Zapomniani Bohaterowie

WSPARCIE STRONY
Żołnierze Wyklęci - Zapomniani Bohaterowie na facebook
FUNDACJA ''PAMIĘTAMY''
MUZEUM ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH w Ostrołęce
WIL3 SZLAK
THE DOOMED SOLDIERS
Freedom And Independence
NATIONAL ARMED FORCES
Instytut Pamięci Narodowej
Zeszyty Historyczne WiN-u
GLAUKOPIS - Pismo Społeczno-Historyczne
Historia miejscowości Gminy Urszulin
ENDECJA.pl
Brygada Świętokrzyska NSZ

Leopold Okulicki
GRH Ogniowcy
Pamięci Żołnierzy Wyklętych
KAMPANIA WRZEŚNIOWA 1939


www.michalkiewicz.pl - strona autorska Stanisława Michalkiewicza
ALBUM POLSKI - Nasze Małe Ojczyzny
Witryna poświęcona twórczości i życiu Józefa Mackiewicza (1902 - 1985)
Łysiakmania
WOLNI i SOLIDARNI
Społeczny Komitet Budowy Pomnika Ofiar Tragedii Narodowej pod Smoleńskiem
13grudnia.org.pl
Żarowska Izba Historyczna
Strony Patriotyczne
SURGE POLONIA
Prawy Prosty. Niezależny Magazyn Informacyjny
Polsko-Polonijna Gazeta Internetowa KWORUM
Ogrody Wspomnień
Blog > Komentarze do wpisu
KALENDARIUM DZIAŁAŃ BOJOWYCH 1945-1947 - część 1

KALENDARIUM DZIAŁAŃ ODDZIAŁU „JASTRZĘBIA” - „ŻELAZNEGO” W OKRESIE CZERWIEC 1945 - KWIECIEŃ 1947*

    *Kalendarium obejmuje okres od chwili powstania oddziału do końca akcji ujawnieniowej oddziałów leśnych, po ogłoszonej w 1947 roku amnestii.

01.06.1945 – pow. Włodawa, Wytyczno
Na rozkaz komendanta rejonu Włodawa „Orlisa” (Klemensa Panasiuka) bojówka „Sępa” (Tadeusza Bychawskiego) w sile 8-9 ludzi (w późniejszym czasie przekształciła sie w oddział partyzancki „Jastrzębia”) z zaskoczenia opanowała i rozbroiła posterunek MO. Zdobyto 3 automaty, kilka kbk i pistolet.
Pamiętnik „Żelaznego”, [w:] H. Pająk, „Żelazny kontra UB”, Lublin 1993, s.13; CAW, syg. 1580/75/364, k. 48; AUOPDL MA, syg. 24/6, k. 51.

04.06.1945 – pow. Włodawa, Dubeczno, Hańsk, Sosnowica, Pieszowola
Oddział „Jastrzębia” w sile 15-17 partyzantów wszedł do wsi Lubowież i zarekwirował samochód ciężarowy ppor. WP Antoniego Winka. Partyzanci zmusili właściciela do prowadzenia samochodu i pojechali do Dubeczna, gdzie rozbili posterunek MO, z którego zabrali broń. Następnie pojechali do Hańska, gdzie przeprowadzili rekwizycję maszyny do pisania i materiałów kancelaryjnych. Potem odział pojechał do Sosnowicy. Tam opanowano posterunek MO. Podczas walki zginęło trzech milicjantów Jan Chilimoniuk, Stefan Łuć i Piotr Zając. Partyzanci zdobyli większą ilość broni, w tym dwa erkaemy. Następnie oddział pojechał do Pieszowoli i tam rozbroił placówkę „samoobrony”. Samoobrony te, zwane niekiedy też szturmówkami, w 1946 r. przekształciły sie w ORMO. W końcu oddział udał się nad jezioro Sumin. Tam pozostawiono samochód, a członkowie oddziału rozeszli się do swych domów i na placówki terenowe. Udało sie ustalić, iż w akcji tej brali udział między innymi: komendant rejonu „Orlis” (Klemens Panasiuk), „Jastrząb” (Leon Taraszkiewicz), „Dunaj” (Stanisław Marcinkowski), „Brodacz” (Stanisław Zasadzki), „Fryc” (Adam Mielniczuk), „Lew” (Albin Bojczuk), „Barabas” (Stefan Bieliński), „Sęp” (Tadeusz Bychawski), „Grunwald” (Feliks Prucnal).
ASRL, syg. SR 968/47, k. 43; W.Góra, Z.Jakubowski, Z dziejów organów bezpieczeństwa i porządku publicznego w województwie lubelskim, Lublin 1978; Pamiętnik „Żelaznego”, [w:] H. Pająk, „Żelazny kontra UB”, Lublin 1993, s.14-15.

