Zapomniani Bohaterowie

WSPARCIE STRONY
Żołnierze Wyklęci - Zapomniani Bohaterowie na facebook
FUNDACJA ''PAMIĘTAMY''
MUZEUM ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH w Ostrołęce
WIL3 SZLAK
THE DOOMED SOLDIERS
Freedom And Independence
NATIONAL ARMED FORCES
Instytut Pamięci Narodowej
Zeszyty Historyczne WiN-u
GLAUKOPIS - Pismo Społeczno-Historyczne
Historia miejscowości Gminy Urszulin
ENDECJA.pl
Brygada Świętokrzyska NSZ

Leopold Okulicki
GRH Ogniowcy
Pamięci Żołnierzy Wyklętych
KAMPANIA WRZEŚNIOWA 1939


www.michalkiewicz.pl - strona autorska Stanisława Michalkiewicza
ALBUM POLSKI - Nasze Małe Ojczyzny
Witryna poświęcona twórczości i życiu Józefa Mackiewicza (1902 - 1985)
Łysiakmania
WOLNI i SOLIDARNI
Społeczny Komitet Budowy Pomnika Ofiar Tragedii Narodowej pod Smoleńskiem
13grudnia.org.pl
Żarowska Izba Historyczna
Strony Patriotyczne
SURGE POLONIA
Prawy Prosty. Niezależny Magazyn Informacyjny
Polsko-Polonijna Gazeta Internetowa KWORUM
Ogrody Wspomnień
Blog > Komentarze do wpisu
KALENDARIUM DZIAŁAŃ BOJOWYCH 1945-1947 - część 2

15.05.1946 – pow. Włodawa, Wołoskowola
Zatrzymano samochód, którym podróżowali starosta powiatu włodawskiego Rycerski i powiatowy sekretarz PPR, Józef Kiełb. Partyzanci wypuścili starostę, a sekretarza PPR zlikwidowali.
CAW, syg. 1582/75/1038, k. 187; Pamiętnik „Żelaznego” ..., s. 33.

22.05.1946 – pow. Lubartów, Łęczna
Połączone oddziały WiN „Jastrzębia” i NSZ „Boruty” (Stefana Brzuszka) w sile ok. 30 ludzi zaatakowały i rozbiły posterunek MO. Podczas akcji został zabity komendant posterunku Tadeusz Danielewski, a 2 innych milicjantów zostało rannych. Żołnierze NSZ i WiN zabrali z posterunku 1 rkm, 2 ppSz, 6 kbk, mundury, bieliznę i żywność. Po opanowaniu posterunku oddziały przeprowadziły rekwizycje na poczcie, w nadleśnictwie i w spółdzielni. Partyzanci zabrali telefon, pieczęcie, 15 tys. zł. i towar.
ASRL, syg. SR 662/49, k. 172-213; Pamiętnik „Żelaznego”..., s. 35.

23.05.1946 – pow. Włodawa, Stulno
Oddział wjechał dwoma samochodami ciężarowymi na stację kolejową, gdzie zabrał mundury i broń żołnierzy WP, milicjantów i funkcjonariuszy UB. Partyzanci uprowadzili ze sobą Żyda Abrama Rozenberga i kolejarza Władysława Przegalińskiego. Abram Rozenberg został puszczony wolno, a kolejarz zastrzelony.
CAW, syg. 1582/75/1038, k. 130; Pamiętnik „Żelaznego” ..., s. 36.

01.06.1946 – pow. Włodawa, Sosnowica
Partyzanci z oddziału „Jastrzębia” natknęli się na milicjantów z Sosnowicy. W wyniku wymiany ognia dwóch milicjantów zostało zabitych, a dwaj odnieśli rany.
CAW, syg. 1582/75/292, k. 1.

Data dzienna NN, czerwiec 1946 – pow. Włodawa, pociąg Chełm-Włodawa
Połączone oddziały „Jastrzębia” i „Boruty” rozbroiły 20 żołnierzy WP podróżujących pociągiem osobowym.
ASRL, syg. SR 662/49, k. 203-275.

