sokolik"
żołnierz AK Podkomendny Władysława Łukasiuka „Młota”. Poległ 5 lipca 1948 r. w starciu z patrolem MO.

Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski

Irena Małczuk
małżonka Józefa Małczuka ps. „Brzask”. Aresztowana przez UB. Skazana na 10 lat więzienia. W 1955 r. wyszła na wolność.

Aleksander Rusin ps. "Rusal"
oficer ZWZ-AK, po wojnie dowódca oddziału partyzanckiego WiN w Rzeszowskiem.

Jan Wójcik
żołnierz AK, a po wojnie w WiN. Aresztowany przez UB i skazany na 15 lat więzienia. Zwolniony w 1957 r.

Pośmiertnie:

Antoni Borowik, pseud. „Lech”
Żołnierz 6 Brygady Wileńskiej AK. Poległ 8 maja 1948 r. po wsią Ogrodniki koło Siemiatycz w walce z obławą UB i KBW.

Marian Borychowski
żołnierz ZWZ-AK. Aresztowany przez UB w 1950 r. Zmarł w lutym 1951 r. w więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie.

Eugeniusz Korzeniewski, pseud. „Ryg”
Uczestnik kampanii wrześniowej 1939 r. W czasie wojny i po wojnie dowódca oddziału partyzanckiego AK-ROAK w Obwodzie Wysokie Mazowieckie. Zamordowany w czerwcu 1948 r. na kolonii wsi Oleksin.

Kazimierz Tkaczuk, pseud. „Sęp”
uczestnik kampanii wrześniowej 1939 r. Żołnierz ZWZ-AK, podoficer 6 Brygady Wileńskiej AK. Poległ 7 kwietnia 1951 r.

Antoni Wodyński, pseud. „Odyniec”
Żołnierz AK Oficer w 6 Brygadzie Wileńskiej Władysława Łukasika „Młota”. Ciężko ranny UB podczas próby aresztowania przez UB. Zmarł 8 lipca 1948 r.

Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski

Pośmiertnie:

Józef Wierzbicki, pseud. „Szczygieł”
Żołnierz ZWZ-AK Żołnierz oddziału Kazimierza Kamieńskiego „Huzara”.

Tadeusz Wojno, pseud. „Raszyn”
Żołnierzem AK. Służył w oddziale Kazimierza Kamieńskiego „Huzara”. Aresztowany przez UB i w 1950 r., skazany na 12 lat więzienia. Na wolność wyszedł w 1957 r.

"O niczym nie będziemy zapominać. Będziemy kontynuować politykę pamięci, politykę budowania prawdziwych autorytetów, będziemy też pamiętać o tych, którzy odznaczają się w życiu dzisiejszej Polski."
Prezydent RP Lech Kaczyński
niedziela, 11 listopada 2007, gregg71

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: Kresowiak, *.dynamic.gprs.plus.pl
2010/08/14 12:43:02
Tylko Prezydent Kaczyński tak wielu zasłużonym Polakom oddał honor poprzedni zajmowali sie sobą i swoją rodziną.To był Polak - Cześc jego pamięci. Za mało honorów i pomocy dla rodzin zasłużonych ale to zależy od wyborów naszych tylko naszych. Polacy są inni niż za czasów Piłsudskiego czy II wojny światowej,ja do nich należę i ich kocham.
-
Gość: Dzwiedz, *.elpos.net
2010/09/22 10:36:33
Kazimierza Kamieńskiego stracono 11 października 1953 r. o 13.40. Wdała się wam pomyłka.
Pozdrawiam
-
2010/09/22 11:06:19
@ Dzwiedz: Fakt, ma Pan rację... już poprawione. Dziękuję i pozdrawiam ! :-)
-
2013/01/11 16:21:00
Dziękuję za udokumentowanie tej uroczystości. Było nam dane z małżonką uczestniczyć i odebrać z rąk śp. Pana Prezydenta odznaczenie przyznane mojemu teściowi śp Tadeuszowi Wojno ps Raszyn. Poznaliśmy wielu wspaniałych ludzi, niestety kontakt się urwał. Ta chwila pozostanie jednak w naszej pamięci do końca. Pozdrawiam