12.06.1945 – pow. Włodawa, gajówka Czortówka
W lesie pod Włodawą grupa UB zaskoczyła dowódcę bojówki obwodu włodawskiego „Sępa” (Tadeusza Bychawskiego) i „Lecha” (Stefana Karaczewskiego). „Sęp” zginął na miejscu a „Lech” podczas próby przebijania się został ranny i schwytany. Oficer UB na miejscu go przesłuchał, a potem zastrzelił. Na podstawie zeznań „Lecha” grupa UB ustaliła, że „Jastrząb” przebywa we Włodawie w domu Ludwika Bilicza. „Jastrząb” nie dał sie zaskoczyć i udało mu się przebić przez pierścień okrążenia. Według Pamiętnika „Żelaznego” w trakcie przebijania się „Jastrząb” zabił trzech milicjantów.
Pamiętnik „Żelaznego”, [w:] H. Pająk, „Żelazny kontra UB”, Lublin 1993, s.16-17; AUOPDL MA, syg. 14/4, k. 3. Według akt UOP w trakcie tej akcji miało zostać zabitych 36 [sic!] członków oddziału, a jeden wzięty do niewoli.

Data dzienna NN, październik 1945 – pow. Włodawa, Wytyczno
Oddział „Jastrzębia” w sile 10 ludzi rozbroił 4 milicjantów.
ASRL, syg. SR 968/47, k. 44.

Data dzienna NN, październik 1945 – pow. Włodawa, Hołowno
Oddział „Jastrzębia” w sile 25 ludzi przeprowadził rekwizycję żywności i ubrań.
ASRL, syg. SR 118/51, k. 73.

Data dzienna NN, (okolice Bożego Narodzenia) 1945 – pow. Włodawa, Białka
Oddział ukarał chłostą miejscowych złodziei.
Pamiętnik „Żelaznego”..., s. 21-22

31.12.1945 - pow. Włodawa, Skorodnica
Oddział zaatakował G[rupę] O[peracyjną] UB i MO i odbił dwóch aresztowanych członków oddziału.
CAW, syg. 1580/75/294, k. 29.

10.01.1946 – pow. Włodawa, Kamień
GO UB natknęła sie na kilku partyzantów z oddziału „Jastrzębia”. W wyniku walki śmierć poniosło 2 członków GO.
CAW, syg. 1580/75/292, k. 1.

17.01.1946 – pow. Włodawa, Zienki, Górki
Oddział „Jastrzębia” w sile 14 ludzi przeprowadził akcję na ukraińskie wsie Zienki i Górki. Partyzanci zabrali mieszkańcom tych miejscowości większą ilość pistoletów maszynowych i 10 kbk. Po akcji, w okolicy Sosnowicy partyzanci napotkali grupę 12 funkcjonariuszy UB. Na skutek wymiany ognia ranny został pracownik UB – Romaneczko.
ASRL, syg. SR 1128/46, k. 167; Pamiętnik „Żelaznego”..., s. 22-23.

28.01.1946 – pow. Włodawa, Opole
Oddział zarekwirował towary w miejscowej spółdzielni.
AUOPDL MA, syg. 24/13, k. 57.