08.07.1946 – pow. Włodawa, Lipniak, Pieszowola
We wsi Lipniak GO UB i KBW aresztowała kilku członków oddziału wraz z dowódcą i ludzi pomagającym partyzantom. „Jastrzębiowi” udało się uciec i dotrzeć do odległej o kilometr kolonii Jamniki. Kwaterujące tam oddziały WiN dowodzone pod nieobecność „Jastrzębia” przez jego brata „Żelaznego” i NSZ „Boruty” właśnie szykowały się do odbicia zatrzymanych. Oddziały szybkim marszem udały sie w okolice Pieszowoli i ustawiły zasadzkę. Niemal natychmiast po jej ustawieniu nadjechały 3 samochody ciężarowe wypełnione żołnierzami KBW i funkcjonariuszami UB, w sumie ok. 100 ludzi. Oddziały partyzanckie otworzyły ogień i zmusiły załogę dwóch pierwszych samochodów do poddania się. Trzeci samochód zatrzymał sie 100 m. Przed zasadzką, lecz jego załoga ostrzelana przez partyzantów nie odważyła się przyjść z pomocą żołnierzom KBW i członkom UB. Partyzanci zabrali GO radiostację, całą amunicję, granaty i siedem dichtiarowów. Wśród członków GO było dwóch UB-eków, lecz „Jastrząb” bojąc się o losy aresztowanych, nakazał puścić ich wolno. Nie udało się odbić aresztowanych, gdyż okazało się, że partyzanci zaatakowali inną GO. Grupa z aresztowanymi odjechała do Włodawy dużo wcześniej. Następnie partyzanci udali się do ukraińskiej wsi Kodeniec i przeprowadzili tam rekwizycję żywności.
Pamiętnik „Żelaznego” ..., s. 38-40.

17.07.1946 – pow. Włodawa, szosa Lublin-Włodawa w okol. Marysina
Oddziały „Jastrzębia” i „Boruty” przypadkowo zatrzymały samochód, którym podróżowała siostra Bieruta, Zofia Malewska z mężem, synem i synową. „Jastrząb” kazał uwięzić członków rodziny Bieruta, co spowodowało olbrzymią koncentrację UB i KBW w terenie i w związku z tym, z polecenia komendanta Obwodu Włodawa „Komara” (Zygmunta Szumowskiego) rodzina Bieruta została zwolniona.
CAW, syg. IV 501 1/A 631, k. 129; Pamiętnik „Żelaznego” ..., s. 37.

22/23.07.1946 – pow. Włodawa, Krasne
W akcji odwetowej za uprowadzenie rodziny Bieruta siły bezpieczeństwa przeprowadziły wielką operację przeciwko miejscowemu podziemiu. W jej wyniku zabito 2 żołnierzy „Jastrzębia”. Byli to „Kruk” (Mieczysław Sawicki) i „Zimny” (Tadeusz Garłoch). Aresztowano także 10 osób związanych z oddziałem „Jastrzębia”.
CAW, syg. IV 501 1/A 631, k. 141; Pamiętnik „Żelaznego” ..., s. 37.

Data dzienna NN, lipiec 1946 – pow. Włodawa, Gródek
„Jastrząb” na czele 8-osobowej grupy przeprowadził akcję na pociąg na stacji kolejowej Gródek. Partyzanci zdobyli większą ilość broni. Według pamiętnika „Żelaznego”, 50 sztuk.
Pamiętnik „Żelaznego” ..., s. 33.

16.08.1946 – pow. Włodawa, szosa Lublin-Włodawa
15 km. Od Włodawy oddział „Jastrzębia” w sile ok. 20 ludzi zaatakował z zasadzki konwój samochodowy przewożący aresztowanych. Partyzanci odbili 12 więźniów. Podczas walki zginął oficer UB Jan Dudycz, dowodzący tą grupą oficer UB z Lublina i dwóch żołnierzy KBW.
Pamiętnik „Żelaznego” ..., s. 44; I.Caban, E.Machocki, Za władzę ludu, Lublin 1975, s. 373.

Data dzienna NN, wrzesień 1946 – pow. Radzyń Podlaski, szosa koło Jabłonia
Poruszający się samochodem ciężarowym oddział w sile 22 ludzi natknął sie na zasadzkę KBW. Partyzanci udając GO podeszli do stanowisk KBW i z zaskoczenia rozbroili żołnierzy. Dowiedzieli się od nich o dwóch kompaniach KBW, operujących w tym rejonie i postanowili sie wycofać. Zabrali na swój samochód żołnierzy KBW, a po drodze pojmali jeszcze dwóch oficerów UB. Jeden z funkcjonariuszy próbował uciekać i został zastrzelony przez „Czarnego” (Antoniego Kosińskiego). We wsi Kolano partyzanci natknęli sie na kolejną GO KBW i znowu używając sprawdzonego podstępu, rozbroili 30 żołnierzy KBW, po czym wszystkich uwolnili. W sumie partyzanci zdobyli 7 dichtiarowów i ok. 45 sztuk innej broni oraz torbę z papierami UB, w której znajdowały sie dane konfidentów UB z powiatu radzyńskiego. Dokumenty te zostały przekazane do Obwodu WiN Radzyń Podl.
Pamiętnik „Żelaznego” ..., s. 46-47.