05.02.1946 – pow. Włodawa, Parczew
Oddział „Jastrzębia” wraz z bojówką terenową „Dąbka” (Piotra Kwiatkowskiego) liczące razem ok. 30 ludzi przeprowadziły akcję wymierzoną przeciwko społeczności żydowskiej, która w tej miejscowości liczyła ok. 200 ludzi. Podczas akcji zostało zabitych trzech Żydów: Dawid Tempel, Mendel Turbiner i Abram Zisman, natomiast Lejb Trajberg został ranny. Zabici Żydzi byli funkcjonariuszami MO lub UB.
D.Blus-Węgrowska, Atmosfera pogromowa, [w:] „Karta”nr 18, s. 88-89; Pamiętnik „Żelaznego” ..., s. 26, AUOPDL MA, syg. 24/13, k. 74.

06.02.1946 – pow. Włodawa, Wielki Łan
Licząca 130 ludzi GO KBW I UB pod dowództwem Rozenkera pojechała do Parczewa, by przeprowadzić operację przeciwko oddziałowi „Jastrzębia”, który poprzedniego dnia zajął Parczew. W okolicy wsi Wielki Łan ścigająca partyzantów grupa (ok. 70 ludzi) starła się z wycofującymi partyzantami. GO została oskrzydlona i zmuszona do wycofania się. W zasadzce zginęło sześciu żołnierzy KBW, a czterech odniosło rany. Partyzanci musieli porzucić zdobyte w Parczewie towary.
AUOPDL MA, syg. 14/5, k. 13-14; Pamiętnik „Żelaznego” ..., s. 28-30.

08.02.1946 – pow. Włodawa, Łowiszów
Oddział KBW zabił trzech partyzantów „Jastrzębia”.
CAW, syg. 1580/75/233, k. 180.

12.02.1946 – pow. Włodawa, Marianka
Odział „Jastrzębia” i bojówka „Dąbka” zostały otoczone przez obławę KBW i UB. Partyzanci wycofali się pod wieś Marianka i tam przyjęli walkę. W jej wyniku poległ „Sokół” (Józef Piasecki) z oddziału „Jastrzębia”. Straty KBW wyniosły 3 zabitych i 10 rannych, a do niewoli dostało się dwóch oficerów i 12 szeregowych, którzy zostali następnie zwolnieni. Tego samego dnia KBW urządziło obławę na ludzi podejrzewanych o związki z partyzantami i zabiło 4 członków podziemia.
CAW, syg. 1580/75/233, k. 180; Pamiętnik „Żelaznego” ..., s. 257.

04.04.1946 – pow. Włodawa, Parczew
Partyzanci oddziału „Jastrzębia” zlikwidowali sekretarza PPR Porajczyka.
CAW, syg. 1582/75/1038, k. 187.

09.04.1946 – pow. Włodawa, szosa Lublin-Włodawa
Oddział „Jastrzębia” zatrzymał autobus PKS. Partyzanci nakazali pasażerom i kierowcy opuszczenie pojazdu, wsiedli do niego i odjechali.
CAW, syg. 1582/75/1038, k. 31.

10.04.1946 – pow. Włodawa, Urszulin
Oddział rozbił miejscowy posterunek MO.
CAW, syg. 1582/75/1038, k. 36.

12.04.1946 – pow. Włodawa, Lubowież
Oddział zatrzymał i zarekwirował dwa samochody, jeden należący do spółdzielni Społem, drugi do Ukraińskiej Komisji Przesiedleńczej. Partyzanci wsiedli do samochodów i pojechali do wsi Lubowież, gdzie zaatakowali ochronę lotniska Armii Czerwonej i je opanowali. Zdobyto 2 automaty, 2 rkm, 1 pistolet, 16 kbk, 1500 sztuk amunicji, radiostację i 5 mundurów z butami.
CAW, syg. 1582/75/1038, k. 41; CAW, syg. 1582/75/1038, k. 39.