02.10.1946 – pow. Włodawa, szosa Włodawa-Chełm, Parczew
Oddział „Jastrzębia” wykonał akcje na Parczew. Zatrzymano pięć samochodów. Trzy zwolnili, dwa zatrzymali i pojechali nimi do Parczewa, gdzie rozbroili posterunek MO, przeprowadzili rekwizycję w siedzibie UNRRA, spółdzielni i na stacji PKP.
CAW, syg. 1582/75/1034, k. 182; Pamiętnik „Żelaznego” ..., s. 47.

09.10.1946 – pow. Włodawa, szosa Lublin-Włodawa
Oddział zarekwirował lekarstwa z samochodu należącego do Wydziału Zdrowia Urzędu Wojewódzkiego.
CAW, syg. 1582/75/1034, k. 209.

22.10.1946 – Włodawa
Oddział ”Jastrzębia” rozbił PUBP we Włodawie. Akcja miała następujący przebieg. 20 października „Jastrząb” zebrał kadrowych członków oddziału oraz ludzi z placówek obwodu, w sumie 65 osób. Akcje rozpoczęło zarekwirowanie kilkadziesiąt km. Od Włodawy autobusu i ciężarówki. Rano 22 października, dysponując dwoma pojazdami, „Jastrząb” podzielił swoje zgrupowanie na dwie części. On sam z częścią oddziału pojechał do Milejowa, gdzie rozbroił posterunek MO. Reszta zgrupowania, z „Żelaznym” i „Ordonem” (Józefem Strugiem) na czele, w tym samym czasie, rozbroiła milicjantów w Łęcznej oraz zamieniła wysłużony autobus na sprawniejszą ciężarówkę. Obydwu tych akcji dokonano w celu odciągnięcia uwagi od Włodawy. Następnie obydwie grupy ponownie się połączyły i wspólnie, znów bez jednego wystrzału rozbroiły milicje w Cycowie. Stamtąd partyzanci skierowali się prosto do Włodawy, po drodze rekwirując jeszcze jedną ciężarówkę. Dopiero tuż pod miastem „Jastrząb” zrobił krótka zbiórkę oddziału, na której wyjawił swym ludziom cel uderzenia. Wieczorem partyzanci wjechali wreszcie do miasta. Pierwsze kroki skierowali ku Komendzie Powiatowej MO. Zdobyto ją, podobnie jak wcześniej posterunki, bez większego trudu. Zostawiwszy 7 ludzi do pilnowania schwytanych, „Jastrząb” ruszył teraz pod siedzibę UB. Ciężarówki zajechały przed główne wejście. Wartownik próbował zatrzymać idącego ku drzwiom „Jastrzębia”, lecz ten krzyknął na niego: „Stań na baczność, durniu! Nie widzisz, że my z Chełma?” Nim zdezorientowany wartownik połapał sie w sytuacji, został rozbrojony przez partyzantów. Funkcjonariusze UB właśnie spożywali kolację, kiedy „Jastrząb”, nie wzbudzając żadnej reakcji, wszedł na stołówkę. Zatrzymał się tuz za drzwiami, czekając na wejście swych ludzi. Nagle jednak ubek Stefan Pietrykowski rozpoznał „Jastrzębia”. Część funkcjonariuszy sięgnęła po broń. Rozpoczęła się strzelanina. Zablokowawszy grupę „bezpieczniaków” w stołówce ogniem broni maszynowej, większość oddziału ruszyła pod główny gmach, z którego okien również zaczęto strzelać. Po krótkiej walce sforsowano drzwi, po czym uwolniono więźniów. Wycofujący sie partyzanci zostali nieoczekiwanie ostrzelani z boku przez spieszący w sukurs UB pododdział 49 Pułku Piechoty. Pod ogniem wojska członkowie AK-WiN wycofali się jedną tylko ciężarówką, tracąc dwóch zabitych, „Śmigłego (NN) i '”Sybiraka” (Wacław Kondracki). Ze strony UB poległo 3 funkcjonariuszy i jeden został ranny. Oddział „Jastrzębia” uwolnił około 100 więźniów.
CAW, syg. 1582/75/259, k. 38; H. Pająk, „Jastrząb kontra UB”, Lublin 1993, s. 143-160.

poniedziałek, 03 kwietnia 2006, gregg71

Polecane wpisy