12.05.1946 – pow. Włodawa, Gródek
Na stacji PKP 25-osobowy oddział „Jastrzębia” przeprowadził akcję na pociąg wiozący pieniądze z przesyłek pocztowych. Pociągiem jechał oddział NKWD i kilku pracowników UB. Przed przyjazdem pociągu oddział opanował stację. Gdy pociąg stanął „Jastrząb” rozkazał wszystkim pasażerom opuścić pociąg. W tym czasie żołnierze NKWD rzucili się do ucieczki. Partyzanci pozwolili im wybiec na otwarte pole i otworzyli ogień z broni maszynowej. W wyniku ostrzału poległo 9 enkawudzistów. Potem partyzanci przystąpili do legitymowania podróżnych. Okazało się, że pociągiem jechało 6 pracowników UB, których na miejscu rozstrzelano. Oddział zabrał z wagonu pocztowego ok. 300 tys. zł. i wycofał się.
AUOPDL MA, syg. 24/18, k. 1; CAW, syg. 1582/75/1038, k. 160; W.Góra, Z.Jakubowski, Z dziejów organów bezpieczeństwa..., s. 143; Pamiętnik „Żelaznego”..., s. 32.

poniedziałek, 03 kwietnia 2006, gregg71

Polecane wpisy

Komentarze
2006/04/06 11:41:36
wreszcie! Treść potrzebna a i forma przydatna, szczególnie kalendarium. Osobiście marzy mi się indeks miejscowości z ujetymi wydarzeniami tu opisywanymi. Można by uzupełnić wtedy historię o ten brakujący wciąż aspekt naszej historii, niestety wciąż często pomijany lub wręcz zapomniany, celowo pomijany.
-
Gość: polak maly, *.centertel.pl
2009/02/24 20:07:54
Bylem uczniem Szkoly Podstawowej przy Ogolnoksztalconcej /byla ona po przeciwnej stronie ulicy przy UB Wlodawa .Dyro Szkoly Stary Ubek Stojek wzywal do kancelari na pietrze i grozac pistoletem TT dopytywal sie o kuzynow z oddzialow Zelaznego,Jastrzebia i innych, i byl taki moment ze bylo nam wszystko jedno,chcielismy zrobic cos na zlosc dyrektorowi ,a mielismy dopiero po 10-12 lat.Pamietam jak przywieziono postrzelanych partyzantow ,miedzy innymi Ostatniego Syna Torbicza.Lezeli na drzwiach od stodoly ,chyba we trzech,spedzano ludzi zeby zobzczyli co ich czeka za pomaganie Partyzantom.
Zapadla decyzja naszych starszych Kolegow :z kartfliska przy UB ostrzelac wartownika w budce nadachu budynku UB.Wyznaczni zostali "jebus" i "maly" ,dostarczono im karabin i ostra amunicje .Karabin lezal w bruzdzie kartfliska, na duzej przerwie wyszlismy na kartoflisko,ale wartownika nie bylo widac ,obok nas ,doslownie 20 metrow kobieta pielila ziemniaki ,patrzyla co my wyprawiamy,kiedy zadzwonil dzwonek na lekcje ,pobieglismy do klasy.Z przerazeniem przez okno w klasie zobaczylem jak kobieta niesie Nasz karabin w strone ogrodu Kapicy,i przerzuca go przez plot.Wiecej broni nam nie przydzielono,i odwolano akcje .Tej kobiecie zawdzieczam ze obecnie jestem Profesorem a "jebus" do niedawna byl Pilotem w Locie.I ze nie zgnilismy w UBeckich piwnicach.
-
2009/02/25 22:21:40
Bardzo zainteresowała mnie Pańska opowieść. Proszę o kontakt na priva: allman@op.pl
Pozdrawiam !!
-
Gość: maly, *.ibd.gtsenergis.pl
2011/07/18 11:57:16
To ja mialem pseudonim "maly",do mnie kontakt : jan2122@wp.pl